36 złotych za 52 kilometry jazdy. Dlaczego podniesiono opłaty na A4?

Od 1 kwietnia kierowcy płacą więcej za przejazd autostradą A4. Zarządca koncesyjnego odcinka drogi, spółka Stalexport Autostrada Małopolska, utrzymuje, że zmiana cennika jest minimalna i nie odzwierciedla wzrostu kosztów utrzymania drogi.

- #
- #
- #
- 82
- Odpowiedz






Komentarze (82)
najlepsze
Tak, wiemy, stalexport musi dopłacać do biznesu, tak ciężko idzie.
A tak naprawdę:
nie odzwierciedla wzrostu kosztów wiecznego remontu jednego pasa, dzięki czemu stalexport nie płaci podatków
ah gdyby tylko to zdementować i zobaczyć umowę
Pan jest zbyt łaskawy! Powinniśmy wszyscy dziękować i całować po rękach, że dyma nas z wazeliną, a mógł bez.
Swoją drogą ciekawe, że nawet NiK boi się ich ruszyć...
Bo kończy im się koncesja. Wygaśnie dokładnie za rok, więc do tego czasu będą cisnąć tak mocno jak tylko się do, bo nie mają już nic do stracenia.
@KCZK: ta droga jest tak skopana jak nią jadę, że wiem, że celowo jest tak zmasakrowana, szczególnie kilkadziesiąt km przed KRK jak zaczyna się niekończąca się wysepka i traktor jadący z przodu, że wiem, że to jest efekt zmowy w celu maksymalnego utrudnienia ruchu na tym odcinku, aby właściciel autostrady zarobił jak najwięcej (która też jest tragiczna bo mimo hardkorowej opłaty jest zawsze w remoncie i
Mieszkam po drugiej stronie krajówki dwójki, u nas A2 dopiero się buduje. Tutaj niekiedy kolejka tirów do Koroszczyna ciągnie się przez 20-30 km i wymija się ją z prędkością 40 km/h z okresami
Bo tam są jakieś niezłe cuda, np. z czegoś wynika że od pierwszego dnia trwa tam nigdy nie zakończony remont. Więc zapewne umowa zawiera jakieś opłacalne dla Stalexportu warunki gdy ten prowadzi remont.
źródło: 202465_r0_940
Pobierz