via Rowerowy Równik Skrypt
  • 87
12 527 + 208 = 12 735

Ćwiczenie stabilizacji dzięki świętokrzyskiemu odśnieżaniu homeopatycznemu


Czwartkowe #kwadraty na trasie Sędziszów - Kielce. Rano pociągiem z Krk do Sędziszowa i potem powrót też pociągiem z Kielc.

Jedna wyjebka z obitym biodrem, mnóstwo podpórek, jeszcze więcej jazdy bokiem. Przeceniłem możliwości odwilży. Na wszystkich poza głównymi drogami lodowe koleiny i po prostu śnieg w różnym stężeniu z częstym udziałem wody. Porannego mrozu nie wytrzymał jeden bidon. Szprycha
Pobierz
źródło: comment_1611496666CSamBGrbKVGwazKddTJ1ID.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 48
632 + 120 = 752

Pierwsza trasa w nowym roku, to i dobra okazja podsumować rowerowo poprzedni. Całkiem fajny rok zważywszy na okoliczności, szczególnie w pamięci dalsze wypady, zwłaszcza ten Olsztyn-Mierzeja Wiślana-Malbork, oraz Suwałki gdzie na powrocie wskoczyło pierwsze w życiu #200km. Standardowo na koniec roku życzę sobie dużo więcej takich turystycznych tras w przyszłości :)

-11 407km
-66 x #100km ; 1 x #200km

-zaliczgmine.pl: 311 (+108)
-ortodoksyjne zaliczgmine.pl (minimum
Pobierz
źródło: comment_1609513617jtMyHmH21Ncp6oFD1PYk4e.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 32
696 891 + 5 = 696 896

Jeszcze raz, bo z ładną infografiką!
21 #100km + 1 #200km

No i to by było na tyle w tym roku, jutro trza zacząć godnie kolejny :)

@SnikerS89 @MordimerMadderdin @Mortal84 dzięki bardzo, bardzo bardzooooo za wspólne trasy, mimo iż będące w mniejszości do solo i jazd z tatą (wspólne 202p km!) mam nadzieję na więcej w przyszłości, bo z takimi Mirkami aż chce się kręcić,
Pobierz
źródło: comment_16094354514UOB3gYLFSXkpYyjaZ4erJ.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 44
623 535 + 5 + 71 + 135 + 134 + 100 + 209 = 624 189

Wypad z rowerem na Suwalszczyznę ( ʖ̯)

5 - przesiadka i śniadanie w Białymstoku

71 - wysiadka z pociągu w Suwałkach, na początek trochę singli, jeziorek i szlaków w Wigierskim Parku Narodowy, dalej muzeum Wigier, oraz super ścieżki przy Czarnej Hańczy. Na koniec zwiedzanie Suwałk i na nocleg.

135
Pobierz
źródło: comment_1600600192ZPAJM2ExpzGaaERn5lBzjr.jpg
via Rowerowy Równik Skrypt
  • 27
610 807 + 201 = 611 008

Dziś była trasa Katowice-Łódź. Czas poprawiony o 2h23m w stosunku do ostatniego przejazdu na tej trasie, jestem zadowolony :) Kiedyś miraski mi pisały, że zmiana opon na węższe w crossie nic nie da, a jednak zmiana na troszkę węższe z szosowym bieżnikiem zamiast terenowego dała całkiem sporo.

#rowerowyrownik #200km

Wpis dodany za pomocą tego skryptu
#rower #200km
Ten sezon zacząłem bardzo późno, poprzednie dwa lata nic nie jeździłem bo emigracja. Zrobiłem kilka pięćdziesiątek, jedną setkę i jedną 150 która poszła nad wyraz dobrze, zero kryzysów. W sobotę planuję 200km z Katowic do Łodzi no i będę musiał wrócić. Czy po tej dwusetce jeden dzień przerwy będzie wystarczający by robić kolejne 200 z powrotem w poniedziałek, czy to jednak za mało na regeneracje?
569 091 + 79 + 212 = 569 382
79 - uczciwa czwartkowa ustaweczka spod tagu #szosowywroclaw #rowerowywroclaw Żwawym tempem zrobiliśmy szeroką pętlę przez Oławę, a także zgarnęliśmy miłe dziewczę, które do samego końca trzymało koło i nawet dało dobrą zmianę.

212 - dzisiejsza wyprawa po #zaliczgmine (+13) z @krzysiekdw i @KierownikW10 do Zielonej Góry. Wyjazd z miasta idzie nam mozolnie, bo na rozoranej Obornickiej funkcjonują teraz 3 wahadła. Dalej trasa wiedzie
Pobierz
źródło: comment_1597604331RcWvN8nvJH0YYrocUB9ls9.jpg
547 214 + 213 = 547 427

Wyprawa na Grosse Belchen, znany też jako La Grand Ballon d'Alsace. To to leży we Francji, pasmo Wogezy, dolina Renu, blisko do Niemiec i Szwajcarii.

Start z Freiburga, gdzie chwilowo mam bazę. Pustymi drogami lecę na granicę w Breisach. Francja wita mnie lokalką ze sfrezowanym asfaltem, z bonusem w postaci żwirku. Szczęśliwie atrakcja ta trwa tylko kilka kilometrów. Po dwóch tygodnia orania mniejszych i większych
Pobierz
źródło: comment_15968303281lGwmhDIbrXK0yMmwaaS72.jpg
@Dewastators: bardzo ładnie, miałem w planach w tym roku grand ballon, ale przez tego wirusa nic się nie da zorganizować. zobaczymy we wrześniu - mamy bilety do polski, żeby pokręcić się po karkonoszach (w tym karkonowska i stóg), ale jeśli będzie groźba zamknięcia granic polski, to jadę do miluzy na kilka dni i kręcę się po wogezach
535 573 + 252 = 535 825
No miruny, ale się udało. Rekord pobity i to o ponad 100 bitych kilosów. Przewyższenia, odkąd używam rejestratorów, też weszły największe, coś pod 1700 m w pionie xD

Dość spontanicznie, dosłownie w połowie tygodnia, zgadałem się z tate i z wuja, że jedziemy do dziadków, naczy ich rodziców, bo jak nie teraz to nie wiadomo czy kiedykolwiek wszyscy trzej rodzinni jeźdźcy tego wspólnie dokonają...
Od
Pobierz
źródło: comment_1596310345KNVyKEZ0xGZIhgdioH7SCb.jpg
Tauzen kwadratowy


Czyli 1030km rowerkiem solo i bez snu w 48h brutto. Czemu kwadratowy? Bo pozbierać kwadraty do zabawy po tym jak skończyło mi się #zaliczgmine. Większość zdjęć jest na Stravie, bo Wypok do dziś nie ogarnął zrobienia galerii, choć obiecywali już z 5 lat temu... Jak jadę coś większego to pojawia się też "live" coś na Instagram.

Pobudka o 4:30 w czwartek. Spakowany do Apidury (tosty, rzeczy na przebranie
Pobierz
źródło: comment_1595783844FzdXXCqqlHdQYz4DuagieE.jpg