345554 - 275 - 182 - 19 - 29 - 19 - 28 = 345002
Mała zaległość, czyli weekendowy wypad na Pradziada z @Mortal84 oraz @bynon. Bardzo fajna i urozmaicona trasa. Ale też wyczerpująca, bo w górę ponad 3200m. Nocleg pod chmurką niedaleko Prudnika. Rano wstałem przed 5 i po toalecie i śniadaniu na stacji ruszyłem załatać dziurę do #zaliczgmine (Głuchołazy).
Później bez spiny wróciłem na czeską stronę i pojechałem, a
Mała zaległość, czyli weekendowy wypad na Pradziada z @Mortal84 oraz @bynon. Bardzo fajna i urozmaicona trasa. Ale też wyczerpująca, bo w górę ponad 3200m. Nocleg pod chmurką niedaleko Prudnika. Rano wstałem przed 5 i po toalecie i śniadaniu na stacji ruszyłem załatać dziurę do #zaliczgmine (Głuchołazy).
Później bez spiny wróciłem na czeską stronę i pojechałem, a
- Daymare
- Tekedo
- konto usunięte
- Bartek404
- trace_error
- +33 innych





















Wyjazd na "Koniec Świata".
Godzina 6.30 zawitaliśmy na PKP aby zakupić bilety powrotne do domu. Mając świadomość, że pociąg na trasie Łupków - Rzeszów jest notorycznie przepełniony postanowiliśmy kupić bilety już przed wyjazdem. W trzy osobowym składzie wyjechaliśmy w kierunku na Łopuszkę Wielką a następnie dotarliśmy do Nienadowej. Tam poczekaliśmy na czwartego znajomego, który to kręcił od Rzeszowa.
Z Nienadowej kierunek Iskań, Piątkowa (widoczna cerkiew i przeprawa