Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 3
@trace_error:
@wspodnicynamtb: Pytałem wcześniej czy to świętokrzyskie, ale sprawdziłem na Stravie. Przehyba. Szacun panie @ingvarr_zaag.
@wspodnicynamtb: Pytałem wcześniej czy to świętokrzyskie, ale sprawdziłem na Stravie. Przehyba. Szacun panie @ingvarr_zaag.
@Mortal84: @ingvarr_zaag: o to mocno zawiało na południe. Szacun!
- 58
56478 - 236 - 41 = 56201
Wczorajszy trip na Równicę w towarzystwie @Marcin_od_Tribana, @makyo i @Limon2g.
Z punktu zbiórki wyruszyliśmy z lekkim poślizgiem, ale w niczym nie wpłynęło to na dalszą trasę. Z rana dosyć zimno, więc ultralighty po raz kolejny zdały egzamin. Pierwszy postój na zaporze w Porąbce, żeby już co nieco z siebie zdjąć, bo zaczynało się robić coraz cieplej.
Dalej pojechaliśmy przez Zarzecze, wzdłuż jeziora Żywieckiego
Wczorajszy trip na Równicę w towarzystwie @Marcin_od_Tribana, @makyo i @Limon2g.
Z punktu zbiórki wyruszyliśmy z lekkim poślizgiem, ale w niczym nie wpłynęło to na dalszą trasę. Z rana dosyć zimno, więc ultralighty po raz kolejny zdały egzamin. Pierwszy postój na zaporze w Porąbce, żeby już co nieco z siebie zdjąć, bo zaczynało się robić coraz cieplej.
Dalej pojechaliśmy przez Zarzecze, wzdłuż jeziora Żywieckiego
źródło: comment_f5P9AmYbSEnVkXptnP5ihgKVoKM84LcH.jpg
Pobierz- 5
@Mortal84: Trochę techniki i człowiek się gubi!
- 31
56625 - 105 = 56520
Jeżdżąc wśród sadów (jeszcze) pełnych krajowych jabłek i mając importowanego banana na przekąskę, zawsze czuję się jak zdrajczyni;)
W tym tygodniu to już 417km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
Jeżdżąc wśród sadów (jeszcze) pełnych krajowych jabłek i mając importowanego banana na przekąskę, zawsze czuję się jak zdrajczyni;)
W tym tygodniu to już 417km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
źródło: comment_PxJsG61cBDd7E3PPekIYYNptmEqOu2XX.jpg
Pobierz- 26
57115 - 58 - 42 - 40 - 100 = 56875
Z tego tygodnia.
Środa, w nocy w lesie prawie potrąciłem sarne. Udało się wyminąć o 20cm: https://www.strava.com/activities/742636258
Czwartek, aby były jakieś kilometry: https://www.strava.com/activities/743569826
Piątek, znowu noga zaczęła dokuczać: https://www.strava.com/activities/744449516
Z tego tygodnia.
Środa, w nocy w lesie prawie potrąciłem sarne. Udało się wyminąć o 20cm: https://www.strava.com/activities/742636258
Czwartek, aby były jakieś kilometry: https://www.strava.com/activities/743569826
Piątek, znowu noga zaczęła dokuczać: https://www.strava.com/activities/744449516
źródło: comment_CAgtlqrPeo9IdfQLgVbaBC7EmfIFCJbk.jpg
Pobierz- 32
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
58940 - 11 - 10 - 10 - 10 - 15 - 113 = 58771
Pracodomy i dzisiejsze Dolinki - nowe i stare miejsca, przepiękne drogi, a i czasem bezdroża. Będzie jesień z Dolinkami!
#rowerowyrownik #wspodnicynaszosie #100km
Pracodomy i dzisiejsze Dolinki - nowe i stare miejsca, przepiękne drogi, a i czasem bezdroża. Będzie jesień z Dolinkami!
#rowerowyrownik #wspodnicynaszosie #100km
źródło: comment_SgSvM547qCfVLkOhGtChFG9fHoIQmxkA.jpg
Pobierz- 2
I przydarzyła mi się straszna rzecz. Weszłam do sklepu uzupełnić bidon, kupiłam sobie też batonika, bo się nie zapowiadało na drugi postój, i wiecie co... zostawiłam go na parapecie przed sklepem ( ͡° ʖ̯ ͡°) Najgorzej.
- 5
- 53
59192 - 180 = 59012
Na obiad do Czech, jedyną drogą którą do tej pory tam nie jeździłem, czyli przez Głogówek i malutkie przejście w Pomorzowiczkach.
Zdjęcie takie wystudiowane, ojojoj. #pdk
Swoją drogą brakuje mi tej angielskiej życzliwości. W UK pani w sklepie zapyta skąd jedziesz i dokąd, że fajnie i powodzenia, a w Polsce jedynie czy zbierasz punkty. A jak jedziesz z rana przez wioskę i mówisz 'dzień dobry' do sporadycznie mijanych
Na obiad do Czech, jedyną drogą którą do tej pory tam nie jeździłem, czyli przez Głogówek i malutkie przejście w Pomorzowiczkach.
Zdjęcie takie wystudiowane, ojojoj. #pdk
Swoją drogą brakuje mi tej angielskiej życzliwości. W UK pani w sklepie zapyta skąd jedziesz i dokąd, że fajnie i powodzenia, a w Polsce jedynie czy zbierasz punkty. A jak jedziesz z rana przez wioskę i mówisz 'dzień dobry' do sporadycznie mijanych
źródło: comment_WAMvZFffbMgfv9kuSNA36sZSl8liqSDi.jpg
Pobierz- 6
@trace_error: Komunizm wymusił w Czechosłowacji stworzenie własnej Coli. Do dziś jest tam popularniejsza (przynajmniej w regionach graniczących z Polską). Jest od groma smaków, original, bez cukru, cytrynowa, arbuzowa, wiśniowa, ziołowa, waniliowa, guarana, morelowa, kokosowa. W Polsce raczej trudno ją dostać w sklepach, czasem w lokalach ją leją, przez internet bez problemu się kupi.
- 1
@mrocznaszyszka: tego zdecydowanie mi nie brakuje (;
- 17
59543 - 102 = 59441
Na dwa razy z przerwą na zakupy i obiad. Z rana zimno i #wmordewind, koło 10 jechało się już z wiatrem przez blisko 15km więc całkiem wporzo. Słońca miało być dzisiaj więcej wg prognozy, niestety tylko pół godziny i to w dodatku kiedy jeszcze nie zdążyło się zrobić cieplej. Po południu już pochmurno i w każdej chwili mogło padać, więc nie przeginałem.
Statystyki:
Na dwa razy z przerwą na zakupy i obiad. Z rana zimno i #wmordewind, koło 10 jechało się już z wiatrem przez blisko 15km więc całkiem wporzo. Słońca miało być dzisiaj więcej wg prognozy, niestety tylko pół godziny i to w dodatku kiedy jeszcze nie zdążyło się zrobić cieplej. Po południu już pochmurno i w każdej chwili mogło padać, więc nie przeginałem.
Statystyki:
- 24
59703 - 125 = 59578
Weekendowa setka z #rowerowykrakow w składzie @metaxy @Cymerek i kawałek @Wilier
Trasa płaska, ładna i przyjemna czyli do Łączan obiema stronami Wisły. W jedną stronę wiatr nas przyjemnie pchał, a w powrotnej pizgało nieco na twarz.
Wczoraj ktoś na mirko wrzucił linka do Velo Małopolska gdzie wynikało, że jest asfaltowy DDR od południowej strony, za Chrząstowicami na wschód. Jako, że dość kojarzę te tereny i
Weekendowa setka z #rowerowykrakow w składzie @metaxy @Cymerek i kawałek @Wilier
Trasa płaska, ładna i przyjemna czyli do Łączan obiema stronami Wisły. W jedną stronę wiatr nas przyjemnie pchał, a w powrotnej pizgało nieco na twarz.
Wczoraj ktoś na mirko wrzucił linka do Velo Małopolska gdzie wynikało, że jest asfaltowy DDR od południowej strony, za Chrząstowicami na wschód. Jako, że dość kojarzę te tereny i
źródło: comment_yDhOkhQ6tZWrGHpl09lnO8dRMEA8yj3h.jpg
Pobierz- 0
@trace_error: Fajny ten link do trasy WTR. Przymierzam się kiedyś dokulać do Krakowa i widzę, że już mam kolejną ciekawą opcję na trasę.
- 26
60014 - 112 = 59902
Wypad z @metaxy i @trace_error zobaczyć zaporę w Łączanach i samolot w Brzeźnicy. Podczas powrotu na chwilę dołączył też @Wilier.
Wypad z @metaxy i @trace_error zobaczyć zaporę w Łączanach i samolot w Brzeźnicy. Podczas powrotu na chwilę dołączył też @Wilier.
źródło: comment_rdiuG9wcEJRTSOJO4I7VpsHYT53wdPnx.jpg
Pobierz- 29
60 317 - 106 = 60 211
#rowerowykrakow z @Cymerek @trace_error i na chwilkę dołączył syn marnotrawny, czyli @Wilier. Piękna pogoda, to pojechaliśmy na zaporę w Łączanach, a potem zrobić sobie fotkę z Jak-40 w Brzeźnicy. Samolocik bez historii:
#rowerowykrakow z @Cymerek @trace_error i na chwilkę dołączył syn marnotrawny, czyli @Wilier. Piękna pogoda, to pojechaliśmy na zaporę w Łączanach, a potem zrobić sobie fotkę z Jak-40 w Brzeźnicy. Samolocik bez historii:
Po rozwiązaniu 19 Lotnicza Eskadra Holownicza samolot prawdopodobnie powrócił na stan 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego. Obecnie wystawiony jako eksponat w
źródło: comment_uWZKOcQleoBREh9DsN5NgE79iXCvmNKY.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
- 2
co się stało z Twoim rowerem
@KierownikW10: Nie bardzo wiadomo, coś w nim strzela w korbie i jedyną niewymienioną częścią jest albo sama korba, albo rama jest pęknięta. Ultegra kupiona bodaj w styczniu albo lutym, więc niby nie powinna. Ma te 23-24 tys. km zrobione, ale to nadal za szybko. 3 gości z serwisów nie znalazło co jest nieteges.
- 29
60561 - 103 = 60458
Jezioro Dobczyckie i obowiązkowy cheeseburger na Zarabiu w Myślenicach, widoczki gratis ;)
https://www.strava.com/activities/744422522
W
Jezioro Dobczyckie i obowiązkowy cheeseburger na Zarabiu w Myślenicach, widoczki gratis ;)
https://www.strava.com/activities/744422522
W
źródło: comment_ZVtby2YiYDGjobjb0QF4nukoiJqmfenU.jpg
Pobierz- 37
60844 - 19 - 38 - 16 - 120 = 60651
Środowy pracodom. W czwartek za ciepło się ubrałam i odechciało mi się jazdy po dziesięciu kilometrach.
A dziś dzień zaczął się słabo, ale nie #zalesie (pic rel) bo dalej było już tylko lepiej:) W sadach pod Czerskiem spotkałam autobus ekipy filmowej którego kierowca pogubił się w błotnistych ścieżkach, więc przez chwilę mogłam się pobawić w przewodnika. Niestety nie dowiedziałam
Środowy pracodom. W czwartek za ciepło się ubrałam i odechciało mi się jazdy po dziesięciu kilometrach.
A dziś dzień zaczął się słabo, ale nie #zalesie (pic rel) bo dalej było już tylko lepiej:) W sadach pod Czerskiem spotkałam autobus ekipy filmowej którego kierowca pogubił się w błotnistych ścieżkach, więc przez chwilę mogłam się pobawić w przewodnika. Niestety nie dowiedziałam
źródło: comment_QnekLHiOtWDCu2fF3EY7im2vrOxnhVnX.jpg
Pobierz- 38
61 021 - 105 - 4 = 60 912
Dzisiejszy #rowerowykrakow z @Cymerek. Przylaski, dworek w Branicach, takie tam dzieci kukurydzy.
Szalone 4 to wczorajsze robienie za "kuryjera porannego". Mnóstwo pracy, nie ma czasu na w zasadzie nic.
#100km (nr 96) #rowerowyrownik
Dzisiejszy #rowerowykrakow z @Cymerek. Przylaski, dworek w Branicach, takie tam dzieci kukurydzy.
Szalone 4 to wczorajsze robienie za "kuryjera porannego". Mnóstwo pracy, nie ma czasu na w zasadzie nic.
#100km (nr 96) #rowerowyrownik
źródło: comment_7HOSMtw3Xp7sGva7IcEpsfO5AblQEf1U.jpg
Pobierz@metaxy: coś długo w tym serwisie stoi... co tam, ramę spawasz?
- 37
61188 - 167 = 61021
Wziąłem sobie urlop, żeby cały dzień jeździć na rowerze :D
Miało być ponad 150 km, żeby poprawić życiówkę przejechanych kilometrów. Wybrałem trasę do Porąbki, bo po pierwsze - dystans się zgadzał, po drugie - lubię tamto miejsce, po trzecie - jesienią jeszcze nie byłem. Ostatecznie wyszło nawet więcej niż 150. Nogi dały radę, "prądu" nie odcięło, tylko powrót mi się nieco dłużył...
Trasa:
Wziąłem sobie urlop, żeby cały dzień jeździć na rowerze :D
Miało być ponad 150 km, żeby poprawić życiówkę przejechanych kilometrów. Wybrałem trasę do Porąbki, bo po pierwsze - dystans się zgadzał, po drugie - lubię tamto miejsce, po trzecie - jesienią jeszcze nie byłem. Ostatecznie wyszło nawet więcej niż 150. Nogi dały radę, "prądu" nie odcięło, tylko powrót mi się nieco dłużył...
Trasa:
źródło: comment_VN4qqs4ArYkdq6g17rzEWXwVOBH6TDjW.jpg
Pobierz- 22
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 31
- 3
@AtakObcych: Moje ulubione warunki zimowe. Noc i 2*C :)
źródło: comment_oC9gtrd4RsohN0RTPOzWDZI06XF296xD.jpg
Pobierz@masash: b. dobrą trasę znalazłeś nachylenie zerowe i wysokość mała
















Połowa to #rowerowykrakow z @regyam, czyli szwędanie się po mieście, bo Mariusz popsuł łańcuch i trzeba było się ratować u @cree. Potem szwędanie się w sumie bez celu, bo na 50km, to nie było za bardzo gdzie się wypuścić poza miasto. Jeszcze kapeć na 5km przed końcem.
8km, to wczorajsze OBI, bo broniłem się jak mogłem przed
źródło: comment_BfGQrthcAxYBWK7g3FMvumlaqggIg1AS.jpg
Pobierz