Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 21
82821 - 101 = 82720
Prawdopodobnie ostatni tak ładny i ciepły dzień w tym roku. Miałem jechać w Gorce, ale w ostatniej chwili zmieniłem kierunek.
Statystyki:
Dystans:
Prawdopodobnie ostatni tak ładny i ciepły dzień w tym roku. Miałem jechać w Gorce, ale w ostatniej chwili zmieniłem kierunek.
Statystyki:
Dystans:
źródło: comment_OXXlKAWXzSNyk7zxsIOPgZX87I9gWczH.jpg
Pobierz- 1
@SzaniecAlfa: Jaki procent nachylenia miała ta górka? Bo na endo wygląda dosyć stromo.
- 0
@civi88: Jak dobrze liczę, to na odcinku 2 km (długość wyciągu) jest średnio 6%. Góra Chełm, oczywiście.
- 45
83533 - 185 = 83348
Szynobusem do Nysy, potem już rowerem w stronę Czechii. Wpadła Bozi Hora w Zulovej, zawsze kusiła, ale na szosie jest niedostępna. Na gravelu nie było łatwo, bo podjazd choć momentami stromy, to do zrobienia na luzie. Za to zjazd był problematyczny. Gravelowe sliki 32 mm nie są zbyt dobre na kamienistej ścieżce, więc tarcze na dole były czerwone. Podobny problem pojawił się podczas przebijania się szlakami przez
Szynobusem do Nysy, potem już rowerem w stronę Czechii. Wpadła Bozi Hora w Zulovej, zawsze kusiła, ale na szosie jest niedostępna. Na gravelu nie było łatwo, bo podjazd choć momentami stromy, to do zrobienia na luzie. Za to zjazd był problematyczny. Gravelowe sliki 32 mm nie są zbyt dobre na kamienistej ścieżce, więc tarcze na dole były czerwone. Podobny problem pojawił się podczas przebijania się szlakami przez
źródło: comment_oXpZ4ITONdqWJ9bRIhu4bnbWWbU0X38E.jpg
Pobierz@fixie: Łał, i opis jest :D
- 2
Komentarz usunięty przez moderatora
- 31
83994 - 51 - 53 - 106 = 83784
Wtorek - chyba ostatni raz w tym roku ubrałem się na krótko. Wieczorami za zimno się robi: https://www.strava.com/activities/726930158
Czwartek - u nas mocno wiało, ale chociaż deszczu nie ma: https://www.strava.com/activities/728986378
Sobota
Wtorek - chyba ostatni raz w tym roku ubrałem się na krótko. Wieczorami za zimno się robi: https://www.strava.com/activities/726930158
Czwartek - u nas mocno wiało, ale chociaż deszczu nie ma: https://www.strava.com/activities/728986378
Sobota
źródło: comment_KxC3vtNEuT4HIdOH98rh7i0euFbhJwgo.jpg
Pobierz- 29
84 148 - 154 = 83 994
Objazd Gór Sowich z @lipwig.
Start z Jaworzyny, w Świdnicy zgarniam Lipwiga i jedziemy prosto na Dziećmorowice. Potem do Zagórza, zajrzeć na Palczyk (18% przez chwilę jest tam), potem na Glinno i dzida do Pieszyc. Następnie przełęcz Jugowska, do Woliborza, na przełęcz Woliborską i do bufetu w Bielawie. Pod sklepem gołąb trafia moją owijkę z wysokości 30m ( ͡° ʖ̯ ͡
Objazd Gór Sowich z @lipwig.
Start z Jaworzyny, w Świdnicy zgarniam Lipwiga i jedziemy prosto na Dziećmorowice. Potem do Zagórza, zajrzeć na Palczyk (18% przez chwilę jest tam), potem na Glinno i dzida do Pieszyc. Następnie przełęcz Jugowska, do Woliborza, na przełęcz Woliborską i do bufetu w Bielawie. Pod sklepem gołąb trafia moją owijkę z wysokości 30m ( ͡° ʖ̯ ͡
źródło: comment_w4LGAi0SqeuiG0hIxAunaZTCayjSmeoq.jpg
Pobierz- 1
18% przez chwilę jest tam
@Dewastators: Nie, to tam ktoś sobie takie fiubdźiu na jezdni wymalował. Pewnie mu się ze śmietaną albo tanim winem pomyliło. Normalnie to jest słabiej niż na trzebnickiej Prababce. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 4
- 23
- 28
84903 - 103 = 84800
Pierwsze 70km bardzo fajnie się jechało, trochę słońca, deszczu brak, wiatru też. Później niestety było już gorzej, ale ostatecznie wyszło bardzo dobrze co też czuć w nogach. GPS ładnie podawał do 95km a później się zepsuło. Chyba najwyższy czas zmienić telefon na coś stabilniejszego...
No i niestety prawdopodobnie ostatni tak długi dystans w tym roku, ale co by nie było był najbardziej intensywny
3100km
Kilka 100km
Pierwsze 70km bardzo fajnie się jechało, trochę słońca, deszczu brak, wiatru też. Później niestety było już gorzej, ale ostatecznie wyszło bardzo dobrze co też czuć w nogach. GPS ładnie podawał do 95km a później się zepsuło. Chyba najwyższy czas zmienić telefon na coś stabilniejszego...
No i niestety prawdopodobnie ostatni tak długi dystans w tym roku, ale co by nie było był najbardziej intensywny
3100km
Kilka 100km
źródło: comment_6C7wPlvaLAF0kejpkPxwe9EApkBLsHFG.jpg
Pobierz- 23
- 18
85817 - 119 - 9 - 18 - 59 = 85612
Czwartek - ostatni dzień pobytu w Warszawie, wyjazd w stronę Góry Kalwarii przez Gassy. Fajne tereny, jechało się ciężko z winy wiatru, ale najważniejsze to ładne drogi. Z GK zjechałem pod zamek w Czersku - dziękuję @rdza za polecenie, niestety brakło czasu na zwiedzanie - musiałem wracać i pakować się na pociąg.
STRAVA: https://www.strava.com/activities/728840585
Podsumowując Warszawę, po przejechanych 318km w mieście i poza
Czwartek - ostatni dzień pobytu w Warszawie, wyjazd w stronę Góry Kalwarii przez Gassy. Fajne tereny, jechało się ciężko z winy wiatru, ale najważniejsze to ładne drogi. Z GK zjechałem pod zamek w Czersku - dziękuję @rdza za polecenie, niestety brakło czasu na zwiedzanie - musiałem wracać i pakować się na pociąg.
STRAVA: https://www.strava.com/activities/728840585
Podsumowując Warszawę, po przejechanych 318km w mieście i poza
źródło: comment_FRBiyDQp13jBxvCaOz1HLwBEaxbs42ij.jpg
Pobierz- 20
86349 - 106 = 86243
Nowe buty rowerowe dały radę, przyjemnie się dziś jechało, to wpadła poprawiona życiówka o kolejne drobne kilometry. Jednak czuć różnicę między Shimanowskimi, a Lidlowskimi, w których jeździłem jak dotąd :P
W tym tygodniu to już 202km!
#rowerowyrownik #100km
Nowe buty rowerowe dały radę, przyjemnie się dziś jechało, to wpadła poprawiona życiówka o kolejne drobne kilometry. Jednak czuć różnicę między Shimanowskimi, a Lidlowskimi, w których jeździłem jak dotąd :P
W tym tygodniu to już 202km!
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_zHBY8r2LG8di53YP2VEFuCfWc2GwDwvu.jpg
Pobierz- 1
@PolakKatolik: Cube cross race
- 1
@wspodnicynamtb: Pół roku jeździłem, wszyscy mówili, że się z czasem przyzwyczaję, nie przyzwyczaiłem :) A środki faktycznie drastyczne, już zacząłem się rozglądać za ewentualną wymianą na inny rower, ale spróbowałem jeszcze tej wymiany mostku, no i wybrałem dla testów z największym wzniosem jaki znalazłem... W domyśle miałem sprawdzić czy pomoże taka skrajna zmiana, potem najwyżej się coś wypośrodkuje ;) A że po zmianie drastycznie poprawił się komfort, to już przebolałem
86450 - 101 = 86349
Przyjemna jazda uwieńczona cudownym zachodem słońca nad zalewem w #chelm
Ciepło, trochę wzniesień, trochę pucharków, trochę jazdy na kole pod wiatr, żadnych awarii i od razu lepsze samopoczucie niż po ostatnich rowerowych wycieczkach.
#rowerowyrownik #100km
Przyjemna jazda uwieńczona cudownym zachodem słońca nad zalewem w #chelm
Ciepło, trochę wzniesień, trochę pucharków, trochę jazdy na kole pod wiatr, żadnych awarii i od razu lepsze samopoczucie niż po ostatnich rowerowych wycieczkach.
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_cEyJmHXXLWKyYHmOFJWoJph279zOOKDR.jpg
Pobierz- 1
@Kejcia26: chyba zacznę robić zdjęcia na rowerze, bo widząc Twój zachód , swoje nad kanałkiem Łasica przywołuję z pamięci.
- 1
@baku: Polecam!! ;) Jest potem co poprzeglądać i powspominać!!
Nawet jak nie ma specjalnie czego sfotografować bo np kręcę się w okolicach domu, to i tak staram się jakieś zdjęcie zrobić - bez foty trening wydaje mi się jakiś niekompletny!! :P
Nawet jak nie ma specjalnie czego sfotografować bo np kręcę się w okolicach domu, to i tak staram się jakieś zdjęcie zrobić - bez foty trening wydaje mi się jakiś niekompletny!! :P
- 17
86760 - 10 - 12 - 11 - 12 - 167 - 10 - 12 - 54 - 10 - 12 = 86450
Jak zawsze z braku czasu podsumowanie z większości tygodnia:
pracodomy - spora część na przełożeniu 48x11 bo padła prawa manetka więc trzy dni zeszło z zakupem
Z intensywniejszych jazd to szwędacz po okolicznych pagórach https://www.strava.com/activities/727826188 i wczorajsza jazda z B3BikeTeam z Wieliczki. Do nich już wybierałem się dawno, ale zdążyłem dopiero
Jak zawsze z braku czasu podsumowanie z większości tygodnia:
pracodomy - spora część na przełożeniu 48x11 bo padła prawa manetka więc trzy dni zeszło z zakupem
Z intensywniejszych jazd to szwędacz po okolicznych pagórach https://www.strava.com/activities/727826188 i wczorajsza jazda z B3BikeTeam z Wieliczki. Do nich już wybierałem się dawno, ale zdążyłem dopiero
źródło: comment_zABIVuShHPRYxmNym8B4bOyhNEK1qKsn.jpg
Pobierz- 23
- 20
88590 - 125 = 88465
Dzisiaj Nowe Warpno i powrót dookoła przez niemieckie Locknitz. Prawie 100km walki z wiatrem, by na sam koniec wracać jak na rakiecie. A w niektórych miejscach dosłownie mną miotało, jak szatan. W Nowym Warpnie widać, że konstrukcja molopodobna ustawiona na wiosnę została zaadoptowana przez mewy... A dokładniej ich odchody, bo zmieniła już na wierzchu kolor na biały.
W tym tygodniu to już 364km!
#rowerowyrownik #
Dzisiaj Nowe Warpno i powrót dookoła przez niemieckie Locknitz. Prawie 100km walki z wiatrem, by na sam koniec wracać jak na rakiecie. A w niektórych miejscach dosłownie mną miotało, jak szatan. W Nowym Warpnie widać, że konstrukcja molopodobna ustawiona na wiosnę została zaadoptowana przez mewy... A dokładniej ich odchody, bo zmieniła już na wierzchu kolor na biały.
W tym tygodniu to już 364km!
#rowerowyrownik #
- 23
88743 - 114 = 88629
Miało być dzisiaj pierwsze 150. Niestety problemy przed startem i wyjechałem 2 godziny później niż plan. Zabrakło czasu i postanowiłem wracać a szkoda bo pod koniec kręciło się bardzo dobrze.
Statystyki:
Dystans:
Miało być dzisiaj pierwsze 150. Niestety problemy przed startem i wyjechałem 2 godziny później niż plan. Zabrakło czasu i postanowiłem wracać a szkoda bo pod koniec kręciło się bardzo dobrze.
Statystyki:
Dystans:
źródło: comment_DTPd79CdkSZwZrwh5Nc0ftumCLP2Ee4X.jpg
Pobierz- 24
@dzester: nie no chodziło mi czy tylko tak o sobie klepiesz dystans, czy dzielisz po np. 40km, 3km luzu, 2km sprintu, czy jakoś tak
- 1
- 31
89783 - 6 - 117 = 89660
Wczorajsze randez vous i dzisiejsze pyknięcie 3000 km we wrześniu i 12 000 w tym roku.
W tym tygodniu to już 243km!
#rowerowyrownik #100km
Wczorajsze randez vous i dzisiejsze pyknięcie 3000 km we wrześniu i 12 000 w tym roku.
W tym tygodniu to już 243km!
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_yXymDOE1lYxNq0y0kh0PBP7IvoaHosVl.jpg
Pobierz
konto usunięte via Android
- 1
@fixie ładny wynik, ale te skarpetki...
- 4
90195 - 41 - 51 - 32 - 105 - 25 = 89941
Pechowe jazdy.
Zerwał mi się łańcuch, rozwaliłam przerzutkę - wracałam 12 km do domu bez łańcucha, a niedzielną setkę odchorowałam. Jakoś kiepsko i niewyraźnie.
#rowerowyrownik #100km
Pechowe jazdy.
Zerwał mi się łańcuch, rozwaliłam przerzutkę - wracałam 12 km do domu bez łańcucha, a niedzielną setkę odchorowałam. Jakoś kiepsko i niewyraźnie.
#rowerowyrownik #100km
źródło: comment_vuOG6SETpiQ3sBF4lrdIB1VD1CqWRDk9.jpg
Pobierz- 18
90335 - 24 - 116 = 90195
W tym tygodniu to już 537km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw #100km
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
W tym tygodniu to już 537km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw #100km
Wpis dodany za pomocą tego skryptu
























#drozdzowkarze
W tym tygodniu to już 206km!
#rowerowyrownik #ruszwarszawa #100km
źródło: comment_wtKIRJ86inxhDxwVqOkLemCPkVxYYe5S.jpg
Pobierz@masash: for the win!