7 259 - 188 - 125 - 19 = 6 927

Katowice -Wrocław i takie tam. Dodaję na szybko żeby się załapać do obecnej edycji równika :)
Bo nawet jeszcze nie zagrałem z garmina.
Spory upał. Kąpiele w rzece itp.

#
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8 338 - 131 = 8 207

Sobotnia jazda w upale. Tym razem pętla Kraków-Oświęcim-Chrzanów-Tenczynek. DK44 całkiem przyjemna, ruch średni, lekkie pagórki więc się nie nudzi. Sam Oświęcim to tragedia rowerowa. Co chwila jakaś ścieżka rowerowa z kostki, starych betonów, płyt czy dziurawego asfaltu. Samo centrum oznakowane zakazem ruchu dla rowerów. Musiałem się nakombinować jak to objechać nie łamiąc za dużo przepisów. Dalej 933 na Chrzanów - elegancko, częściowo w lesie. Ogólnie płaska
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8 592 - 120 = 8 472

Nawiązując do przedwczorajszego wpisu, dałem radę, ale nie bez przygód :).

Niedziela. Rano obudziłem się czując lekkie zakwasy po wczorajszej przejażdżce z pływaniem i treningiem na drążku w trakcie, ale w mig je rozchodziłem. Pogoda zapowiadała się spoko. Niestety nie dawanie na tacę nie służy i choć mamy w PL przewagę wiatrów północno-zachodnich, tak w nocy zmienił się na południowo-wschodni
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wspodnicynamtb: Do wczoraj myślałem, że nie mam takiej bariery w jeździe na rowerze, że mogę kręcić bez końca. Gdyby to było bliżej domu lub możliwość powrotu w inny sposób, to bym dalej rowerem nie pojechał. Planując trasę, zmusiłem się do niemożliwego, ale dobrze mi z tym ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
11 320 - 100 - 106 = 11 114

Wczorajszy wypad do znajomych na grilla do gminy Wilga i dzisiejszy powrót. Najkrótsza trasa którą mógłbym pojechać to jakieś 70km, ale nie byłbym sobą gdybym nie zrobił stówki i nie zaliczył przy okazji kilku gmin.
Cały tydzień omijałem burze (a może to burze omijały mnie:), no i dzisiaj przez to, że nadłożyłem kilometrów to w końcu mnie porządnie zmoczyło. Byłem w samym centrum
o.....0 - 11 320 - 100 - 106 = 11 114

Wczorajszy wypad do znajomych na grilla do g...

źródło: comment_mlKAudLTIRsb62KN2IiIMU6NCTLNqfl8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11 757 - 120 = 11 637
Dzisiaj wraz z #rowerowywroclaw w składzie @villemo69 @ZimnyKruk @krzysiekdw @jamaiwr pojechaliśmy zrobić pętlę wokół Ślęży. Słoneczko ładnie dopiekało, lecz nie było to wielką przeszkodą dla Formacji Dzika ( ͡° ͜ʖ ͡°) by narzucić dobre tempo i sprawnie zajechać do Sobótki. Tam szybka regeneracja w sklepie, a chwilę później kąpiel w kamieniołomach za Sobótką. Potem największa
Dewastators - 11 757 - 120 = 11 637
Dzisiaj wraz z #rowerowywroclaw w składzie @vill...

źródło: comment_immkYwrWEDGaOC1k2YEg43F4roWpnHYy.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

12 805 - 33 - 100 - 26 = 12 646

Jeden dzień dojazdu do pracy, wczorajsza wycieczka w poszukiwaniu tajemniczego basenu na Kłokoczycach (mówię wam, lazur...) i dzisiejsze #100km z #rowerowywroclaw. Serdecznie dziękuję nowo poznanym cumplom @jamaiwr i @krzysiekdw za wspólne pedałowanie a także stałym członkom Formacji Dzika @ZimnyKruk i @Dewastators. Dzisiaj było bardzo malowniczo i ciężko - zaliczyliśmy przenosiny niechętnego pana
v.....9 - 12 805 - 33 - 100 - 26 = 12 646

Jeden dzień dojazdu do pracy, wczorajsza...

źródło: comment_J2kJxr5Dscd7GmwkK4YFe86orHuyHtXu.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

15 562 - 212 = 15 350

Kiedy rok temu zobaczyłem ten wpis i ten to sobie pomyśłałem "woooooow ale kozaki, ciekawe kiedy ja dam rade takie coś przejechać" No i w sumie wczoraj to przejechałem :-) 211km, 3200 w górę. Najtrudniejszy podjazd pod Huty był masakryczny no ale wszyscy dali rade i dojechali. Szkoda tylko że trafiliśmy na wielki deszcz w połowie trasy, bez tego by było milej.

#rowerowykrakow z @
kiwacz - 15 562 - 212 = 15 350

Kiedy rok temu zobaczyłem ten wpis  i ten to sobie ...

źródło: comment_hrRCxCTAbLGyp6Ki6jAGve6dSmp6uSf0.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

15 785 - 201 = 15 584

Dorzucam swoje #200km do epickiego weekendu na mirko.

Warszawa-Radom-Warszawa

Pierwsze
masash - 15 785 - 201 = 15 584

Dorzucam swoje #200km do epickiego weekendu na mirko....
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

17 350 - 88 - 12 = 17 250
Wyjazd do Czech z @kozio23. Trasa rekomendowana dla początkujących przez szosowąszosę. Doskonały wybór, potwierdzam. Widokowo 10/10, podjazdy są ale nie zabójcze, asfalty rewelacyjne, natężenie ruchu umiarkowane, nie uciążliwe.
Kolejny dzień testów nawigacji Holux GPSport 260 pro. Trochę się pogubił w jednym miejscu, strava nie zaliczyła segmentu :( SNAP nie umie naprawić, zobaczę, czy soft pozwala skorygować to ręcznie. Ale za
lubfarmaceute - 17 350 - 88 - 12 = 17 250
Wyjazd do Czech z @kozio23. Trasa rekomend...

źródło: comment_FvlCh4AcEjL32hmIVX8FkeY30G1Yjwjt.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

17451 -101 = 17350

Dziś miał być wypad do Władysławowa, standardowo przez R10. W Gdyni koło elektrociepłowni podczas robienia fotki składowiska elementów do elektrowni wiatrowych i budynku chyba ich właściciela/procudenta spotkałem się z ciemnymi chmurami i deszczem. Zawróciłem się, schowałem pod estakadą, aby zerknąć na mapy opadów. Opady mogły się nasilić, więc w lekkim deszczu wróciłem do Gdańska, zahczając o Skwer Kościuszki w Gdyni. Przycumowany był Dar Młodzieży. Następnie skierowałem się
Adammik - 17451 -101 = 17350

Dziś miał być wypad do Władysławowa, standardowo prze...

źródło: comment_aqKKISFyTiR5WD9cvzKjcKL7kh1L9OVh.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

18 989 - 106 = 18 883

Miałem jechać na Zamek do Mosznej, ale pomyślałem, że jeszcze mnie nie było na GSA, więc trzeba to było zmienić.
Trochę się pogubiłem przed Czarnocinem , ale miły Pan rolnik wskazał mi drogę. Zdziwił się, że z Gliwic i w taki upał chce tam podjeżdżać.
Na pewno wybiorę się tam jeszcze raz, mam nadzieje, że w większej ekipie #rowerowyslask bo solo nudzi.
Przy zjeździe ominąłem zakręt
z.....d - 18 989 - 106 = 18 883

Miałem jechać na Zamek do Mosznej, ale pomyślałem,...

źródło: comment_LzDGxGEKtNTNPciWH8aV7h4Tk6LZRq23.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach