128695 - 110 - 12 - 19 - 19 - 26 - 19 - 28 - 19 - 26 = 128417

@byczys Prawdopodobnie poprzednicy zrobili błąd, masz okazje go poprawić.

Podpowiedź (teoretycznie zawiera poprawione błędy poprzedników):
128607 - 110 - 12 - 19 - 19 - 26 - 19 - 28 - 19 - 26 = 128329
  • Odpowiedz
129092 - 401 = 128 691


Większość współtowarzyszy opisała już wcześniej tę trasę, ale pokuszę się o swój opis.

Wyruszyliśmy o godz. 3:00 spod Barbakanu (foto) w składzie: @metaxy @cree @Cymerek @kiwacz @bynon @banan77 no i ja. Start honorowy przez Rynek Główny wśród imporezowiczów i po bulwarach, następnie start lotny po wałach. Wyjazd o 3 w nocy zmusił mnie do wstania o 1:40, czyli po ok
r.....m - 129092 - 401 = 128 691

SPOILER

Większość współtowarzyszy opisała już ...

źródło: comment_LmEssozIEIgG6POuWSEDTM7YT8JTlWks.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo trochę brakowało do #100km. Niedawno dwukrotnie mijałem na nich niedoszłego teścia w samochodzie, a dziś truchtającą niedoszłą żonę, tzn. na drugiej pętli wyprzedzałem, a na trzeciej mijałem, bo zawróciła. Z tym że mogła mnie nawet nie poznać przez okulary, kask, nietypowy jak na mnie strój. Zresztą #idontkier, #nobodykiers. W głowie mam
Niezlomny - 133206 - 104 = 133102

Pod koniec 3 małe pętle niedaleko komina, bo tro...

źródło: comment_dZG6SX2J8TblMziEiwRggFGoXdo1qf2K.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiv: Dzięki, choć setki nie są dla mnie już niczym niezwykłym. Już podczas drugiej wycieczki po zakupie pierwszego roweru (pierwszego po komunijnym, stalowym, sztywnym "góralu") zrobiłem ponad 150 km i teraz wypadałoby zaatakować 200 km, ale musi być świeżość w nogach i trasa bez dużych podjazdów, żebym sobie kolan na dobre nie zepsuł. Z biegów przełajowych pamiętam czym jest prawdziwe przetrenowanie: nawet truchtanie nie wchodziło w grę przez długi czas.
  • Odpowiedz
133 825 - 102 = 133 723

napisałem w ostatnim poście że mam ochotę na 100km, no i co, i did it. bez ustalonej trasy tak o na spontanie, zbyt dobra pogoda mnie zachęciła i poszło. dobrze jest tak dla własnej satysfakcji wykręcić sobie taki dystans, a w końcu cel na ten rok to chyba 300, a czas mnie goni :D a tak przy okazji to spotkałem w #rumia Pawła
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@podbrodek no jechałem z Polski :)
@Ilana dzięki :) wirtuozem "pióra" niestety nie jestem. Tym bardziej, że zawsze piszę to na szybko. Ale chcę zawsze napisać chociaż kilka słów, by było kiedyś co wspominać ;)
Żona jest wyrozumiała i wspiera mnie w tym co robię :) Kiedyś jeździliśmy więcej wspólnie. Jak mały dorośnie, to mam nadzieję będziemy znów rowerować razem, tyle że w trójkę ;)
@sargento ostatnie 3 dni,
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@koraki nie jest wygodniej. Początkowo jedzie się dziwnie, jednak gdy się już przyzwyczai, to jest jakoś pewniej i bardziej stabilnie. W lutym byłem na Gran Canarii z bagażem z tyłu właśnie, więc mam porównanie. Ale przede wszystkim geometria tego roweru jest właśnie przystosowana do jazdy z bagażem z przodu :)
  • Odpowiedz
@Dzyszla: Powiem Ci że ostatnimi czasy to pod górkę zaczęło mi sie bardziej podobać niż z górki ;D ! Byle nie za długo :D

@Mortal84 Jak to jak w tunelu jechałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wysypał się znajomy Wojtka z Opola.
  • Odpowiedz