97 048 + 61 + 3 + 180 = 97 292

Zaległe kilometry ze świątecznego weekendu. W sobotę pojechaliśmy z Pan @MordimerMadderdin () nad morze, ale na krótko, bo wymarzły nam d--y. W niedzielę niby też nad morze, ale jednak nie, bo do Szczecina. Na miejsce dotarliśmy dzięki uprzejmości PKP, powrót na rowerach prawie pustymi drogami. Wyszła z tego moja 3. najdłuższa trasa i ładne zamknięcie rekordowego tygodnia z 460
ZgnilaZielonka - 97 048 + 61 + 3 + 180 = 97 292

Zaległe kilometry ze świątecznego we...

źródło: pixlr_202403

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

96 345 + 135 + 114 = 96 594

114 - Tereny na zachód od Pułtuska, objazd kilku dawnych parków dworskich, wizyta w ładnym dworku modrzewiowym w Koźniewie Wielkim, czy inspekcja nowego wypasionego parku w Gołotczyźnie.

135 - Plebs wybrał się na świąteczne zwiedzanie Warszawy ( ͡º ͜ʖ͡º) Była m.in słynna nowa kładka (akurat zajechałem wcześniej rano, to jeszcze luźno i dało się jechać), wyremontowany Kopiec Powstania Warszawskiego czy Pole Mokotowskie, plus wiele innych zakamarków w tym główny cel Tor Wyścigów
SnikerS89 - 96 345 + 135 + 114 = 96 594

114 - Tereny na zachód od Pułtuska, objazd k...

źródło: z0

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

94 829 + 117 + 200 + 172 + 188 = 95 506

Długoweekendowe gminobranie po płaskopolsce (wraz z @Dewastators) ʕʔ

Na trasie głównymi atrakcjami były pałace/dworki, a jeszcze w samym lubelskim te największe i chyba najładniejsze. Ale to w Sterdyniu udało nam się wejść do zamkniętego prywatnego pałacu dzięki życzliwości ekipy konserwacyjnej.
Było dużo walki z wiatrem i płaskim, nużącym krajobrazem. Od czasu do czasu uwagę przykuwały zabawne nazwy miejscowości albo
wspodnicynamtb - 94 829 + 117 + 200 + 172 + 188 = 95 506

Długoweekendowe gminobranie...

źródło: IMG_1485

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

93 258 + 100 + 74 = 93 432

I w końcu wpadła setunia! Po podniesieniu siodełka nareszcie poczułem powrót mocy w nogach, nawet #wmordewind na ostatnich kilometrach nie wydaje się już jakoś szczególnie upierdliwy :) Pogoda idealna, więc poleciało trochę cudnych, obornickich szuterków, choć jelczańska trasa też była niczego sobie. Tak to można jeździć! :)

#rowerowyrownik #rower #gravel #rowerowywroclaw #ruszwroclaw
DwaNiedzwiedzie - 93 258 + 100 + 74 = 93 432

I w końcu wpadła setunia! Po podniesien...

źródło: mapka

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

89 127 + 8 + 2 + 160 + 12 + 7 + 24 + 81 + 50 = 89 471

Grodzisk Mazowiecki i aglomeracja zachodnia

Jedną z ostatnich marcowych wycieczek rowerowych przy dobrej aurze zaplanowałem na trasie Okęcie (10) - Grodzisk Maz. (6) z kilkoma ciekawymi punktami i trasami po drodze.
Wyjazd z obrzeży Warszawy sprzyja dobrym widokom na miasto, a zwłaszcza z wiaduktów trasy A2 gdzie dobrze widać panoramę miasta od strony południowo-wschodniej z wiaduktów w Dawidach (2).
ElektrizPL - 89 127 + 8 + 2 + 160 + 12 + 7 + 24 + 81 + 50 = 89 471

Grodzisk Mazowiec...

źródło: trip-31032024

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

87 090 + 100 + 14 + 38 + 15 + 38 = 87 295

#100km 2x w marcu, całkiem nieźle, całkiem nieźle. Zepsuta alfa stojąca na poboczu

14km - objazd Baba Jaga MTB - etapówka w Górach Świętokrzyskich 1-4 maja, trzeba szykować trasę. Jedyne #mtb w zestawieniu. Reszta to jazdy... na szosie/przełaju po asfalcie.

W
jagodowy_krol - 87 090 + 100 + 14 + 38 + 15 + 38 = 87 295

#100km 2x w marcu, całkiem...

źródło: WhatsApp Image 2024-03-31 at 7.08.05 PM

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

81 856 + 3 + 7 + 52 + 56 + 126 + 5 + 3 + 17 + 4 + 6 = 82 135

Wypad na dalekie południe z Pan @MordimerMadderdin () oraz kilka krótszych jazd po powrocie. Odwiedziliśmy jakże paskudne Katowice, w tym klimatyczny Nikiszowiec, jak i o wiele piękniejszą Małopolskę. Pogoda w ciągu tych 3 dni była równie zmienna co krajobrazy. Najdłuższa trasa (a przy tym jedna z najładniejszych ever) prowadziła płaską jak naleśnik Wiślaną Trasą Rowerową na zaporę w Łączanach, za to w drodze powrotnej Mordi zaplanował nam atrakcje w postaci podjazdów o niespotykanym w moich stronach nachyleniu po 10% i więcej. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°)
ZgnilaZielonka - 81 856 + 3 + 7 + 52 + 56 + 126 + 5 + 3 + 17 + 4 + 6 = 82 135

Wypad ...

źródło: pixlr_202403

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

75 968 + 140 + 6 = 76 114

W końcu trochę pokwadracone ()
Miała być trasa Włocławek-NDM, ale nie chciało mi się rano wstawać na pociąg plus przesiadka w Warszawie. O dziwo trafiło się bezpośrednie połączenie do Skierniewic, więc uzupełnione #kwadraty na południowym boku.
Pełne spektrum pogodowe. Słońce, deszcz, śnieg z deszczem i grad. W Puszczy Bolimowskiej dużo błotka. Tylko jedna gleba, ale za to jaka! Plecami prosto w mikro-staw-kałużę ze zdjęcia. ( ͡º ͜ʖ͡º) przynajmniej po pewnym czasie przestałem czuć zimno w
StulejmanWielki - 75 968 + 140 + 6 = 76 114

W końcu trochę pokwadracone (。◕‿‿◕。)
Mi...

źródło: IMG_4633

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

74 544 + 100 = 74 644

Poza umówieniem się z @AlteredState nie ma takiej siły, która mnie wyciągnie z wyra w weekend o 7:30 i wsadzi na rower w pizgawice w 5 stopni, z prognozami deszczów i jeszcze z bolącymi plecami (bom stary dziad to ciągle coś boly). No ale umówieni, to zjadłem pół bochenka chleba z dżemorem, zalałem cukier w bidony i pojechałem na spotkanie z Alteredem i dwoma ujebowymi kwadratami 50km dalej. Na tym polega odpowiedzialność (i nawet plecy mnie n----------ą, chociaż nie spałem w rurze).

Powrót niestety pod wiatr, 40km #wmordewind - na otwartych przestrzeniach Garmin pokazywał 7m/s. Do tego serwisówka S5 którą jechałem z tej strony S-ki pierwszy raz, okazała się j-----m pumptrackiem, jakiś p----------c to wymyślił. Przez 10 czy 15km chyba nie było kawałka płaskiego, podczas gdy równoległa droga z drugiej strony trzyma poziom, tak samo jak ekspresówka sama w sobie. Z resztą 600m na 100km w górę w płaskopolsce to nie jest taka oczywista oczywistość. Jakoś się dokulałem do domu, chociaż ostatnie kilometry to obraz nędzy i rozpaczy. To moje najwcześniejsze Gran Fondo w karierze (czyli jednocześnie takie z najsłabszą formą), więc letko nie było.
cultofluna - 74 544 + 100 = 74 644

Poza umówieniem się z @AlteredState nie ma takiej...

źródło: VZMty6VY-misvOEwh_vQX1Ewwj4lurObnsZnVDUpZrI-2048x1155

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do tego serwisówka S5 którą jechałem z tej strony S-ki pierwszy raz, okazała się j-----m pumptrackiem, jakiś p----------c to wymyślił. Przez 10 czy 15km chyba nie było kawałka płaskiego, podczas gdy równoległa droga z drugiej strony trzyma poziom, tak samo jak ekspresówka sama w sobie.


@cult_of_luna: a widzisz, to trzeba sie dokształcić troche - oni zrobili to specjalnie z myślą o nas, wybierasz sobie stopień b---y, albo pod wiatr, albo
  • Odpowiedz
73 440 + 11 + 60 + 33 + 3 + 4 + 43 + 61 + 130 + 2 + 13 + 40 + 10 + 8 + 38 = 73 896

Po Warszawie i okolicy

Miałem pomysł na ciekawą trasę #100km na zachód od stolicy ale zmienił się plan i tak przemierzyłem marcową setkę głównie w cyklu miejskim.
W ubiegły weekend trafiło się bardzo dobre okno pogodowe - dając okazję pojeździć przy słonecznym zachodzie nad Wisłą (1) i uniknąć złapania deszczu wieczorową porą na Okęciu (2) (4)
ElektrizPL - 73 440 + 11 + 60 + 33 + 3 + 4 + 43 + 61 + 130 + 2 + 13 + 40 + 10 + 8 + 3...

źródło: trip-23032024

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

65 124 + 38 + 61 + 75 + 40 + 111 + 12 + 45 + 82 = 65 588

Tydzień na Teneryfie (ʘʘ)
Było podjeżdżane i zjeżdżane, bo płaskiego tam za wiele nie ma. Było obserwatorium i (lekko pobity) rekord pojazdu, czyli z 0 na 2350 m npm, a także Teide z dwóch stron i Anaga. Największe atrakcje uzupełnione o Los Gigantes i kręcenie się wokół Granadilli.
Pogoda się udała top i dyspozycja też.
Nadal trochę tam zostało do objeżdżania, więc
wspodnicynamtb - 65 124 + 38 + 61 + 75 + 40 + 111 + 12 + 45 + 82 = 65 588

Tydzień na...

źródło: IMG_0833

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 579 + 113 = 64 692

Jazda z niespodziankami już nawet w pociągu. Prawdopodobnie ktoś spuścił mi powietrze z koła tylniego... Co trzeba mieć w głowie, by tak komuś zrobić ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dobrze, że mam ze sobą 3 naboje CO2, bo inaczej już na samym początku byłbym w ciemnym tyłku...

Sama jazda konkretnie mnie zmęczyła fizycznie, ale dała duchowy relaks. Piękne widoki, wspomnienia i na końcu walka z bijącym kołem (a zapomniałem na wstępie i o tej niespodziance wspomnieć). Pogoda iście wiosenna, dobrze że nie przestraszyłem się tego kapcia z pociągu, bo bym mega żałował. Po raz pierwszy miałem też okazję przejechać się żelaznym szlakiem rowerowym - dobra ścieżka, ale duże natężenie ruchu
Draakul - 64 579 + 113 = 64 692

Jazda z niespodziankami już nawet w pociągu. Prawdop...

źródło: KvTCjO1UhdWZ1QQ2OnLv0Z9Ac4059LjLKnmsyTuQ_bY-921x2048

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

64 167 + 101 = 64 268

W końcu udało się wygospodarować trochę czasu na pokręcenie. Niespodziewanie, bo szykowałem się na inną trasę jutro. Spontan po Kampinosie. Na mniej uczęszczanych ścieżkach dziesiątki powalonych drzew. Na odcinku 2 km po 30 drzewie przestałem liczyć. Jechać się nie dało tylko co chwilę hop przez drzewo ( _) przynajmniej #100km odbębnione

#rowerowyrownik #ruszmirko #gravel
StulejmanWielki - 64 167 + 101 = 64 268

W końcu udało się wygospodarować trochę czas...

źródło: IMG_4568

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

61 963 + 96 = 62 059

No jakoś nie chce mi się na siłę dokręcać do tych setek, już trzecie 90 parę kilometrów w tym roku. Nie nawiguje tras, jadę na nagrywaniu, tyle wychodzi pod dom to mam wywalone i kończę przejazd. Mimo wszystko rozumiem seciarzy, pewne uzależnienie, no cóż, do ćwiartek trzeba dorosnąć, życzcie mi powodzenia heh.

#rowerowyrownik #rower #gravel #100km #
T1001 - 61 963 + 96 = 62 059

No jakoś nie chce mi się na siłę dokręcać do tych setek...

źródło: IMG_20240314_104302

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

60 526 + 139 + 128 = 60 793

128 - szczegółowy objazd Szepietowa i dalej terenów gdzieś pomiędzy woj. podlaskim, a mazowieckim

139 - główny cel obwodnica w Chorzelach. Ciekawa inwestycja, już całkiem dawno temu zakończyli jej budowę, ale zapomniało im się podłączyć nową drogę do istniejącej siatki dróg, w skrócie nie zbudowali skrzyżowań łączących na jej końcu i początku XD W końcu w tym roku podpisali jakieś papiery i zaczęli budować ronda, więc maks kilka miesięcy i powinno być otwarte. No ale zanim to nastąpi wykorzystałem sytuację, żeby sobie spokojnie objechać pustą drogę. Dalej m.in. Drążdżewo, kilka miejscówek nad rzeką Orzyc i na deser pizza z kaszanką w Krasnosielcu ( ͡º ͜
SnikerS89 - 60 526 + 139 + 128 = 60 793

128 - szczegółowy objazd Szepietowa i dalej ...

źródło: Obwodnica Chorzelska & Drążdżewo102

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Drążdżewo


Kapliczka w miejscu gdzie stał zabytkowy, drewniany kościół (w 2007 roku przenieśli go do skansenu w Sierpcu), w tle ten nowy brzydki murowany. Dół to jaz na Orzycu
SnikerS89 - >Drążdżewo

Kapliczka w miejscu gdzie stał zabytkowy, drewniany kościół (...

źródło: z2

Pobierz
  • Odpowiedz
Ktoś mi powie jak wyjechać sensownie z tej Warszawy w trakcie krótkich, codziennych treningów?

Nie mieszkać w Warszawie. Polecam ten stan ( ͡º ͜ʖ͡º)

I jako bonus, ktoś jest w stanie wytłumaczyć co autor "drogi rowerowej" miał na myśli?


@Futsalista_cisowianka: zazwyczaj znaki pionowe wyjaśniają sytuację. Szkoda, że ich nie pokazałaś. Być może na tej drodze jest dopuszczony kontraruch rowerowy, jak tu:
faxepl - >Ktoś mi powie jak wyjechać sensownie z tej Warszawy w trakcie krótkich, cod...

źródło: skoczylasa-168-0222

Pobierz
  • Odpowiedz