@whoru: tak, poklikaj po kodzie żeby widział że jest dużo napisane a na koniec odpal unit testy i że jest zielono. Będzie wniebowzięty chociaż nic z tego nie zrozumie
@whoru znajomi cię nie zaczepiają, tylko tyle i aż tyle. Od rana ładowałeś socjal bateryjki, śledzenie newsów z neta, słuchanie muzyczki, rozmowa itd. Pod wieczór masz już to wszystko naładowane fest więc pojawia się potrzeba innego bodźca dającego satysfakcję i nowe wyzwania - wydajna praca
Przez lata Google uchodziło wręcz za futurystycznego pracodawcę. Dziś jednak nastroje panujące w Mountain View są zgoła inne. I całkiem nieźle znane Polakom.
planuję jesienny wypad w Tatry na tydzień w okolicach samego początku listopada
moje pytanie jest wyłącznie takie - czy taką porą można spodziewać się śniegu w wyższych partiach? planowałem przejść kilka szlaków powyżej poziomu schronisk tylko nie wiem na jakie warunki powinienem sie przygotować
planowane wypady na : czerwone wierchy, szpiglasowa, świnica i jakaś dolinka
@whoru: Listopad to już potencjalny śnieg i lód - wystarczająco, żeby było mokro i ślisko, ale za mało, żeby porządnie wbić raka. Planowane trasy nie są turbo niebezpieczne, ale warunki potrafią całkowicie zmienić sytuację.
Jesienne Tatry to koniec września do połowy października, wtedy jest jeszcze stabilnie i czerwone wierchy są naprawdę czerwone ;)
@whoru: szlaki w Zachodnich (może poza Giewontem) powinny być spoko, nawet w trudnych warunkach. W warunkach przejściowych (odrobina śniegu, odrobina lodu) wysokie bym odpuścił, to są najgorsze możliwe warunki
6 miesięcy temu podjąłem się pracy w, jak mi się wtedy wydawało, super miejscu, gdzie były spore możliwości
jest czerwiec 2022, a ja właśnie chwilę temu poprawiłem swoje CV i zobaczyłem jak bardzo cofnąłem się pod względem stacku technologicznego i tego co sobą reprezentuję - dosłownie krok w tył pod każdym możliwym względem
@whoru: nie do wiary, że w XXI w. jeszcze takie zdania się pojawiają. Stan psychiczny (a z tego co rozumiem jest on zależny u Ciebie od widocznego progressu) jest kur*a najważniejszy. Pogadaj z przełożonym o możliwym rozwoju lub rozsyłaj CV. Będą pytać na rozmowach? Okej, powiesz prawdę. Nie zatrudnią Cię? Będzie to dla Ciebie jasny sygnał, że u nich taka sama stagnacja. Konsultowane ze @Zglanowany
co byście zrobili na moim miejscu? po prostu głupio mi po 6 miesiącach robotę zmieniać
@whoru: Ja bym zaczął o próby pozbycia się takiego myślenia. Firma jak będzie coś nie tak to Cię z dnia na dzień w--------i, praca to nie miejsce na jakąś lojalność, sentymenty. Znam ludzi co kilka razy firmę po 3 miesiącach zmieniali i mają się dobrze
W Chinach panuje zwyczaj murowania w ścianie nowego domu młodego kota. Ma to przynieść majątek mieszkańcom i ochronić dom od nieszczęść. Kot zwykle jest odurzony i zdycha w męczarniach przez kilka kolejnych godzin. Kontrowersyjna praktyka z przeciwległej półkuli ziemskiej.
@sruba_m3: Ty chyba chłopie pijany jesteś że myślisz że to jest od tyłu puszczone, a co dopiero jakieś udawane wydobywanie kota ze ściany xD Skąd jeszcze niby można koty wydobywać, z kopalni tak jak węgiel?
Rosyjskie samoloty ostrzelały białoruską miejscowość na granicy z Ukrainą - poinformowało w piątek dowództwo sił powietrznych Ukrainy. Oceniono, że jest to prowokacja, by wciągnąć w wojnę przeciwko Ukrainie siły zbrojne Białorusi!
Twój kraj najeżdża, przynajmniej na papierze, o wiele silniejsza armia. Co robisz? Atakujesz ich sojusznika. Ja bym się na miejscu Ukrainy nie rozdrabniał i od razu wjechał w Podkarpacie. Będą wtedy totalnie otoczeni dzięki czemu będą mogli atakować we wszystkich kierunkach #pdk
Hania i Jarek nie dość, że szukają mieszkania do kupienia (pewnie są świeżo po ślubie i za gotówkę), to jeszcze odkupią od ciebie samochód w każdym stanie technicznym. Obrotni ludzie.
Od 1 lutego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu może pracować o 54 lekarzy mniej - to specjaliści, którzy nie wycofali wypowiedzeń. Oznacza to brak 4/5 anestezjologów – wynika z informacji przekazanych przez lekarzy z tej placówki.
@761761761: przeczytałeś w ogóle artykuł, że tak piszesz? Chodzi o niedoszacowanie procedur medycznych co jest problemem skali krajowej Lekarze specjaliści mają sobie obniżyć pensje do takiego poziomu żeby proponowane wyceny przez NFZ się zgadzały rozumiem?