Spotkania z behawiorystką, nowe zasady, konsekwencja, dużo pracy... Ale mimo ogromnych starań Ozi nadal potrafi być nieobliczalny. Nadal potrafi zaatakować, zareagować agresją, wystraszyć.
Problem jest systemowy. Miałem kota (16 lat), któremu na starość odwaliło. Zaczął atakować bez powodu dzieci i ogólnie był agresywny, gdzie wcześniej nigdy, ale to nigdy nikogo nie ugryzł ani nie zaatakował. Do tego zaczął załatwiać się gdzie popadnie i ogólnie coś było z nim mega nie tak. Poszedłem do weterynarza, a babeczka stwierdziła, że może dzieci coś nie tak mu zrobiły albo się na coś zdenerwował. Na nic argument, ze stanowi
@dos_badass: koty rzadko kiedy wykazują objawy chorób, zanim już będzie za późno. Zobacz nawet post @alexmich, pół roku trwała diagnoza niewielkiego zapalenia. Zapewne kilka łatwych stówek też poszło na diagnozę. Pół roku wcześniej byłem z kotem na rutynowej wizycie- szczepienia i dodatkowo wścieklizna, odrobaczanie. Kot wtedy był zdrowy i "normalny". Zjazd formy zaliczył w ciągu 10 dni, gdzie 3 dnia byłem już u weta. W 7 dni 6
Za 20 lat możemy mieć pokolenie 30- i 40-latków bardziej schorowanych niż dzisiejsi 60-latkowie. Insulinooporność czy cukrzyca typu II będą powszechne już u 20-latków. A później pojawi się nadciśnienie, miażdżyca, stłuszczona wątroba. To realna perspektywa.
"Prokuratura Rejonowa w Gdyni zakończyła postępowanie w sprawie pitbulla, który zagryzł 47-letniego mężczyznę w Gdyni Witominie. Sprawa została umorzona, nikt nie usłyszał zarzutów. Biegły behawiorysta ocenił, że rodzina, z którą mieszkał agresywny pies, mylnie interpretowała zachowania zwierzęcia"
"Panie w sanatorium tak piły i rozrabiały, że odesłano je do domu". Już od 1 stycznia 2026 duże zmiany w uzdrowiskach, sanatoriach i innych zakładach leczniczych
Resort Zdrowia zapowiada całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w tych placówkach, argumentując, że miejsca przeznaczone do leczenia i rehabilitacji nie powinny być jednocześnie przestrzenią do spożywania trunków.
Ten wpis dedykuję wszystkim tym, których poznaliśmy w wirtualnych światach, a którzy zniknęli bez pożegnania.
Od wielu lat nie gram już w żadne gry online. Kiedy jednak wracam wspomnieniami do czasów, gdy wielogodzinne sesje przed komputerem były czymś zupełnie normalnym, jedno wspomnienie szczególnie się wyróżnia, czyli World of Warcraft. Nie była to jednak gra, którą zapamiętałem dzięki grafice czy mechanice. Najbardziej wyjątkowe były relacje z ludźmi, które w niej tworzyłem. Oczywiście często grałem ze znajomymi
Chociaż nigy nie lubiłem gier online, zawsze grał w singla, to teraz na telefonie/tablecie cisnę w Last of Z Survival Shooter i powiem wam, że jest w pytkę. Jeśli chce się być kimś więcej niż ofiarą to trzeba wbić do klanu, gdzie jest się skazanym na kontakty między ludzkie z całego świata. I jest ekstra.
@mike-johnston: Za to eLPeGie w dobrej cenie. Swoją drogą zobaczcie, że auta w gazie dalej mogą tankować, bo gazówa jest. Co oznacz, że auta z gazem są jedynym wyjściem na kryzys z benzyną.
Dopiero w poniedziałek 13 października na miejsce przyjechał Piotr Gryta, współwłaściciel lokalnej gorzelni, która mieści się kilkaset metrów od pola. Jak tłumaczy, towar był jego. Legalnie zakupiony od rolników, 6 tirów, w sumie 150 ton ziemniaków, które miały trafić do dalszego przerobu.
Resort zdrowia przedstawił nową wersję projektu ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która zakłada rozszerzenie zakazu sprzedaży alkoholu obejmie on stacje paliw oraz uzdrowiska, a zakup online będzie możliwy tylko z odbiorem osobistym w sklepie.
@Dyfjatko: A tam. Obok mnie jest stacja paliw Pieprzyk. Całodobowa. Nie mają alkoholu, żarcia, tylko p-------y i jakieś żarówki do auta. I co? A no i najważniejsze, mają najtańsze paliwo. Różnica pomiędzy nimi i Orlenem przy PB95 to nawet 20 groszy na litrze. Da się? No da się.
EA wyłożyło się po całości podczas jednej z największych premier tego roku. Nawet twórcy BF6 zachęcali do konkurencyjnego Steam. W EA App nie dało się kupić gry, a jak się już udało, to nie można było jej uruchomić. Gracze wściekli...
Nawiązując do tego wczorajszego wpisu, gdzie wywiązała się ciekawa dyskusja o tym, że Robert Makłowicz prywatnie nie jest wcale taki sympatyczny jak w mediach - jakie macie prywatne doświadczenia z polskimi celebrytami? xD U mnie tak: 1) Krzysztof Ibisz - miałem przyjemność zamienić słowo po koncercie w Radomiu, gdzie był konferansjerem. Po prostu mega gość, chyba moja ulubiona postać z kolorowych gazet 2) Kuba Wojewódzki - spotkany na stacji benzynowej. Szok,
Tajger Bonzo. Spotkałem go w urzędzie stanu cywilnego, jak rejestrował, wtedy jeszcze nie urodzoną, córkę. O dziwo było spoko, pogadaliśmy, pośmialiśmy się, życzył mi zdrowia dla mnie i rodziny, a ja jemu. Strzeliłem sobie z nim sweetfocie. Wtedy jeszcze nie był takim żulem. Wuwunia poznałem, zanim się dowiedziałem, kim on jest. Bardzo sympatyczny ziomek z osiedla, a był wtedy tuż przed szczytem popularności.
@TupacSzakur: U nas mówiło się na nie "cing ciongi". To były najtańsze ruskie fajki, takie 20% ceny polskich fajek, strasznie mocne gwoździe o smaku palonego siana i kartonu. Najniższa z najniższych półek. Pośrodku stawki były "Classic" one nawet było spoko, ale one kosztowały około 40-50%.
Turcja wycofała się z inicjatywy, która miała na celu wprowadzenie w Unii Europejskiej ścisłych regulacji dotyczących sposobu przygotowywania kebaba typu döner.
@marsellus: a to, że czynnie działają w tej wujowej akcji z utrudnianiem cen. Jak i one zaczną się skarżyć kierownikom, oni wyżej i wyżej, to może coś zmienią. Ciszą i nicnierobieniem akceptujesz takie patologiczne sytuacje.
Jestem z rodziną na #wakacje w #turcja . I chciałem napisać kilka zdań o naszych rodakach, którzy razem z nami tu wypoczywają. Kilka bo ogólnie staram się wypoczywać i mieć wszystko w dupie, a nie szpiegować innych turystów. Obserwuję raczej „przy okazji”. Ogólnie stanowimy tu około 60% wypoczywających. Reszta to Niemcy, Anglicy trochę Słowaków i ruscy. Jak my wypadamy na tym tle? Jestem w szoku. Od razu widać
Potwierdzam. 4x Turcja. 2x Tunezja i najmniejsze (a właściwie nie robili wcale) bydło robili Polacy. Żarcia nakładali mniej więcej tyle, co zjedli, nie bili się (małe sprzeczki szybko ogarniane przez samych zainteresowanych), nie darli papy jak ruskie, nie palili wszędzie jak niemieckie turki. Dzieci względnie utrzymane na "smyczy", nie o----------ą maniany. Na lotniskach kulturka, nie pchają się. Zdecydowanie inaczej niż na wakacjach w Polsce.
Carrefour za pośrednictwem banku JP Morgan otworzył data room w celu sprzedaży swoich 800 sklepów w Polsce oraz 40 centrów handlowych - podał francuski portal La Lettre.
@harcal: a-----l. 1/3 sprzedaży to a-----l. Poza tym tak działa ta siec- jak jednej żabce idzie dobrze to znaczy, że jest miejsce i na druga i na trzecią i czwarta też się znajdzie proszę pana. A wtedy już żabki padają, ale to problem franczyzobiorcy, a nie centrali.