@Mirkowyprzegryw: to było dokładnie 10 lat temu. Dostawałem 200 zł więcej niż wynosiła minimalna krajowa. Na śniadanie jadłem drożdżówkę, którą popijałem kawą firmową, od czasu do czasu kupowałem kanapkę z szynką i serem, która kosztowała 3,50 zł. Obiady - 10 razy w miesiącu spożywałem obiad wykupiony na abonament w jadłodajni na mieście za ok. 13 zł (danie główne, zupa i kompot) lub gotowałem sobie sam - mięso z promocji +
@stayhydratedmydudes: a chodziłem też na siłownie w abonamencie 50 zł na miesiąc i głównie tam brałem prysznic, żeby rachunki za wodę były niższe ( ͡º͜ʖ͡º) Prądu zużywałem tylko do laptopa i podładowania telefonu, ale raczej telefon ładowałem w firmie.
Tak się poświęcałem, żeby zdobyć durne doświadczenie w korpo. Teraz w dupie mam korpo, pracuję na kuchni. Przynajmniej koszty jedzenia odpadają.
Beta testy w #Anglia niedługo u nas. Cyfrowe ID - Cyfrowe narodowe tokeny - Cyfrowa waluta - Wyparcie gotówki - Pełna kontrola nad robakami. Polski rząd też już pracuje nad przepisami!
Moim zdaniem to jest przyjemniejsza robota niż w ciemni i syfie kołchozowym. Na plantacji (jeśli pogoda dobra) to ma się chociaż świeże powietrze, słońce i czasem fajną atmosferę, jeśli ludzie są wporzo.
Jednak trzeba im przymusowo przemówić do rozumu i trudno się z tym nie zgodzić: „Kobieta ma prawo decydować, jak chce żyć. Jednak jeśli z jakiegoś powodu nie chce mieć dzieci, psycholog może pomóc jej zrozumieć przyczyny. Być może ma trudności w relacjach z płcią przeciwną lub inne problemy” – wyjaśnia Przewodniczący Komitetu Zdrowia Dumy Państwowej Siergiej Leonow.
@ViniciusZunior: młode Juleczki dopiero po "szalonych czasach" zdają sobie sprawę, że mężczyzna nie chce dziecka ze starą babą, która na domiar wszystkiego w historii swojego życia ma wpisane bujanie się po kutangowej karuzeli.
System kaucyjny działa pół roku, ale już ujawnił sporo paradoksów i problemów. Przede wszystkim nie jest zbyt wygodny dla konsumentów, o czym łatwo się przekonać na przykładzie problemów z kaucją w pociągach.
To samo miałem w KFC. Kupiłem puszkę coca-coli, pobrali ode mnie kaucję, ale oddać jej nie mogłem u nich. Mają z tego dodatkowy profit. Na moją uwagę pani odpowiedziała, że puszkę mogę oddać w żabce lub biedronce XD już nie chciało mnie się wojować z tą nastolatką i za te 50 gr tracić mój czas, ale to KFC zarobili.
Jeśli zdradzasz Jezusa i Jego naukę, to lepiej byłoby dla ciebie się w ogóle nie narodzić. Brutalne
Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu <uczniami>. A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi». Bardzo tym zasmuceni zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?» On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o
Prezydent Karol Nawrocki skrytykował propozycję współpracy nuklearnej z Francją oraz reakcję polskiego rządu, określając te działania jako "niepoważne". Podkreślił, że bezpieczeństwo Polski powinno opierać się przede wszystkim na współpracy z USA i NATO. - Ważne byłoby, aby wtajemniczać w tego typu
"Nawrocki przeciwko broni atomowej od Francji" - zakop, informacja nieprzwdziwa - tytuł wprowadza w błąd.
Nawrocki nigdzie nie stwierdził, że jest przeciwko broni atomowej od Francji. W artykule czytamy jedynie, że te wszystkie zabiegi (o których czytamy w artykule) jako dla zwierzchnika sił zbrojnych, szczególnie że nie został o tym poinformowany w jakejś konkretnej notatce, wyglądają zupełnie niepoważnie.
#przegryw po walentynkowym, ale jednak samotnym obiedzie wyszedłem na spacer do romantycznego parku gdzieś w kujawsko-pomorskim, gdzie stacjonuje moja jednostka wojskowa. #walentynki
Teraz to sielanka względem tamtych lat.
Na śniadanie jadłem drożdżówkę, którą popijałem kawą firmową, od czasu do czasu kupowałem kanapkę z szynką i serem, która kosztowała 3,50 zł.
Obiady - 10 razy w miesiącu spożywałem obiad wykupiony na abonament w jadłodajni na mieście za ok. 13 zł (danie główne, zupa i kompot) lub gotowałem sobie sam - mięso z promocji +
Prądu zużywałem tylko do laptopa i podładowania telefonu, ale raczej telefon ładowałem w firmie.
Tak się poświęcałem, żeby zdobyć durne doświadczenie w korpo.
Teraz w dupie mam korpo, pracuję na kuchni. Przynajmniej koszty jedzenia odpadają.