Powiem tak, że sam jestem zdziwiony jaka kwota się tu uzbierała, PPK z śmiesznej kwoty do reszty moich aktywów stał znaczącym udziałem w moim portfelu (około 12%).
Co smutne to wielu osobą tłumaczyłem że PPK się opłaca, nie warto rezygnować itp i tylko 2 osoby mnie posłuchały (mama i dobry kumpel). Najlepszy przykład to był znajomy w pracy, który był po rozmowie o podwyżkę z












![Opuszczone osiedle kilkuset zamków Disneya - [BezPlanu]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/96ed22bea50d8cefb7f992e9c3377b6d114c397e8e502752b5063d6b18ffd36a,w220h142.jpg)






Ostatnie ulewa zalały mi prawdopodobnie fundamenty, ściany na parterze naszły wilgocią i wywaliło grzyba na wszystkich listwach.
Czy mogę doraźnie włączyć ogrzewanie podłogowe i próbować tym osuszyć ściany, czy wygeneruje to jakieś większe problemy?
Zdaje sobie sprawę, że powinienem rozwiercić podłogę i wziąć maszyny do wysuszenia, ale na tą chwilę muszę czekać na sąsiadów żeby wspólnie podjąć jakieś działanie.
Będziemy z sąsiadami robić drenaż w opasce z odpływem do studni drenażowej, dodatkowo w przyszłym roku planujemy zadaszyc większość część żeby woda nie spływała bezpośrednio w pod dom, ale nie wiem na ile i czy w ogóle to pomoże
Przez trzy lata akurat z tym nie było problemu, ale masakryczna ulewa z początku miesiąca wypełniła opaski ponad powierzchnię i woda musiała znaleźć gdzieś słaby punkt