@simpo: Jak z grubsza wygląda proces tworzenia nowej części? Np. wahacza. Koncerny typu Renault, Opel czy inne zlecają je takim firmom jak TRW i one wykonują je wg podanej specyfikacji jako części oryginalne? Czy wprowadzanie nowych części jest bardzo kosztowne? I czy np. taki wahacz jest później objęty jakimś prawem ochronnym jako jakiś wzór przemysłowy czy jednak mogę stworzyć markę Wypok i montować do auta wahacze pochodzące z Renault jak mi
Jako że terminuję w #csiwykop, zrobiłem mały research dotyczący odnalezienia zwłok w Warcie (ogólnie trochę creepy zajęcie takie risercze ( ͡°͜ʖ͡°) ). Chodziło mi o ustalenie prędkości przemieszczania się ciała. No i w podobnych warunkach stanu rzeki/pory roku, rok temu wędkarze znaleźli w okolicach mostu Królowej Jadwigi ciało mężczyzny (17.11). Policja zidentyfikowała, ze to mężczyzna, którego zaginięcie zgłoszono w Poznaniu (Grunwald) 28.10.
@i_pan_pawel: Raczej jest to ślepy trop i możliwe, że policja też o tym wie. Czemu przy tak nagłośnionej sprawie szuka jej tylko 1 nurek biorąc pod uwagę, że AZ sam rzekomo przyznał, że ET znalazła się w rzece? Czy to nie jest odstawianie scenki dla ludzi, aby spokojnie prowadzić śledztwo? Czy coś takiego jest dopuszczalne w polskich służbach? Inny przypadek sprzed 14 lat http://polska.newsweek.pl/zbrodnia-doskonala-z-finiszem-w-wiezieniu,49649,1,1.html Podejrzany powiedział, że wrzucił ciało do rzeki,
Luzna teoria: brat Ewy nie jest nowy w internetach i wie, ze po umieszczeniu na profilu jej poszukiwan takiego oswiadczenia jak to o klubie sciagnie na niego uwage ludkow ktorzy sie udzielaja. Jednoczesnie jest to tak napisane, ze wlasciciele uwazaja ze moga byc spokojni. Tak samo z chlopakiem Ewy.
Co wiec, jesli brat ma swoje domysly ale nie moze o nich pisac (czemu?), dlatego pisze "na odwrot" majac nadzieje na
@banancytryna: Nie wiem czy to ma sens. Jeśli byliby porywacze to Adama albo by uciszyli (raz a skutecznie) i nie ryzykowaliby, że mógłby coś komuś chlapnąć, albo również by go porwali jeśli byliby łaskawi i nie chcieliby kogoś bez sensu zabijać. Puszczanie go wolno jest bardzo nieprawdopodobne. Sam pomysł, że klub Mixtura mógłby nakręcić, albo pomagać w porwaniu może i miałby sens, ale czy wtedy nie lepiej by było, aby AZ
Mirki mam do was takie pytanie które zrodziło mi się w zaistniałej sytuacji.
Dajmy na to że mieszkacie gdzieś koło dolnego odcinka Warty przechadzacie się koło rzeki i widzicie zwłoki kobiety w szarym płaszczu zaczepione gdzieś koło brzegu w mało widocznym miejscu. Macie już wybierać numer na straż/policję ale sobie coś przypominacie o 40 000zł które Rutkowski miał oferować za informację (niestety milion już nie obowiązuje). I co robicie?
@sievca: Pierwsze o czym bym pomyślał to żeby się bagieten za mnie nie zabrali. Niby nie miałbym sobie nic do zarzucenia, ale w podświadomości taka myśl by siedziała pewnie.
@Wirtuoz: Ale tylko inscenizacja jest na śniegu. Zaginięcie miało miejsce 7.06.2006 roku, więc raczej śniegu nie było. Niemniej jednak policja dała ciała po całości przy tej sprawie. Zarówno na początku jak i na końcu. Tym bardziej, że koleś powiedział rodzicom, że widział dwóch typów z walizką (taka uwaga już powinna skłonić śledczych do prześwietlenia gościa czy czegoś na siłę nie sugeruje). Samo zabójstwo miało miejsce raczej niedaleko drogi, którą szła poszkodowana
Mnie zastanawia jedna rzecz. Jak oni mają zamiar za pomocą sekcji wykazać, że satanista Adam Z. zadał jej jakieś obrażenia fizyczne, jeżeli ciało Ewki na pewno mocno się poobijało o elementy dna Warty? Każdy adwokat zakwestionuje taki dowód. #ewatylman
@smells_like_a_bubblegum: Chyba, żę ją udusił, a później wrzucił do wody. Chociaż to też chyba bez sensu, bo nie wiem czy nie musiałby się chociaż po kostki zamoczyć, żeby ją dalej wepchnąć.
@elemenTH: no to już wiem o co chodzi. Pamiętam jak Zachar w jednym teście powiedział, że C4 kaktus ma belkę skrętną to byłem strasznie zdziwiony, że gdzieś to jeszcze montują, bo teraz są wahacze wleczone.
@xsystoff: Wyrwanie belki to raczej żaden problem. Poduszki musiały być w słabym stanie, więc samo wyrwanie mogło obyć się bez większych uszkodzeń. Bardziej bym się martwił o końcowe lądowanie na krawężniku.
@asffaf: W domu 1.6 16v i 1.8 8v (jednostka nie do zajechania, a sama jazda to przyjemność). Zawsze każdemu polecam to autko. Tanie w utrzymaniu, proste w naprawie. Jakość materiałów nie najgorsza (starsze roczniki lepsze) Inne auta w tej cenie nie mają w ogóle podejścia do Xsary.
@naiwny_bayes: Ja w 2001 roku miałem 40 gb w PL, więc nie jest to takie nieprawdopodobne. A sam komputer to był AMD Duron 800 Mhz, 128 ddr, TNT Riva 16mb i do tego monitor.... czarno-biały ( ͡°ʖ̯͡°)
U mnie w 2001 pojawił się AMD Duron 800 mhz, 128 ddr, TNT Riva 16 mb i 40gb dysk - to wszystko za około 2200 zł (bez monitora). Porównując do tych cen z wrzuconej gazetki to spadki cen i postęp był naprawdę wysoki.
@Nadrill: Co miał zatem zrobić? Policjant jest od utrzymania porządku, a skoro delikwent nie chce współpracować to policjant nie może tracić swojego czasu ani innych osób w otoczeniu na zbędne dyskusje. Sam fakt zachowania klasy wskazuje na to, że sytuacja musiała się rozwijać od jakiegoś czasu i nikt nie protestował, że policjant zachował się tak, a nie inaczej. Możliwe, że zrobił to zbyt brutalnie (a przynajmniej tak to wyglądało), ale uważam,
Festiwal przyklasku dla tej pipy nie ma końca w komentarzach. Ja rozumiem, że można ustąpić miejsca w komunikacji kobiecie w ciąży, albo niepełnosprawnemu, ale zdrowej to niby z jakiej racji przy powszechnym równouprawnieniu? #logikarozowychpaskow
Moje ustępowanie miejsca skończyło się za nastym razem kiedy nie usłyszałem głupiego słowa dziękuję (nie licząc osób, które dziękowały, bo nie chciały skorzystać z siedzenia) a niekiedy zostałem obdarowany miłym spojrzeniem w stylu "w końcu, ile można czekać...". Teraz ustępuję tylko tym, których ocenię jako naprawdę potrzebujących - schorowaną babuleńkę / staruszka, kogoś o kulach, kobietę w ciąży itp. Zawsze jak jakaś roszczeniowa gruba 50+ zaczyna mnie "wymownie" pyrgać torbami to wystarczy
@macgar: @Frugos: Weźcie pod uwagę, że praktycznie najpopularniejsze aktualnie samoloty czyli Boeing 737 i 747 odbywały swój pierwszy lot prawie 50 lat temu. Przez ten czas przechodziły one rozmaite modernizacje, ale zasadniczo z samolotami jest ten sam przypadek co z samochodami - rozwój tych maszyn raczej zwalnia niż przyspiesza.
@koziolek666: To po jaką cholerę w ogóle dawać taki próg procentowy skoro nie ma to większej różnicy dla całokształtu sprawy? Dla zasady? Żeby nie było im za łatwo, albo nie mogli sobie "przejeść" swoich pieniędzy na to na co mają ochotę?