Pani Angelika (28 l.) wraz ze swoim partnerem Denisem (26 l.) wychowują trójkę wspaniałych dzieci - Anastazję (9 l.), Jessicę (8 l.) oraz ośmiomiesięczną Dżulianę.
Hiehie. Moja kobieta z #depresja #borderline, będąc w czwartym miesiącu ciąży zostawiła mnie xd na c--j się człowiek stara... #zwiazki #zalesie Powód? Bo mam wieczne oczekiwania (że rzuci palenie bedac w ciąży), bo mam pretensje że mnie oszukała że nie pali, bo spotykając się z bratem i bratowa nie pisałem z nią tak "intensywnie jak zawsze" (mimo że ona spotykając się ze swoimi
@chlebowke: Ratuj to biedne dziecko, bo żadne nie zasługuje na to, by wychowywać się z rodzicem z nieleczoną depresją i innymi borderami. Wariatka albo skonczona egoistka.
Okrzyknięty przez brytyjskie media karłem-pedofilem Bryan Anthony Bowen składał nastoletnim dziewczynkom niemoralne propozycje i namawiał je do wysyłania mu swoich nagich zdjęć. Do więzienia jednak nie trafi. Brytyjski sąd wymierzył mu karę w zawieszeniu...
@Czesterek: 13 latka to dorosly czlowiek? Chyba nie wiesz o czym mowisz, ewentualnie posilkujesz sie wykopkowymi informacjami, wg ktorych w tym wieku dziewczynka juz jest gotowa i wodzi na pokuszenie. To jeszcze zdecydowanie nieuksztaltowany emocjonalnie (i nierzadko fizycznie) dzieciak. Tylko nie pisz, ze to nie p-------a, tylko "pociag do nastolatek", czy jak wy to nazywacie, bo nie wiem co to ma usprawiedliwic.
Mirki, potrzebna pomoc dla chłopaka dotkniętego 3 chorobami, od którego odwrócili się 'przyjaciele'. Pokażmy, że może dostać bezinteresowną pomoc od anonimowych Mirków, za którą nie będzie musiał mieć długu wdzięczności. W powiązanych zapis nękania żony oraz link do forum z wątkiem.
@michalje: Nikt nie mowil, ze trwanie przy swoich pogladach i konsekwencja są bezbolesne. Konformistom zawsze jest wygodnie, nawet jesli czasami głupio im spojrzec w lustro.
@michalje: Nikt dojrzały nie podejmuje takich zyciowych decyzji pod wpływem emocjonalnego szantażu swojej rodziny. Wielkie rodzinne weselicha pod gust szanownej babci robilo sie moze 30 lat temu, gdy mlodzi byli finansowo uzaleznieni od rodzicow i dziadkow.
@michalje: Dla takich glupich i egoistycznych ludzi kazda podkladka bedzie dobra do szantażu i krecenia afery. Czy to religia, poglady polityczne, czy cos innego.
@InspektorDupa: Gdyby nie to, że organizuje slub cywilny i w marcu rodze dziecko, ktore nie bedzie chrzczone, o czym wie juz spora czesc rodziny, moze bym nie wiedziala. A pochodze z rodziny ultrakatolickiej, kosciolek co niedziela, wies tradycyjna i radosna i podobne klimaty. Mama czy babka oczywiscie moga wyrazic swoja opinie, ale mnie nic nie musi to obchodzic. Jak nie nauczysz sie asertywnosci, kochana rodzinka bedzie ci siedziala na gardle
@enron: Dziadek nie bał sie o Ciebie, tylko ewentualnych konsekwencji Nerasowe burki są najgorsze. Normalny pies nie atakuje bez powodu. Waliłabym na policję jak w dym, chocby w celach edukacyjnych. W Polsce ludzie są zbyt pobłazliwi wobec kundli. A ze "starszy pan"? Tlumaczenie jak na "horom curke". A sama rana wyglada okropnie, mam nadzieje, ze sie szybko wyliże.
@enron: Jeszcze przeproś starszego pana i pieseczka, ze ich przestraszyles. Nazwij to jak chcesz, ale facet w pełni zasluguje na to, by miec pelne gacie. Wlasciciel jest odpowiedzialny za swojego pupila, koniec kropka, punkt.
@Instynkt: Bzdura. Jak pies jest p------y, to zaatakuje w kazdych okolicznosciach. Kilkanascie lat temu jakis wielki puszczony luzem pies capnal mnie w kolano. W dzien, w srodku miasta. Co robilam, czy mialam krotka spodniczke
Dzisiaj w Lidlu drewniane zabawki niskich cenach. Nie sądziłem, że kiedykolwiek będę uczestniczył w tym festiwalu, a jednak siedzę od rana pod drzwiami i czekam jak na Black Friday... ( ͡°ʖ̯͡°)
Życzcie szczęścia w polowaniu, bo już widzę że się madki schodzą. Powiedział ojdziec (⌐͡■͜ʖ͡■)
Tak się złożyło, że mój sąsiad jest gołębiarzem. Ale nie jakimś tam hobbystą. Jest ultrafanatykiem gołębiarstwa. Jest p----------y do tego stopnia, że kilkanaście lat temu postrzelił mojego kota ze śrutówki, bo mu naturą rzeczy jadł gołębie. Wróćmy do meritum - niby nikomu nic nie wadzące ptaszki. Nic bardziej mylnego. Taras, cale okna zasrane. Ileż to już razy buził mnie punkt 6 gwizdaniem, kiedy bujał te latające smrody. Wypuszcza je 4 razy dziennie,
@ralfik_malinka: To niech sobie zrobi giga wolierę albo wyprowadzi gdzieś do puszczy. Jak ktoś ma takie popieprzone hobby to niech sie sam dostosuje. Kot mógł też być wart kilka tysięcy złotych (pomijając wartość kotków jako przyjacieli, w przeciwieństwie do tych głupich, brudnych i głośnych stworzeń).
@Paviarotti: Ptaki srają tam, gdzie sobie chocby na chwile przysiądą. Jezeli robia to u swojego wlasciciela, nie ma problemu. Gorzej, gdy u sasiadow - bo ktos sobie moze tego nie zyczyc, tak samo jak kotow robiacych kupe w ogrodku czy kundli latajacych samopas. Jeżeli tych ptaków jest niedużo i siedza u siebie - spoko, nie interesują mnie. Ale jezeli komus srają na balkonie albo w ogrodku, to problem sie pojawia.
Zdjęcie fotografa przyrody z Bengalu Zachodniego (Indie) przedstawia uciekającą samicę słonia oraz goniące ją małe słoniątko, którego nogi stoją w płomieniach. Widać także płonące kule słomy lecące w stronę spanikowanych zwierząt. Na fotografii widać jeszcze jedno. Ból i przerażenie.
@ZewPiwnicy: Nie wiem, czemu jestes minusowany. Slonie to najniebezpieczniejsze zwierzęta w Afryce. Co nie zmienia faktu, ze sa bardzo inteligentne i pod wieloma wzgledami zachwycajace.
@psyfox: Zabija niewyspanie, a nie ograniczenie prędkości.Tylko nieodpowiedzialny głupek siada na długą trasę, gdy jest zmęczony albo po 4 godzinach snu.
@VLAD_PALOWNIK: A nie lepiej samolotem? Przecież 2500 km autem to męczarnia. Ja spokojnie zrobię do 1000 km, ale powyżej tej liczby tłuczenie się samochodem to masochizm.
Dowiedziałam sie wczoraj, ze znajoma zajmująca sie od paru lat najstarszym zawodem świata sie zaręczyła. Poskutkowało to długą rozmową z niebieskim i płaczem i wątpliwościami. Z całego towarzystwa z mojego liceum zostałam ostatnia z dziewczyn bez dziecka/męża/pierścionka. Niebieski stwierdził ze on sie zaręczy dopiero jak bedzie mógł mi coś zaoferować typu dom/mieszkanie. Za bardzo pachnie mo to słowami jego matki która mnie nienawidzi bo twoerdzi ze najpierw dom pózniej żona (dom dla
@KapitanWarzywo: > dobra, rozumiem, że dla Ciebie taka hm publiczna deklaracja jest ważna, ale też nie popadaj w paranoję - gdyby Twój partner nie chciał z Tobą spędzić reszty życia, raczej nie dążyłby do tego, aby tyle Was łączyło - firma, mieszkanie (czy tam inna nieruchomość), codzienne życie i tak dalej.
Wolne żarty. Mężczyźni to najwygodniejsze stworzenia świata. Jeżeli dziewczyna jest znośna, w życiu nie jej nie rzuci, chociaz oczywiscie
@Hannahalla: Pierdu smierdu ;) Nie znam ani jednej kobiety, ktora nie chcialaby wyjść za mąż, i bynajmniej nie mowie tu o wielkich weselichach, tylko po prostu zmianie stanu. Największe zagorzałe przeciwniczki zamążpójścia po x latach w związku wysyłały zaproszenia na ślub. Tylko szanowny pan musiał zareflektować. I nikt tutaj sie nie rzuca o twoje podejscie do wlasnego stanu cywilnego, tylko to, co najpisalas o autorce - ona napisała, ze chcialaby
@Hannahalla: Yhym. Jezeli jej postawa to nachalnosc, to twoja jest postawą frajerki, ktora dala sobie wmowic, ze nie ma prawa wymagac od faceta deklaracji w zyciowej decyzji. W sumie kij ze slubem, ale kobiety z twoim podejsciem budza sie grubo po trzydziestce i z dzikim instynktem macierzynskim - no ale czekają. Ewentualnie daja sobie wgadac, ze jeszcze mają czas (nie mają), albo tak naprawde dzieci nie sa potrzebne do szczescia.
@Marmeladkas: Osobiscie nie przemawia do mnie lekkość w urzedzie jako argument za slubem, ale w zwiazku jest dziesiec razy wiecej papierologii niz po slubie. W konkubinacie kupilismy dom i wzielismy kredyt, w konkubinacie urodzi sie nam dziecko - biurokratyczna drama. No ale co kto lubi. Niektorzy biora slub, bo to symboliczne uwięczenie ich milosci. Bo sie kochamy. Chociaz teraz tez sie kochamy. Bo chcemy byc rodziną. Chociaz rodziną bedziemy juz
@agaja: Balam sie niezrozumienia mojej wypowiedzi, wyrazilam sie niejasno. Absolutnie i pod zadnym pozorem nie uwazam, ze kazdej kobiecie potrzebny do szczescia jest dzieciak i mąż. W zadnym wypadku. U nas to niebieski przekonywal mnie do obu rzeczy - na dziecko i na slub. Gdybym nie byla teraz w ciazy, i nie dopinalibysmy spraw do slubu w przyszlym roku, prawdopodobniej plywalabym kajakiem w Ameryce Poludniowej i byla bardzo szczesliwa. Takze
@Lawrence_z_Arabii: Jezeli nie chce ozenku, niech ma jaja postawic sprawe jasno, a nie z wygody odwlekac w nieskonczonosc. I jakie "za nic"? Czy ja żyje w rownoleglej rzeczywistosci? Bo w mojej kobiety angażują się tak samo jak mezczyzni, rowniez finansowo. Przewaznie jedynym momentem, kiedy kobieta jest uzalezniona od osoby trzeciej, są pierwsze miesiące po porodzie. Pozniej wraca do roboty.
@Nedkely: To prawda, w dodatku są ładne, zadbane i mają fajny gust ciuchowy... Przy tym rozszczekane i rozwrzeszczane jak żadne inne :P Pierwsze i najgłośniejsze jesli chodzi o awantury. Ale tak dopiero po czterdziestce.
DŻULIANĘ
#szlachetnapaczka