Wieczorem 3 marca 1944 r. około godziny 22:00 usłyszeliśmy krzyk i strzelaninę dochodzącą
z sąsiedniego domu Tadeusza Solarza. W chwilę potem usłyszeliśmy strzały wokół naszego
domu i mocne dobijanie się do drzwi. (...) Wszyscy weszliśmy na strych, zabierając ze sobą
schody. (...) Banderowcy, nie mogąc się dostać do budynku, wyłamali drzwi i do pomieszczenia,









![Polskie fantasy, które warto przeczytać [BEZ WIEDŹMINA]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1671700668gFm7Fv2lqk7iuSQS6qv7Zi,w220h142.jpg)








#muzyka