Że umowa UE-Mercosur to będzie narzędzie na dostarczenie nam żywności, gdy spadnie czas okresu wegetacyjnego roślin w Europie i wzrosną koszty uprawy w wyniku zmiany klimatycznej.
Oczywiście przy okazji można zarobić, podstawiać stołki, mieć backup jedzenie na okresy zawirowań (np. konflikt kinetyczny)
Ale tak jak na wstępie myślę że bredzę



















Niby na stronie jest napisane, że miejsc max 60 i jeśli liczba chętnych będzie wyższa, to wtedy jest przeprowadzane postępowanie kwalifikacyjne jak na studiach stacjonarnych - ale jak widzę grupy