W związku z moim niedawno odżywającym zainteresowaniem #hokej i #nhl , szukam do przeczytania / nabycia książki Kena Drydena - "The Game". Bo podobno bardzo dobra.
Po polsku chyba nie wyszła, więc pewnie po angielsku. Najlepiej w wersji papierowej. Po naszej stronie internetu nic nie udało mi się znaleźć, jedynie Amazon coś podsyła, ale w horrendalnych cenach, z przesyłką na za dwa miesiące.
@Winnipeg: spoko zajecie :) zakładam że przy takiej robocie ciężko się hokejem nie interesować. Masz z tego tytułu jakiś lepszy dostęp do zawodników np? Czy profesjonalizm nie pozwala?
@Winnipeg: niczym w temacie hokeja rzecz jasna. Ogólnie pojętym Project managementem i planowaniem w dużej korporacji. W Kanadzie byłem w jednym z oddziałów szkolić z procesów. Ogólnie taki korposwiat, choć w przemyśle a nie usługach.
Od dawna jesteś w Kanadzie? To był świadomy wybór żeby się zahaczyć w temacie koło NHL czy tak wyszło?
@Winnipeg: raczej po Europie jeśli już, do Kanady pojechałem pierwszy raz i chyba nie zanosi się że uda się znowu w przewidywalnej przyszłości. Poza tym, choć na początku wydaje się to interesujące, to jest męczące na dłuższą metę, zwłaszcza jak się ma więcej niż 30 lat i rodzinę :).
Fajnie że robisz to co lubisz. Ostatnio jeden Mirek relacjonował tutaj że mu
Kanapeczki u babci, zrobione przeze babcie. Wszystko - poza chlebem, jest z ogrodka, jajka od kurek tez ( ͡º͜ʖ͡º). Jestem szczesliwa i wdzieczna, pozdrawiam.
@vanbiiren: doceniajmy babcie. Ja już swojej nie mam ale dostałem w zamian teściową - a z nią jajeczka, pomidorki, ziemniaczki itd. Nie wiem co będzie jak jej nie stanie - żona niestety nie chce żyć na wsi i samemu przejąć babcinej pałeczki.
Przyjechała do kraju, w którym świętuje się "halloween" i denerwuje się ponieważ zobaczyła czyiś dom wystrojony na tą okazję, na filmie mówi też "piep...ć was biali ludzie, pie...ć was zachodniacy" Co byście jej poradzili?
Nie wiem co tam ta pani robi poza tymi filmikami, ale akurat tu ma rację. Obwieszanie domów makabrycznymi ozdobami to nie "święto" tylko odwrót od cywilizacji w stronę jakichś afrykańskich czy innych pogańskich totemów.
W wolnym kraju możesz se ściany wysmarować gównem i c--j komu do tego.
Nikt Ci nie może tego zabronić, to prawda, ale to co robisz o Tobie świadczy, więc z drugiej strony nie możesz nikomu zabronić oceniać na podstawie Twoich czynów. W tym przypadku - ocena jest słuszna a ktoś kto wywiesza sobie przed domem poucinane kończyny komunikuje jasno - zerwanie z cywilizacja łacińska, europejską, czyli tą która zbudowała kraj
ale zmasakrowany jezusek obiektywnie też jest obleśną ozdobą xD
No cóż, to rozmową z gimbusem albo trollem, ale mimo wszystko spróbuję. Takimi tekstami nie wzmacniasz swoich argumentów tylko wystawiasz świadectwo własnej, mizernej skądinąd kultury. Więc rada od starszego wujka - nie rób tego w prawdziwym
@kodijak: co Ty opowiadasz? Niczego dziewczynom nie brakuje, chłopaki też się nie różnią z gęby nic od dzisiejszych nastolatków. To tylko inna moda, fryzury i bieda w ubiorze sprawiają takie wrażenie.
@kotbehemoth: wszystko jest po francusku, albo w dwóch językach. Z prawie każdym da się dogadać po angielsku. Ja francuski akurat znam, więc go sobie tu ćwiczę, a poziom trudności jest trochę podwyższony bo mówią z takim śmiesznym akcentem - pewnie jakbym się osłuchał dłużej to przestałoby to być problemem. Jest to na tyle wyraźne, że nawet ja po trzech słowach wiem kto jest stąd, a kto przyjechał z Francji. Tych
Rzeczywiście jest mecz ale - Panie! Najtańsze bilety gdzieś w trzecim sektorze po 200CAD, a bliżej to i 1000 trzeba dać... Czy że złej strony korzystam?
@Winnipeg: na 200 CAD jeszcze mnie stać, tylko waham się czy warto iść na miejsca gdzieś z tyłu... Bo 1000 nie dam - nie ma szans. Co poradzisz? Czy te mecze to naprawdę taki show?
Pochwaliłem sie we wpisie na mirko kilka dni temu, że w ramach #delegacja wywiało mnie pierwszy raz w życiu za ocean do #kanada. Mirek @Winnipeg - jak jego nick zobowiązuje - namówił mnie żeby wybrać się na mecz hokeja. A że akurat wczoraj, dzień przed moim wylotem Habs, czyli Montreal Canadiens otwierali sezon na Centre Bell podejmując Seattle Kraken, zdecydowałem się obczaić temat.
@reventon fajnie że się dobrze bawiłeś! Czasami z pracy dostaje bilety na mecze Calgary Flames, zasad totalnie nie znam ale atmosfera jest zawsze przednia!
Kupiłem sobie napój na stacji w #ameryka i nakrętka mi się normalnie odkręciła, nic nie musiałem odrywać, żaden zadzior nie kłuje w wargę przy piciu, aż patrzyłem z niedowierzaniem na ten przejaw cywilizacji i RIGCZu.
Mirki, przy wsiadaniu do samolotu w Monachium miły pan poinformował mnie że żeby wjechać do #uk #wielkabrytania potrzebuję mieć ETA. Nie byłem już chyba dwa lata i - oczywiście - głupiemu nie przyszło do głowy sprawdzić.
Ściągnąłem te ich apke, o fotografowałem się już w samolocie i zapłaciłem 19 EUR.
Dostanę to zanim wyląduję czy mnie deportują? Macie doświadczenie z angolami i ich #immigration?
@bArrek: nieźle chyba mireczku, mam rodzinę, dzieciaki, spłacone mieszkanie, a w moim korpo udało mi się ustawić na dość wygodnym i chyba przyzwoicie płatnym stanowisku.
Ale patrząc na to jak świat dzisiaj wygląda nie wiem czy poszedłbym znów tą drogą i czy w ogóle zacząłbym studia.
Napisz kolego co chciałbyś żebym powiedział to chętnie się podzielę.
Już za niespełna 2 miesiące startujemy z kolejną edycją największej świątecznej wymiany prezentów w polskim Internecie! Wymagania do startu w tym roku pozostają identyczne jak w poprzednich latach. Pamiętajcie, że na stronie zabawy możecie sprawdzić, czy spełniacie wymagania, a także zapisać się na powiadomienia o starcie zabawy.
Reklama American Jeans z Sydney Sweeney wywołała burzę w sieci. Internauci zarzucają kampanii rasizm i faszystowski przekaz, inni chwalą ją za koniec woke marketingu. Sprawdź, o co chodzi.
Po polsku chyba nie wyszła, więc pewnie po angielsku. Najlepiej w wersji papierowej. Po naszej stronie internetu nic nie udało mi się znaleźć, jedynie Amazon coś podsyła, ale w horrendalnych cenach, z przesyłką na za dwa miesiące.
Jakieś pomysły? Może jakiś Mirek
źródło: 1000014454
PobierzZa polecanki dziękuję, na pewno sprawdzę!
zakładam że przy takiej robocie ciężko się hokejem nie interesować. Masz z tego tytułu jakiś lepszy dostęp do zawodników np? Czy profesjonalizm nie pozwala?
Od dawna jesteś w Kanadzie? To był świadomy wybór żeby się zahaczyć w temacie koło NHL czy tak wyszło?
@Winnipeg: raczej po Europie jeśli już, do Kanady pojechałem pierwszy raz i chyba nie zanosi się że uda się znowu w przewidywalnej przyszłości. Poza tym, choć na początku wydaje się to interesujące, to jest męczące na dłuższą metę, zwłaszcza jak się ma więcej niż 30 lat i rodzinę :).
Fajnie że robisz to co lubisz. Ostatnio jeden Mirek relacjonował tutaj że mu