Osobiście dla siebie jako prywatne auto bym nie wziął żadnego francuza, ale w pracy miałem dwie służbowe Dacie Duster z fabrycznymi instalacjami lpg i powiem Ci, że miały obie 200kkm i jeszcze jeździły, a warunki w jakich były wykorzystywane były straszne.
Nowe auto z salonu popsuło się. Okazuje się, że nie było na gwarancji!

Jadwiga Binkowska i jej mąż zapłacili dealerowi Kii w Łowiczu 51 000 zł za nowe auto z instalacją gazową. Kilka miesięcy później zaczęło się ono psuć, aż w końcu silnik zupełnie odmówił posłuszeństwa. Wówczas małżeństwo dowiedziało się, że 7-letnia gwarancja nie obejmuje ich auta...
z- 406
- #
- #
- #
- #


















Przeczytałeś to co było w linku? Kia Rio.
Ale dlaczego porównujesz każdą instalacje LPG do instalacji który zakładał jakiś paprak który s--------ł sprawę, pewnie montował najgorszą możliwą aby wyszło jak najtaniej i efekt jest jaki jest. Druga sprawa, że nie założyłbym instalacji do auta które jeszcze nawet 100 km nie zrobiło, już pominę dotarcie silnika xD
Weź te linki wykasuj bo ludzi w błąd wprowadzisz, jak kupujesz auto to też sugerujesz się autokultem albo tym co napiszą na interii? Jeśli tak to nie dziwie się, że masz taki stosunek do gazu w samochodach :)
No widzisz, wykop musi podpowiedzieć bo pełnomocnik rodziny taki ogarnięty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dlaczego instalacja miałaby nie być FABRYCZA w takich autach?
G---o wiesz, a się wypowiadasz.
Powiedziałbym inaczej, instalacja zwraca się tak szybko w zależności od tego ile jeździmy.
Jeśli instalacja będzie założona do silnika który nie toleruje gazu to wiadomo, że tylko sobie problemów i wydatków narobisz i po prostu do pewnych aut/silników się gazu nie montuje i tyle.
Najważniejsze przy zakładaniu instalacji to nie kierowanie się tym aby kosztowało to jak najmniej tylko poczytać pierw opinie, jak już wiemy, że nasz silnik nie
To niezła ironia :)