Graficiarze z Niemiec złapani na gorącym uczynku na niszczeniu krakowskiej filh.

Zaatakowali byłego policjanta, który zwrócił im uwagę. Bili go m. in. po głowie po czym dostali tylko mandat, bo prokuratowa nie doszukała się tu przestępstwa. Kiedy minister sprawiedliości zajmie się rozwiązaniem takich codziennych absurdów a nie walką o stołeczki w Sądzie Najwyższym czy Trybunale?
z- 64
- #
- #
- #
- #


















To by akurat zniszczyło wartość samochodu ale jakby mu to napsikał szprajem to by było gites, masz nawet jego przyzwolenie