Dziewczyna spod Sandomierza. Rodzice postawili jej dom, przepisali na nią 18 hektarów sadu (to jest warte 1.8 mln zł). Narzeczony nic jeszcze nie ma, ale zaraz wpadnie kolejny dom po dziadku. Oboje pracują na lajcie za łącznie 8k netto, bez kredytu. Nie odkładają nic.
Para z















Hindusi przejmuja IT dzialy poprzez wciskanie swoich wszedzie i zawsze. Korzystaja z duzej brzwladnosci korpo - klada projekt przez kilka lat a co w miedzyczasie nawciskali sie swoich to ich.
Nie kompetencja wiekszosaci jest porazajaca. zaklamania i nieszczerosc az