Jedynie Borek trzyma poziom reszta do zaorania
Król szos w BMW leci na czołówkę. BMW to stan umysłu. Bezapelacyjnie.

Często powtarzam, że BMW to stan umysłu i chyba nigdy nie zmienię zdania, bo takich pajaców wciąż nie brakuje. Uważają się za wielkich królów dróg i mają w nosie bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu. Pośpiech nie tłumaczy tak karkołomnego wyprzedzania na czołówkę.
z- 227
- #
- #
- #
- #
- #
- #





















To są ludzkie śmiecie, nie czują winy, są przekonani że wszystko robią jak należy.
Są niebezpieczni dla społeczeństw i zwyczajnie bez karni, sa tego tez świadomi i to wykorzystują.