Lewemu trochę współczuję. Podjął decyzję, że pójdzie do Czikago, gdzie będzie na dzień dobry uwielbiany przez kibiców, czasem pyknie brameczkę albo trzy, dobra kasa będzie wpadać.
A tu klub okazał się być wydmuszką w stosunku do tego, jakie wrażenie generowali przed podpisaniem kontraktu, kibice w-------i (wbrew pozorom jacyś istnieją), bo żeby zrobić mu miejsce odstrzelili Cuypersa będącego w życiowej formie, a Lewy ze swoim stylem gry i obecną dyspozycją sam nic nie
A tu klub okazał się być wydmuszką w stosunku do tego, jakie wrażenie generowali przed podpisaniem kontraktu, kibice w-------i (wbrew pozorom jacyś istnieją), bo żeby zrobić mu miejsce odstrzelili Cuypersa będącego w życiowej formie, a Lewy ze swoim stylem gry i obecną dyspozycją sam nic nie










































W skrócie: byłem w sklepie. Kobiety obok mnie głośno rozmawiały o tym, że jedna z nich bije swoje dziecko. Że jak mu nie w-------i, to się nie słucha. Ją mama biła i żyje, wyrosła na ludzi. Matka matki mniej biła rodzeństwo, którym w życiu nie wyszła, więc ona bije swoje dziecko.
Gdy jedna z kobiet powiedziała: nie bij go więcej, to matka skwitowała,
źródło: 4c0378e7-f7a6-4466-9d6a-8c75262cc382
Pobierz