Sklepy bezprawnie zakazują skanowania i fotografowania produktów

Sklepy częściej zezwalają na skanowanie niż na fotografowanie cen i etykiet. Najbardziej otwarte są dyskonty. Z kolei robienie zdjęć jest najmniej akceptowane w supermarketach, a skanowanie – w drogeriach. Klientom, którzy łamią wewnętrzne zakazy, najczęściej grozi wyproszenie ze sklepu.
z- 95
- #
- #
- #
- #
- #
- #




















Ja korzystam z ceneo i aplikacji makro (nadal trzeba mieć kartę do makro ale dużo łatwiej ją chyba wyrobić).
Często sieciówki mają produkty z linii specjalnie zrobionej lub zapakowanej dla nich i wtedy jest trudniej o porównanie tylko na podstawie kodu kreskowego (tak miałem z farbą Beckers, która tworzy osobne opakowanie dla Castoramy i LeroyMerlin, a farba dokładnie ta sama).