Można zamienić 60min sesje cardio na HIIT w dni nietreningowe czy za duże obciążenie dla organizmu by się prawidłowo regenerować po treningach siłowych? Czy może jednak 'jeździć, obserwować' i dopiero jak siła przestanie progresować to zacząć się martwić?
Można zamienić 60min sesje cardio na HIIT w dni nietreningowe czy za duże obciążenie dla organizmu by się prawidłowo regenerować po treningach siłowych? Czy może jednak 'jeździć, obserwować' i dopiero jak siła przestanie progresować to zacząć się martwić?



















Mirki, jak to jest w końcu z tym HIIT. Niektóre plany podają interwały w stylu 30s praca 30s odpoczynek - pomijając fakt, że zdechłbym po 4 takich rundach nie rozumiem trochę z czego wynika tak długi czas pracy. Gdzieś wyczytałem, że robiąc HIIT
w serię aktywną powinno być włożone 100% mocy (co da się utrzymać może przez 10-15s, kolejne sekundy to stopniowe opadanie
Hiit ma być szybki i #!$%@? efektywny.
Swoją drogą lepiej jak dla.mnie jest wybrać cardio bo pod koniec redukcji na pewno zrobisz tak efektywnie hiit jak na początku ;)
Rob.w takim razie 15sec na maxa 45odpoczynku.
Długość serii musisz sam dobrać, bo zależy od stopnia wytrenowania i jak się do ćwiczenia przyłożysz. Tak jak napisał @Estetykatopodstawa powinien być intensywny.