Żywy karp na Święta nie tradycja od wieków, lecz relikt z czasów PRL

W wielu polskich domach grudzień wciąż zaczyna się od wizyty w sklepie po żywą rybę. Karp trafia do wanny, a wraz z nim przekonanie, że uczestniczymy w czymś odwiecznym. Tymczasem ten świąteczny rytuał nie ma wiele wspólnego z dawną tradycją za to całkiem sporo z realiami PRL
z- 20
- #
- #
- #
- #
- #



















