@SzycheU ja co prawda nie biegam i nie gotuje na palniku turystycznym, ale w sezonie późno letnim i jesiennym póki jestem w kraju to chodzę na grzybki i spędzam w lesie pół dnia, biorę jakąś szamę, dwa piwa w plecak i siedzę ze swoimi myślami, ciszą i grzybkami i bawię się przy tym wybornie, polecam ten styl życia.
@Reno__Raines: Nie brzydzi mnie to bardziej niż chwytanie wózka w sklepie. Jeśli dla ciebie pogłaskanie kotka na ulicy jest czymś obrzydliwym to wydaje mi się że jesteś w mniejszości.
Jaki język polski jest piękny, to ja się wciąż nie mogę nadziwić. To nie jest mój pierwszy język, znam go od prawie 30 lat i wylałam dużo potu i łez, ale jaki on ma piękne brzmienie, jakie piękne, przepiękne słowa. Francuski, to niby język miłości, ale zawsze kojarzył mi się z takim przesadnym wymuskaniem, złagodzeniem go. Nie zrozumcie mnie źle, uważam, że to bardzo ładny język, ale umówmy się...Francuski, może klękać przed
@onepnch: Nie. Japoński jest niezwykle pięknym językiem, ale ma coś, co mnie denerwuje we wszystkich azjatyckich językach - pomrukiwanie jako przytaknięcie. W japońskim niezwykle przyjemną sprawą jest brak gramatyki, jaka jest w języku polskim, ale frustrująca jest kanji. Bo w pewnym momencie samą hiraganą i katakaną się nie porozumiesz. Próbowałam i sprawiłam ogrom problemu swojemu rozmówcy. Dlatego zrezygnowałam.
Już za chwilę w kosmos startuje aż 5 polskich satelitów za jednym razem! 4 z nich to satelity szpiegowskie (3 optyczne PIAST oraz 1 radarowy MikroSAR), z których korzystać będzie Wojsko Polskie.
czasami wysyłam chłopu który mi przy autach doradza nagranie pierdnięcia z jakimś pytaniem czy to normalne że nawiew tak brzmi czy coś i on się nigdy nie przestaje nabierać ciekawe kiedy mnie zablokuje i będę w dupie
@gabrysianowa @Kuduro @MacronT1000 nie wolno tak blisko pod blokiem parkować (chyba że to nowe budownictwo, to maluje się miejsce na niebiesko i wtedy można).
Poza tym, raczej przodem do okien, a nie tyłem, żeby spaliny leciały ludziom przez okno do mieszkania.
Dobra pora podsumować moje doświadczenia z cerebrolizyną (z apteki)
W sumie poszły 3 opakowania po 5 fiolek po 10 ml = 150 ml Protokół: pierwsze dwa opakowania używałem po 5 ml dziennie a ostatnie zwiększyłem do 10 ml dziennie Pierwsze opakowanie wszystko poszło w kaptury ale z kolejnym zamieniłem na na przemian kaptury / mięśnie czworogłowe Podczas kuracji stosowałem również DPP4-i który mocno teoretycznie powinien poprawić jego działanie
@whos_your_daddy_snakegirl: lepiej byś zrobił szydząc z armi czy służb orków i ich ułomności niż z naszych. Bo jeżeli chodzi o tych ze wschodu, to jakiej obelżywej inwektywy byś nie użył, na ich opisanie, to byś się nie pomylił.