Toaleta jest zamknięta pod pozorem "awarii" od dobrego pół roku, a wczoraj widziałem jak pani z obsługi ją otworzyła swoim kluczem, załatwiła się i wyszła. Gdy zapytałem czy też możemy, to podkręciła głową, zamknęła toaletę i poszła robić kebaby... Ale jak się wkurzyłem, powiedziałem że tak
Toaleta jest zamknięta pod pozorem "awarii" od dobrego pół roku, a wczoraj widziałem jak pani z obsługi ją otworzyła swoim kluczem, załatwiła się i wyszła. Gdy zapytałem czy też możemy, to podkręciła głową, zamknęła toaletę i poszła robić kebaby... Ale jak się wkurzyłem, powiedziałem że tak
źródło: comment_1673772071TlMkyJJkcT5ohJbk8qw6KN.jpg
Pobierz









































źródło: comment_1673846845QA7KGOx4VF9rFlqCawSn5S.jpg
Pobierzźródło: comment_16738469334AO248iDqT5j9oY8z7QnMo.jpg
Pobierz