Jestem z rocznika 2002 i jak chwilkę żyję na tym świecie, z kim nie rozmawiałem to słyszę jacy my młodzi jesteśmy do d--y, nic nie umiemy i do niczego się nie nadajemy. Pracować nam się nie chce, uczyć, sportu uprawiać tylko całe życie w tych telefonach. Dziewczyny to za kasę puszczają się z dziadami w galeriach. No upadek jakichkolwiek wartości. Relacji żadnych nie mamy prawdziwych tylko
Jestem z rocznika 2002 i jak chwilkę żyję na tym świecie, z kim nie rozmawiałem to słyszę jacy my młodzi jesteśmy do d--y, nic nie umiemy i do niczego się nie nadajemy. Pracować nam się nie chce, uczyć, sportu uprawiać tylko całe życie w tych telefonach. Dziewczyny to za kasę puszczają się z dziadami w galeriach. No upadek jakichkolwiek wartości. Relacji żadnych nie mamy prawdziwych tylko
Czy młodzi ludzie nadają się do czegokolwiek?
- tak 49.3% (1416)
- nie 50.7% (1459)

















źródło: 6c4347c60cdcb186cbec0b78910e
PobierzPonadto w kolejnej już wypowiedzi Tuska widzę jak trafnie adresuje problemy czy też "problemy" podnoszone przez PiS pokazując, że:
a) uważnie słuchali przez ostatnie lata o czym to PiS gadał (nawet jeśli to było pisowska polityka obrażonego dziecka w piaskownicy)