chodzi m.in. o zmniejszenie temperatury w gospodarstwach z ogrzewaniem elektrycznym, a także ograniczenie korzystania z takich urządzeń, jak pralka, żelazko czy suszarka.
Czyli najpierw obywatele będą jeździć swoimi elektrykami w brudnych, przepoconych i śmierdzących ciuchach. Dopiero potem następuje etap, w którym elektryk zostaje w garażu, a obywatel przesiada się ze swoim smrodem do komunikacji zbiorowej ( ͡º ͜ʖ͡º)




















@cacek1 To może by do kompletu jeszcze po niemiecku na temat antropologii narodu żydowskiego? :D