Koleś nazywa się Reda Bouadi-Clifton czyli pewnie ma jakieś pochodzenie bliskowschodnie (czyt. nie jest biały).
Wiadomo, że on celowo robi zdjęcia takich obiektów czekając aż się do niego p----------ą aby kręcić aferę o pogwałceniu praw obywatelskich (i częściowo ma rację) ale zastanówmy się: w kraju, który miał problem z terroryzmem oraz religijnymi ekstremistami, przy posterunku policji nagle pojawia się koleś który zaczyna cykać im fotki i





















źródło: comment_1670075392iSpgbxi8jtfWWTcsw3clqt.jpg
PobierzDzięki za radę ziomek! Dobrze jest dowiedzieć się czegoś nowego od takiego weterana polityki jak Ty (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Masz dla mnie jeszcze jakieś nieoczywiste porady albo mądrości ludowe?