Siemanko! Dzisiaj dość nietypowo, bo zapraszam na spływ kajakowy rzeką Obrą, OBRA, nie ODRA ( ͡°͜ʖ͡°) Obra to dopływ Warty o bardzo zawiłym systemie rzecznym, z licznymi zakrętami, meandrami, zakolami i sztucznymi kanałami. Dzięki temu rzeka jest bardzo zróżnicowana i ciekawa.
Rzeka sama w sobie jest świetna! W ciągu tygodnia praktycznie nikogo na rzece nie spotkacie. Spokój, cisza i piękna przyroda. Zobaczyć tu można z bliska wiele ciekawych gatunków zwierząt w ich naturalnym środowisku np. czapla, kania rdzawa, rybołów, bóbr, jenot, szop pracz, czy
-kanał może być tylko sztuczny, więc to co napisałeś to pleonazm -te "powojenne instalacje" są raczej przedwojenne -jenot i szop są gatunkami inwazyjnymi i nie da się w Polsce ich zobaczyć w "naturalnym środowisku"
@Pantokrator: co byś połowił? ( ͡°͜ʖ͡°) @Szpergelajacy @lakfor @krukmar @tajniak13 nie pływałem nigdy na dmuchaku, ale obawiam się że niestety jest zbyt wiele miejsc gdzie siłowo trzeba przepłynąć przez przeszkody, jest sporo ostrych konarów wystających z wody, także wszystko zależy od tego jak bardzo wytrzymały jest materiał z którego jest zrobiony kajak. Odcinek z Chyciny do Elektrowni jak najbardziej jest
Oto Ford Pinto produkowany w latach 1970-1980. Zasłynął tym, że zbiornik paliwa umieszczono dokładnie za tylnym zderzakiem. Każda większa stłuczka, która wgniatała zderzak powodowała też rozerwanie zbiornika paliwa co często kończyło się zapłonem mieszanki.
Dodatkowo przez pierwsze dwa lata zbiornik paliwa nie był niczym osłonięty. Dopiero od 1973 dodano szynę, która częściowo chroniła zbiornik. Żeby to było mało to jeszcze przy poważniejszych wypadkach drzwi się blokowały i nie było szans ich otworzyć. Ponadto podłoga auta była rozdzielona przez co ogień szybko przedostawał się do kabiny.
@Mega_Smieszek: moja licbaza rel Ale w 5. klasie podstawówki załapałem się na świeżo po remoncie szkole. Szafki w szatni, WiFi (2007 r.), radiowęzeł. Przeskok cywilizacyjny o lata.
5 sierpnia - poniedziałek - telegraficzne podsumowanie dnia #mmmecz ◯◯◯◯◯ Igrzyska Olimpijskie 2024 w Paryżu
Dziś bez medalu, ale za to z dużą dawką pozytywnych emocji. Siatkarze przeszli ćwierćfinał pokonując Słowenię, a Ola Mirosław w eliminacjach wspinaczki sportowej dwukrotnie pobiła rekord świata! Poniżej szczegóły:
@koniecswiatajestbliski: poczytaj sobie jakie cyrki się dzieją w polskim związku jeździeckim, konie przynajmniej mają dobrą opiekę, gorzej ze sprawiedliwym traktowaniem zawodników
@mmm_MMM tera to mnie zaimponowałeś. Świetna rozpiska, wszystko jasne. Nie muszę się przez meczyki.pl przedzierać, żeby poczytać co dziś będzie ciekawego
Słynny włoski płetwonurek Enzo Mallorca nurkował w ciepłym morzu Syrakuz wraz ze swoją córką Rossaną.Gotowy do zanurzenia, poczuł, że coś lekko uderzyło go w plecy.
"Odwróciłem się i zobaczyłem delfina. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie chce się bawić, lecz coś wyrazić".
Zwierzę zanurkowało, a Enzo popłynął za nim. Na głębokości około 12 metrów, zauważył uwięzionego w porzuconej sieci, innego delfina.
Zacząłem ten dzień z prostym zamiarem - przejść spokojnie przez Piotrkowską, może zajść na kawę, może kupić jakieś książki.
Wtem, jak znikąd, pojawił się on. Człowiek z misją, z ogniem w oczach, niosący teczkę wypełnioną ulotkami. Wyglądał na zdeterminowanego. Nim zdążyłem zareagować, wcisnął mi jedną do ręki, recytując szybko: "10 największych zbrodni w Łodzi, ebook, promocja, kup teraz!". Wytrącony z równowagi, wziąłem ulotkę, bo jak inaczej pozbyć się kogoś, kto tak natarczywie b--------e mnie informacjami?
Myślałem, że to jednorazowe spotkanie. Ale nie. Idąc dalej, znowu go spotkałem. „Człowieku, dlaczego rozdajesz ulotki po raz drugi?” - pomyślałem, nie mając odwagi zapytać go o to wprost. Kolejna ulotka wylądowała w mojej dłoni. Tym razem usłyszałem: "Polowanie taksówkarzy na mordercę, 200 stron krwawych opowieści, tylko teraz w promocyjnej cenie!". Sytuacja zaczynała przypominać powtarzający się koszmar.
Zamek w Stobnicy. Architekt: dr inż. arch. Waldemar Szeszuła (Politechnika Poznańska/Szeszuła Architekci). Wokół zamku narosło mnóstwo kontrowersji, kłamstw i manipulacji produkowanych czy to z czystej zawiści czy aby zbić kapitał polityczny. Słyszałem kłamstwa, że nie było pozwolenia, że to środek Puszczy Noteckiej, że zniszczono przyrodę, że to budowa w środku rezerwatu/parku narodowego/obszaru chronionego krajobrazu, że nie można budować bliżej iz 100 metrow od jeziora, że przekroczono wymaganą powierzchnię zabudowy, że ścieki będą spuszczane do jeziora, że z samego jeziora spuszczono wodę, że usypano sztuczną wyspę na tymże jeziorze. Chciałbym rozprawić się z tymi kłamstwami.
Kłamstwo: To rezerwat/park narodowy. Prawda: Budowa nie jest prowadzona na terenie żadnego parku narodowego, parku krajobrazowego, rezerwatu przyrody, obszaru chronionego krajobrazu, zespołu przyrodniczo-krajobrazowego czy użytku ekologicznego. Najbliższy park narodowy to Drawski Park Narodowy do którego jest ponad 100 km, Sierakowski Park Krajobrazowy jest oddalony o 22 km. Ze ścisłej ochrony najbliżej jest rezerwat Świetlista Dąbrowa oddalony o 2,2 km i znajdujący się po drugiej stronie wsi i rzeki Warty. Występuje tutaj jedynie i wyłącznie obszar Natura 2000 – Puszcza Notecka PLB300015, dyrektywa ptasia. Można na tym obszarze
@RedTiger: Szanuję za napracowanie i logiczne, bez emocji, przedstawienie argumentów. Czyli wychodzi, że to jedna z tych afer gdzie eko-szury i okoliczne zawistne wieśniaki próbiwały storpedować, bo ich zapiekła d--a, stosując same półprawdy i licząc, że w atmosferze "bogol buduje zamek na wodzie w środku puszczy", zablokują LEGALNĄ inwestycję.
- No, więc posłuchaj mnie teraz uważnie, Probierz... Byłeś w Austrii? - Nie... - No właśnie... A ja znam Jurka Brzęczka który był... I opowiedział mi to i owo... Wiesz jaki sport trenuje się w Austrii?!? - Narciarstwo... - No właśnie... jeżdżą na nartach, skaczą na nartach, tańczą na nartach... A myślisz, że to taka prosta sprawa pójść na stok w Austrii, wypatrzyć zwinnego, silnego Austriaka i przekonać go żeby grał w piłkę?!? - Chyba nie...