Oburzeni obywatele wzywają Kukiza do bezpośredniej konfrontacji.

Oburzeni obywatele chcą konfrontacji z "antysystemowcem", który ochoczo zbierał od nich głosy. Konsekwencja łamania zasad i ideałów, czyli kwestia powszechna w polskiej polityce. Może czas powiedzieć dość politycznym, sprzedajnym prostytutkom?
z- 71
- #
- #
- #
- #
- #





![Timex 2048 i pracownia informatyczna - [Adam Śmiałek]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1614960084DtVcoNslno1ouVgmUisleE,w220h142.jpg)









Kulturalnego człowieka nie interesują prostytutki. Obojętne czy święte, czy od dawna pracujące w zawodzie.
Idziesz ulicą i widzisz pijanego menela. Oburza Cię to? Idziesz na imprezę i widzisz pijanego managera. Oburza Cię to?
Ale wystarczy, że Ci podpowiedzą, że ma Cię to oburzać, to od razu zaczniesz hejt.
Uważam, że tak to w tym momencie wygląda.
Wyrażę swoje zdanie przy urnie.
Natomiast sianie nienawiści że względu na to że ktoś zmienił poglądy ( chociaż Kukiz był zawsze za polonizacją mediów), czy za to, że zagłosował tak jak znienawidzeni politycy pokazuje brak dojrzałości.
Jak na razie sprzedał poparcie dla części postulatów PIS, za poparcie swoich projektów ustaw.