W Castoramie nie pracujesz — Castorama się wydarza. Wchodzisz normalnym człowiekiem, wychodzisz kimś, kto potrafi przez 20 minut tłumaczyć różnicę między kołkiem a twoim życiem i nadal być uprzejmy.
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Mircy, chciałem się pochwalić rezultatem sesji zdjęciowej jaką zorganizowaliśmy sobie w tym roku jako stowarzyszenie Hellas et Roma, wraz z węgierskimi przyjaciółmi z COH•IIX LEG•X•GPF. Za pomocą nałożonych na siebie kilkunastu zdjęć chcieliśmy stworzyć panoramę hipotetycznej bitwy między rzymskim legionem a wojownikami kultury przeworskiej z początków I w ne. Uważam że wyszła zajebista kompozycja w stylu Total Wara i jaram się naszym autystycznym hobby jeszcze bardziej.
Hej Mirabelki i Mirki (。◕‿‿◕。) To już nasz piąty rok z rzędu z wyjątkowym #rozdajo ★ Akurat na nadchodzące #swieta :) Do wygrania komplet biżuterii - delikatnych listków DĘBU wykonanych ze srebra pr. 925, pokrytych 18 karatowym złotem. Detale są zaprojektowane z botaniczną precyzją. Rózga, to marka, którą prowadzimy, z produktami zaprojektowanymi u nas od A do Z wykonanymi w Polsce z polskich kruszców.
Niestety ten wpis jest najgorszy ze wszystkich ale czuję się zobowiązany dla użytkowników którzy nas wspierali aby dokończyć historię..
Nie udało nam się, moja żona przegrała walkę z chorobą odchodząc w wieku 30 lat na moich rękach.. teraz jakoś trzeba przeżyć ostatnie pożegnanie i potem próbować stanąć na nogi dla córki.
Serdecznie dziękuję jeszcze raz za okazane wsparcie, pomoc i modlitwę. Szczerze to docenialiśmy.
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Klient stoi nad wiertarkami jak nad grobem faraona. Mówi, że „on nie chce nic drogiego, tylko porządne”. Bierze najtańszą. Patrzy mi w oczy i mówi, że „jak się zepsuje, to wróci”. Wiem, że wróci. Wszyscy wracają. Castorama nie ma klientów — ma cykle.
Radio gra