#eurowizja Nadrobiłam sobie w końcu. Cieszę się, bo moje top 5 w finale. Chorwacji i Belgii mi trochę szkoda, bo fajnie zaśpiewali i fajne show. Dużo lepiej niż Holandia czy Ukraina. ( ͡°ʖ̯͡°)
@MementoMori49 Holandia to była imo generatywna francuska piosenka z chata gpt, o której wczoraj usłyszałam, że tu nawet jak ktoś nie zna francuskiego, to wie co tam jest śpiewane. Belgii mi też szkoda, lubię takie klimaty xD
Belgia "przebiła" rekord Luny z zeszłego roku i nie awansowała do finału, mimo 88% szans w zakładach bukmacherskich. Z drugiej strony Portugalia osiągnęła awans, mimo 14% u buków (Łotwa w tamtym roku miała 15%).
Jeszcze ciekawsze jest to, że Belgia tuż po wyborze była na 1 miejscu w zakładach, a i teraz tuż przed półfinałem, była w piątce państw z największymi szansami na ogólne zwycięstwo...
@masz_fajne_donice same here, pierwsza wypłata poniżej 2k i dało się za to normalnie wyżyć w wojewódzkim xD obecną minimalna to zarabiali dyrektorzy albo kierownicy :D I was there. 3000 years ago.
@powrotpolatachnawypoku No ale to nie kłam, to jest 90 zł podwyżki a nie 100, zaoszczędzoną dychę możesz sobie kupić JEDNĄ paczkę lays albo JEDNĄ dużą cole. XD
@ka-lol czemu uważasz, że żadne, jeśki to były osoby, które wcześniej pracowały już w firmie lata? Nie mówimy o roku, tylko o 4+ latach pracy. Inne koleżanki awansowały w międzyczasie, jak tamtych nie było. Kiedy według Ciebie byłby odpowiedni czas na awans w takim razie? Skoro pół roku to mało?
@ka-lol nie wiesz, ale nie zapytałeś, tylko założyłeś, że są domniemane i nie mają kwalifikacji. To nie fikołki, a fakty. Odnoszę wrażenie, że w jakiś sposób oburza Cię fakt, że ktoś wrócil do pracy i awansował. Nie było w tym nic dziwnego. Po prostu firma potraktowała je w porządku.
@ka-lol odpowiedziłam Ci przecież - również awansowały, tym bardziej, że miały dodatkowe obowiązki. Sprawdź wcześniejsze posty. Prawdopodobnie nie pracujemy w tym samym miejscu. Co w tym złego, że ktoś chce awansować? Jeśli spełnia wymagania, ma dobre wyniki to czemu nie? Tyczy to wszystkich osób. Ja Ciebie też zapytałam wcześniej, skoro pół roku to za mało, to ile byłoby okej?
@ka-lol no ale to w pół roku można zrobic wyniki, cały projekt możesz zrobić. Oczywiście, że możesz podesłać Cv, każdy może. Nie chcę jednak podawać gdzie pracuje, ale to polska firma i duża, więc pewnie trafisz jak poszukasz.
@Kitku_Karola pisałam, że pracowały latami wcześniej i awansowały po pół roku od powrotu, czyli do Twojego kryterium roku o pół roku za mało. Ok, rozumiem, Twoja opinia, przyjmuje do wiadomości. Pisałam też, że te co pracowały też awansowały. U nas nie ma rocznych rozmow w rozumieniu tego, jak to jest w korporacjach (pracowałam dawno w korpo, w sumie co pol roku były takie rozmowy), ocenia się na bieżąco i w każdym
To jest jeden z tych cichych cudów cywilizacji – prawie 8 miliardów ludzi na jednej planecie, każdy coś chce, każdy gdzieś się pcha, a mimo to wszystko się jakoś trzyma kupy. Jasne, są konflikty, kryzysy, syf i korupcja, ale jak spojrzysz globalnie – to działa zadziwiająco sprawnie
@mleko23 prawdziwy cud, to że NUTY są na całym świecie takie same. Mamy różne języki, alfabety, dialekty i sraty taty, ale nuty - cały świat używa jednego zapisu. Genialne.
@Bpnn ja mam inną teorię, bazująca na moich rodzinnych stronach (pipidiwa 20k, ale z dużymi zakładami pracy, więc nie ma tu źle). Jakie domy budowali ludzie w latach 70/80? A no wielopokoleniowe domy typu kostka, gdzie masz jedno wejście i dwa osobne piętra. Budowali tak, bo tylko tak mogli budować. I teraz sporo ludzi w mojej pipidówie właśnie tak mieszka - parter rodzice, piętro - dzieci. Ogólnie budowano domy wielopokoleniowe i
@GOHAN chyba jedynie to, że się biznes nie kreci... Nie leci konsumpcja, a że młodych ludzi mało to potencjalnych nabywców też mało. Ogólnie to nic, to jest po prostu informacja, zjawisko, a nie problem sam w sobie i serio nie wiem, czemu to jest rozumiane jako problem. Ludzie zawsze żyli 'na kupie' - dawniej też mieli jedną, biedna chałupę na kilka osób, było ciasno, o czym zaraz, ale nie było Internetu
Jak kogoś nie stać na zakup w wojewódzkim, to niech spróbuje w powiatowym. Nie każdy musi mieszkać w Warszawie albo Krakowie. Te dwa zdania bardzo często się pojawiają na tym tagu.
Postanowiłem to sprawdzić, wyszukałem sobie inwestycje deweloperskie w małopolskie i znalazłem taki kwiatek - mieszkania od 11,5k za metr w Makowie Podhalańskim ( ͡°͜ʖ͡
@Snowflake_ jak coś w okolicy 50 km od Krakowa widziałam za około 2-3 k/M2 mieszkanie z potencjałem (na remont generalny). Nie wiem czy jest jeszcze dostępne jak coś. Jaki chcesz to sprawdzę ( ͡º͜ʖ͡º)
W 2023 roku w Polsce urodziło się 272 tysiące dzieci. W 2022 roku ONZ prognozowała, że taka liczba urodzeń wystąpi dopiero w 2055 roku. Dosadnie ilustruje to trendy demograficzne nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Co więcej, nie ma oznak, by sytuacja ta miała się poprawić.
@sayanek i lepszy dostęp do narkotyków przy okazji xD ale w sumie słusznie. Imo imigranci i tak nas odwiedzą, to już chyba lepiej, żeby mentalnie byli podobni do nas.
@Cadfael @dzbanek123 ja akurat znam takie co łapały, chociaż nie jadły ich potem - ale wiadomo, różne są koty. Jednak w moim poście chodzi też o to, że szczur mniej chętnie założy gniazdo tam, gdzie wyczuje zapach kota.
Jako mieszkaniec Libiąża jestem po prostu wściekły! Najpierw Bruksela próbuje założyć nam finansowy knebel, bo nasi radni mieli odwagę powiedzieć głośno to, co myśli każdy normalny człowiek – że mamy dość ich chorej polityki migracyjnej i chcemy tu po prostu bezpieczeństwa!
A teraz co słyszymy? Że nasz własny Burmistrz, zamiast nas bronić, już się łamie i chce to wszystko odkręcić?! To ten sam strach i służalczość, co u tych z Platformy, co
@pro81 większość miast w w Polsce się wyludnia, tutaj masz dokładne dane na ten temat https://www.polskawliczbach.pl/najszybciej_wyludniajace_sie_miasta_w_polsce. Tak pobieżnie patrząc to jeżeli chodzi o największy procentowy przyrost ludności to notują go zdecydowanie mniejsze miasta, natomiast w ujęciu osobowym, czyli po prostu na 'głowy' no to faktycznie duże miasta. Jeśli chodzi o wyludnianie się to rzeczywiście więcej małych miast się wyludnia niż tych dużych, bo więcej małych miast po prostu jest w Polsce