@kanidz: no ja sprzątam po jedzeniu, do tego kot stary już nie skacze tak wysoko. Na bank w przeszłości się zdarzało. Ale zapraszać smroda, gdzie gotuje się jedzenie, to dla mnie jakiś żart :D
@Kiedys_Mialem_Fejm: nie, ale jak idę zjeść do restauracji, to mam nadzieję, że szef kuchni nie wydrapał bobka z odbytnicy zanim położył mojego kotleta na talerz.
Mój kot sra do kuwety. Smród jest okropny. No ale przecież mogę na desce kroić.
Ja serio chciałabym zobaczyć wszystkich tych "rozsądnych" jak zajadają się jadłem z knajpy, gdzie kot sobie łaził po blatach. Ciekawa bym była reakcji.
@KoneserPatologii2137: oczywiście że tak. Dziecko jest chłonne jak gąbka. Patrz ziomek R2D2 jakoe dystanse robi z dzieciakami. Mój mąż z moim 5 latkiem po 20km na rowerze robią w weekend, wczoraj poszli razem pobiegać. To trzeba ruszyć dupę i pokazać dziecku, że brzydka pogoda nie stoi na przeszkodzie.
A potem zdziwko, że nadwaga, że przegryw, jak dziecko tylko dodatkiem jest, albo sama matka wychowuje, bo stary zmęczony po pracy o
Poza jakimiś oszołomami, to grubi ludzie zdają sobie sprawę, że są grubi i to niezdrowe. Normalizacja polega na tym, że jak gruba osoba wejdzie na imprezę, to będzie traktowana tak samo jak chuda, czarna, LGBT, czy wykopowy przegryw.
Pokochać siebie, swoje ciało to jedna z najtrudniejszych rzeczy, a wredni ludzie wcale w tym nie pomagają.
@In_thrust_we_trust: żeby je zmienić, to najpierw trzeba to ciało pokochać na nowo i zacząć dbać. W przeciwnym razie kiedy masz zacząć sie dobrze czuć w swoim ciele? Jak osiągniesz konkretną wagę? Konkretny obwód w pasie? A co jak osiągniesz cel, a potem trochę odbijesz? Znowu nienawiść? Czy może jakis zakres jest kiedy masz sam siebie kochać?
Ludzi, którzy wstali i uderzyli pięścią w stół jest niewiele. To tylko iluzja SM.
Mirki, pijcie że mną kompot! Po jakiś 2 latach starań, wizyt u lekarzy, diet, suplementacji i nie wiadomo czego jeszcze, ostatnio dostałem od żony taki oto prezent (。◕‿‿◕。) Teraz tylko mieć nadzieję, że wszystko będzie, jak należy i dziecko będzie zdrowe.
#motoryzacja #samochody #polskiedrogi #wypadki Niesamowite, że wśród nas są kierowcy, którzy oczekują od innych kierowców, że ci będą obserwować jednocześnie drogę przed sobą i za sobą oraz jednocześnie analizować czy w przypadku nagłego pojawienia się przeszkody mają hamować czy jednak wjechać w przeszkodę, tak żeby uniknąć karambolu. Od kierowców jadących na zderzaku niczego nie oczekują :) Oni nie muszą niczego analizować ani obserwować, nie
@996ef650daf32b92bf708bc9376908ea: wracałam wczoraj w mojego miasteczka na wschodzie Polski do Gdańska. Co chwila zmienia sie ograniczenie prędkości, więc jadę przepisowo (plus dlatego, że w wypożyczonym samochodzie z jakiegoś powodu przekroczenie prędkości o 1-2km włączało denerwujący sygnał...).
Reszta stabilne 70 czy w terenie zabudowanym, czy poza. Każdy na zderzaku praktycznie. Nagle samochód za mną wrzuca długie. Myślę co jest?! Kierowca rozpoczyna manewr wyprzedzania. Zaczął na prostej, linia przerywana, skończył ZA ZAKRĘTEM
#wykop #wypok #cotusie