była taka historia w mojej szkole. Kilka roczników przede mną (opowiadała o tym pani od polskiego) że jedna uczennica mówiła że ma raka mózgu czy innego guza.
@seeed71: u mnie w szkole jedna laska opowiadała, że jej mama zmarła, płakała na lekcjach, generalnie wszyscy jej współczuli i ją pocieszali. Potem się okazało, ze jej matka wyjechała na parę miesięcy do pracy za granicę, nie wiem, czy nie pomyślała o tym


















@To_The_Moon: mężczyzna mężczyźnie mężczyzną. Jasne, to jego wina że go kobieta pobiła. Dowal mu jeszcze, pokaż jaki ty jesteś lepszy. Nie współczuj mu, pokaż jaki jesteś maczo. Dzięki takim jak ty, nigdy nie będzie lepiej.
@alaskan_pipeline: weź sobie poczytaj choćby niektóre komentarze pod tym postem. Nawet tutaj niektórzy wyśmiewają.