Wpis z mikrobloga

@K-S-: Do dziś wspominam sytuację z okresu 2 roku studiów, gdy razem z koleżanką robiłem projekt u niej w domu na zaliczenie przedmiotu. Po zakończeniu zapytałem czy to wszystko już i czy jeszcze nie ma czegoś do zrobienia ? Na co ona stanęła za mną gdy siedziałem przy stoliku i nachylając się po skalówkę, tak że jej c---i poczułem na karku. Powiedziała - tak to wszystko ale, jak chcesz to
  • Odpowiedz
@K-S-: przypomniało mi się jak kiedyś dziewczyna do której zarywałem po ostrym lizaniu pod jej klatką schodową zaprosiła mnie do siebie a ja powiedziałem, że nie bo są jej rodzice xD ja p------e jak o tym pomyśle to mnie skręca. Mogłem mieć swoje pierwsze ruchanie ale byłem stulejarzem. XD
  • Odpowiedz
@Yans_Zoon: mialem podobna historie. Kolezanka po imprezie zaprosila mnie na herbate do siebie, pogadalismy, wypilem herbate i poszedlem do domu. Zaklikalo dopiero nastepnego dnia XD A ona sie obrazila bo stwierdzila ze mi sie nie podoba
  • Odpowiedz
  • 50
@Yans_Zoon:
Ja mam takie wspomnienie ze studniówki jak siedziałem w damskim kiblu ze swoją craschowa i piliśmy wódkę z jej perfum. Że ja jej wtedy chciaz nie przelizalem ja pierd. Za bardzo mi się podobała xD no i nie miałem jeszcze za dużo expa w temacie.

Do dziś pamiętam jak siedziała okrakiem w sukience to był idealny moment tylko ja za młody i za głupi. No i odwagi też mi
  • Odpowiedz
  • 167
@Yans_Zoon: kiedyś jak dziewczyna mi pierwszy raz dzyndzelkiem się bawiła, widać, że nieporęcznie to robiła bo mnie niemca bez hełmu miziała suchymi łapami, powiedziała że może ustami byłoby lepiej to zbiałorycerzyłem i powiedziałem, że nie teraz "bo to nie po kolei" czy coś, jakieś p------e ideały wtedy miałem:D potem sie bawiliśmy to jej c---i wałkowałem dżozefem i dziwnie usta otwierała, dopiero po latach sie domyśliłem że chciała hapnąć, 20 lat
  • Odpowiedz
@Yans_Zoon: To ja podobnie, byłem na jednej imprezie plenerowej, tam spotkałem koleżankę, poszliśmy na drinka i pamiętam, że jakoś zgadaliśmy się o nowym sezonie BCS, na co ona, że możemy oglądnąć razem. Ostatecznie nawet udało nam się zgadać ponownie, wbijam do niej ma mieszkanie, środek lata, gorąc i duchota jak w jakimś Miami, a u niej na wynajmowanym brak klimy. Siadłem na kanapie, ona zaczęła odpalać netflixa, w końcu mówi,
  • Odpowiedz
@Yans_Zoon: to chyba każdy miał podobnie
Inaczej byśmy tu nie siedzieli xD

Liceum. Jakaś praca grupowa. Koleżanka prosi by pomóc jej napisać pracę i wydrukować.
W jakieś 15 minut napisaliśmy, wydrukowałem i polazlem.
A nie rozumiałem czemu jej mama wcześniej chciała mnie zobaczyć i "wypytywała" mnie o różne rzeczy xD
Myślałem że to small talk, a ona po prostu sondowała.
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 85
@K-S-: Trzecia klasa gimnazjum, przyłapałem w składziku dwie koleżanki jak się bawiły cyckami. Jedna powiedziała mi, zamknij drzwi i chodź. A ja stałem z rozdziawioną gębą i się patrzyłem.

Do końca gimnazjum na mój widok się śmiały ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 166
@K-S-: Na obozie sportowym jak miałem 16 lat dobrze mi się gadało z jedną laską. Jednego dnia pożyczyła ode mnie bluzę i powiedziała, żebym przyszedł po nią po 22 do jej pokoju, a ja k---a nie poszedłem, bo stwierdziłem, że odbiorę ją rano, co będę po nocy chodził XD. Jak wróciłem z obozu to ogarnąłem o co chodziło XD
  • Odpowiedz
@K-S-: ehhh jak każdy to każdy - siedzialem w jakiś tam piątek czy sobotę z koleżanką pod klubem w aucie (poszliśmy chyba pogadać, nawet nie pamiętam dlaczego i z jakiej czapy pojechałem autem a nie autobusem do centrum) - siedzimy i gadamy i nagle ona wskazuje na taki koc co miałem z tyłu położony i pyta "co można na takim kocu robić :>" a ja jak debil odpowiadam - no
  • Odpowiedz