@pastibox: no i ciekawe jaka będzie cena na rynku wtórnym i jak to wpłynie na inne wyceny nieruchomości. ciekawe na ile będzie na wolnym rynku wyceniany kwadrat ze szczurem w murze.
@barnej_zz: to po co deweloperzy sprzedają teraz, jak mogą poczekać dwa lata i zgarnąć 30% więcej:) to napewno lepsza inwestycja, bo już raz wykonano pracę, budynek będzie stał, nic tylko czekać i patrzeć jak puchnie majątek w oczach:)
@barnej_zz: obejrzałem materiał i jak na inwestycje premium korytarz jest mega wąski. jak dadzą tynki to chyba się nawet ludzie nie miną swobodnie. to samo na schodach. Porządna stolarka okienna? takie dwa okna to pewnie max 2 tys kosztują w sumie. oni naprawdę nie widzieli inwestycji premium. w życiu bym nie dał za to tyle pieniędzy w tej lokalizacji, ale Kuba wie lepiej, zobaczymy.
@mickpl A co jeśli Ci powiem, że w Warszawie ceny nie spadną, bo przez hiperinnflancje middle Claas kupuje mieszkania za gotówkę bojąc się o spadek wartości pieniądza?! #nieruchomosci
@MMMMMMMMMMM: jaka kur#a middle class w Warszawie? słoiki, które jeszcze spłacają kredyty za mieszkania na Białołęce? albo może Ci - no, frankowicze, co jeszcze więcej długów mają? w Warszawie to mogą się sprzedawać mieszkania > 150 m2 ze złotymi klamkami, reszta będzie się zwijała.
Warszawiacy brali na potęgę w 2021, więc ta middle class zaraz będzie biedniejsza niż prowincja przy stopach procentowych powyżej inflacji.
Stawki WIBOR dalej rosną. Oznacza to, że osoby, których rata będzie aktualizowana w najbliższych dniach, mogą zobaczyć wzrosty miesięcznych opłat. Od WIBOR-u zależy wysokość oprocentowania kredytu, a tym samym wysokość płaconych rat.
@Facola: tylko, że kredyciarze podpisali umowę zgodzili się... i teraz nie dziwcie się, że część społeczeństwa chce niższych cen, by nie musieć lecieć do bankiera, który strzyże na wale.
@Facola: nie prawda. akurat wibor dobrze broni wartość PLN w przeciwieństwie do RPP. stopy już powinny być powyżej inflacji bazowej, a nie są. i nie wiem na co oni czekają.
@misiopysio: uzdrowienie gospodarki. widocznie nie było ich stać, no to sorry - tak działa gospodarka wolno rynkowa. uczestnicy rynku mają to na co ich stać.
Nie ma to jak dawać wirtualny rabat od wirtualnej ceny :) Mieszkania w tej okolicy z ceną 9k / m2 i 3x tańszym kredytem nie schodziły tak łatwo 2 lata temu, więc ciekawe czy jeszcze są frajerzy płacący tyle pieniędzy za mieszkanie w polszy pośrodku biurowców w betonozie.
@arnoldinho71: bo ceny przez dwa lata urosły z 9.6k do teraz niby 17.5k. a on chce łaskawie sprzedać za 15.2k! :) ale oczywiście pewnie nawet go teraz nie stać na kredyt po cenie sprzed dwóch lat.
Szukam właśnie w Warszawie jakiegoś mieszkania na wynajem i to co widzę, to jakaś tragedia. Celuję w ok. 40m2 z balkonem, najlepiej 2 pokoje, do 2500 zł (w tym czynsz) + opłaty. W tej cenie nie ma dosłownie NIC! Ceny tak poszły do góry, że byle kurnik 30m2 na Białołęce czy Ursusie lub pod Warszawą podchodzi pod 3000 zł. Ceny zakupu jeszcze śmieszniejsze, gdy na takiej Białołęce już swobodnie przekraczają 10 tys/m2.
Oczy przecieram ze zdziwienia słuchając youtubowych midli i czytając tagowych landlordów. W niemal każdej wypowiedzi z uśmiechem na ustach celebrują wysokie ceny najmu, albo chwalą się tym o ile właśnie podnieśli czynsz najemcy w swojej kawalerce.
Jak mało trzeba mieć w sobie godności, żeby tak się zachowywać. Nie jest wam wstyd?
Jedynym powodem gwałtownego wzrostu cen najmu jest wojna na Ukrainie. Miliony osób było zmuszonych uciekać przed kulami karabinów i bombami. Bali
#anonimowemirkowyznania Jestem prostym człowiekiem który chce sobie kupić mieszkanie dla siebie i celuje w południowe obrzeża Warszawy. Planuje kupić mieszkanko w Ciągu dwóch miesięcy i powiem wam, że z okazjami jest lipa. Napisałem sobie prosty skrypcik na moim serwerku do przeglądania portali z mieszkaniami i wysłania maila jak pojawi się jakieś małe mieksznie w dobrej cenie. Pojawiło się takie wczoraj wieczorem, dzwonie do babki około 20:00, ustawiliśmy się w wtorek na 16:00
@AnonimoweMirkoWyznania: to już chyba pan jegomość A.Glapiński widzi jak spier***ł gospodarkę. Teraz to nie ma odwrotu, stopy powyżej inflacji, by takich wyciąć z rynku, bo nic się nie ruszy.
Najlepsi to są sprzedawcy u deweloperów. Pierwsze pytanie: - a Pan kupuje na inwestycje? „Tak, oczywiście. Bo nie mam gdzie mieszkać i będę inwestował” - mamy tu doradcę kredytowego - zapraszamy do poznania oferty. „Tak, oczywiście - napewno będzie dla was pomocne wiedząc ile zarabiam i dostanę świetną ofertę, by wziąć kredyt po kule.” - za wizytę na dniu otwartym otrzyma Pan rabat 5 tys. zł. Tak, oczywiście - na auto rabat
@emeig: daj im jeszcze 3mc i wszyscy zejdą na ziemie. Pisałem już o tym kilka razy, budowlanka jeszcze lata w chmurach ale co im się dziwić skoro od 2016 była hossa. 6 lat rok w rok ceny szły tylko w góre i nawet mega gównianie inwestycje miały dobrą stopę zwrotu (wystarczyło tylko poczekać). W pół roku nie przekręcisz ich przekonań.
GUS informuje, że na koniec marca 2021 r. w kraju było 1,8 mln niezamieszkałych lokali (11,7 proc.), z czego 207 tys. tylko w Warszawie (20 proc. wszystkich mieszkań). Pustostany znajdowały się również w mniejszych miejscowościach.
Tak źle na rynku nieruchomości nie było od dawna. Coraz więcej jest ofert sprzedaży mieszkań i domów, na które nie ma chętnych. - To już załamanie rynku - mówią nam pośrednicy nieruchomości. Dodają, że niepokojąco rośnie liczba osób, które kupiły mieszkanie lub dom na kredyt, a teraz...
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,29103199,zemsta-budowlanca-zamurowalismy-w-scianach-178-jajek-i-61.html
#nieruchomosci #kredythipoteczny #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie
źródło: comment_1667547398U8C0F8YhTA6Viu14m6bAyE.jpg
Pobierz