Mam straszny cyrk z #ppk w swoim januszexie. Od samego początku- decyzji o założeniu i wielkiego szoku (na około 20 osób w firmie jestem jedyny xD) są problemy. Najpierw nie dochodziły wpłaty i miesiącami nie mogli albo nie chcieli dojść dlaczego się nie księguje. Okazało się wtedy, że wpisywali błędnie jakieś dane i przychodziły im zwroty o których oczywiście nie wiedzieli. Potem, jak już wymusiłem prawie ostrymi kłótniami by to

miesoarmatnie









