@slackbot: Za godzinkę idę i mam nadzieję, że nie będzie tragedii. Rok temu masakra. Tłumy się zaczęły jakoś 27-28 grudzień i trwało to jakoś do połowy lutego u mnie na siłce. W tym roku do 31 grudnia dosyć lajtowo było, więc może nie będzie źle.
@dosefurious: Jeśli nie koniecznie musi być Rzeszów to polecam mały punkt dorabiania kluczy w Łańcucie na 3 Maja 2/1 piętro w pawilonie. Sam dorabiałem jadąc przy okazji a ceny są niższe niż w Rzeszowie. Andrzej Pietrzycki tel. 790 379 390
@ramotka: mi chyba z rok zeszło, ale ja zaczynałem od pustej sztangi :D a widziałem osoby, które 100 kg targały na drugim treningu, są ludzie genetycznie silni od urodzenia
@ramotka: Ogólnie na mnie najlepiej pod rozwój siły w wyciskaniu działały po prostu ciężkie wyciskania czy to na sztandze czy hantlach oraz różne wariacje wyciskań - pauza w połowie, wąskie, pauzy 3 sekundy itp.
Polecacie jakiś klub sportów walki w #rzeszow? Najlepiej z fajnymi zajęciami k1. Wracam do Rzeszowa, a nie dawno zacząłem ćwiczyć k1 i nie chciałbym rezygnować.
@Kreation: Patrz na Alexa Pereire. Na lewo jego waga w piątek na ważeniu, a na prawo w poniedziałek kilka godzin po walce. Temu ziomkowi co wysłałeś nie doszło 8 kg masy mięśniowej, wróciła woda po redukcji na scenę. Bardzo możliwe, że on te 8 kg to już miał dzień po występie na scenie.
@In_thrust_we_trust: Czemu niby? To nie jest jakiś duży wyczyn w sportach walki, nawet pokraki z fame mma potrafiły około 10-12 kg nabić po ważeniu, a tu mowa o profesjonaliście i to nie jest waga jaką wniósł do klatki tylko kilka godzin po walce.
@Pan_Szeryf: Tylko weź pod uwagę, że wyciskanie na siłce =/= wyciskanie na zawodach. Obciążenie olimpijskie skalibrowane to nie to samo co obciążenie fitnessowe z siłki, do tego na siłce nie miał pauzy na dole i od razu odbił, a na zawodach musiał mieć pauzę i czekać na komendę. Imo ten mniejszy wynik na zawodach jest bardziej imponujący niż większy na siłce.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Cześć. Mam pytanie do bardziej doświadczonych. Zacząłem chodzić na siłownię. Ale mam problem z lewym barkiem. A może ogólnie z całą lewą ręką. Chodzi mi o to, że jest o wiele słabsza niż prawa. Powiedzmy, że ćwicząc z hantlami 10kg z prawą ręką nie mam żadnego problemu. Spokojnie mogę robić uginanie przedramion itp. A już lewą ręką ledwo ledwo. Do tego tymi samymi hantlami bez problemu prawą reką wyciskam nad
@mirko_anonim: Jak zaczynałem przygodę z siłownią to lewą stronę miałem dużo słabszą od prawej - miałem złamany obojczyk i różnice były na początku duże, ale żeby nie zrobić sobie większej dysproporcji to robiłem mocniejszą stronę tym obciążeniem co słabszą, aż siła się zrównała - z dwa miesiące mi to zajęło. Na pewno nie rób takiej głupoty jak robienie prawą ręką np. 10 kg, a lewą 2 kg, bo tylko pogłębisz
@Kasahara: Za to kocham siłkę. Dosłownie nikogo się tam nie zna, a każdy zawsze przyjazny, bekowa atmosfera, o wszystkim można pogadać, a często nawet nie wiecie jak się nazywacie XD
@chico_lachowski: W sumie to tak. Moja baba i jakieś znajome kobiety często po tym jak zacząłem ćwiczyć (nie wszystkie wiedziały) puszczały jakieś miłe teksty, że urosłem, że łapa większa, że w barkach szerszy itp. Od obcych kobiet też się zdarzało.
@Gymasturbator: Ten jego przeciwnik ma total w trójboju prawie 800 kg jak dobrze pamiętam, a przy Denisie wygląda jak dziadek, który nigdy w życiu na siłce nie był XD
Czy już pojawili się na siłowni "noworoczni postanawiacze" ?