Nowe badanie z USA: część leków na depresję działa jak placebo

Amerykańscy naukowcy przeanalizowali dane z największego badania o leczeniu depresji (STAR*D). Okazuje się, że niektóre popularne strategie jak zwiększanie dawki czy zmiana leku nie mają mocnych dowodów skuteczności. Badacze podkreślają, że efekt poprawy może wynikać także z relacji z lekarzem.
z- 161
- #
- #
- #
- #
- #
- #















@kris-komar: Tak jak napisałem w innym komentarzu, przeciwdepresyjna skuteczność placebo może sięgać 80%. Ciężko żeby farmakologia miała o wiele lepszy efekt.
@kris-komar: A za to minus.
@KEjAf: Z tym bywa różnie. Czytałem o badaniach efektu "nocebo". Np. pacjentowi z silnym bólem podano placebo (sól fizjologiczną w zastrzyku) mówiąc, że to nowy, bardzo skuteczny lek przeciwbólowy, ale wielu pacjentów skarży się po nim na mdłości i wymioty. Po 5 minutach pacjent mówi że ból minął, ale rzyga jak młody kot.
@KEjAf: Placebo podane przez lekarza jest skuteczniejsze, niż zaproponowane przez farmaceutę w aptece. Placebo podane przez lekarza niewiedzącego że podaje placebo (jeszcze lepiej: niewiedzącego że pacjent w ogóle uczestniczy w eksperymencie, w którym może dostać placebo) jest skuteczniejsze (patrz: "podwójnie ślepa próba"). Placebo w zastrzykach jest skuteczniejsze niż w tabletkach. Placebo podane bezpośrenio w miejsce zmienione chorobowo jest skuteczniejsze
Tak swoją drogą chciałbym zobaczyć wyniki badania skuteczności powyższego vs. "lek znaleziony przez pacjenta w internecie" (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Niestety, logistyka takiego badania jest chyba niemożliwa...