Stawka nagle podbita, dolary dzielone w autobusie. Handlowali nawet w przerwie.

Śledczy żądają ponownego przyjrzenia się podejrzanemu meczowi z 2004 roku, w trakcie którego piłkarze i działacze Lecha Poznań podbijali stawkę i negocjowali jednocześnie z dwiema drużynami żywo zainteresowanymi wynikiem. Trenerem Lecha był wtedy Czesław Michniewicz, dziś selekcjoner reprezentacji.
z- 80
- #
- #
- #
- #
- #
- #







![Łukaszenka zaniepokojony działaniami Polski prosi Putina o pomoc [ENG SUB]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1656191025qWUq95gWQQYI2rfsepYLSf,w220h142.jpg)











Trzeba nie mieć kompletnie pojęcia o polskiej piłce i jej realiach na przełomie wieków. Gdyby Czesio się uniósł honorem, nie przyjął tej "premii" i nie dał jej zawodnikom, to Lech p---------y mecz z Polkowicami, a on nie miałby już żadnego szacunku u zawodników. Takie to były czasy.