Z żoną przez ponad 2 lata staraliśmy się o drugie dziecko, po historii z dwoma poronieniami zaczęliśmy szukać przyczyn takich sytuacji, stąd też skierowaliśmy się do kliniki leczenia niepłodności, żeby zminimalizować szansę wystąpienia kolejnego poronienia.
Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się
Przez rok czasu prowadziła nas przesympatyczna Pani, która z wielką empatią i zaangażowaniem starała się nam pomóc. Faktycznie poronień już nie było, ale zajścia w ciąże również. Widziała moją frustracje, powiedziałem raz jej wprost, że zanim się














Koleżanka poprosiła mnie, żebym przypilnowała jej gravela Crossa wartego ok. 6000 zł, jak weszła na chwilę do Żabki. Rower się przewrócił i porysował się element hamulca.
Hamulec działa normalnie, nie ma żadnego problemu technicznego, jest tylko rysa na ciemnym elemencie. Byłyśmy w serwisie Cross i powiedzieli, że wymiana całego elementu to ok. 1000 zł.
Koleżanka nie chce go malować ani odnawiać, tylko wymienić cały element, bo chce mieć rower
Jak nie jest to Twoja wina, to powiedz koleżance, żeby się bujała. Jeśli 6k za rower to dla niej jakaś ogromna kwota, to niech sobie kupi jakiegoś chińczyka w Kauflandzie, i trzyma go pod kocem.