@iselilja: parząc z boku biegną w kółko, ale jakaś część społeczeństwa nie dałaby rady dotrzymać tempa jadąc obok rowerem, a to kobiety więc da się pobiec szybciej
Dane 18,8 mln Polek i Polaków przejęli hakerzy z systemów firmy MyDr, który jest dostawcą oprogramowania do obsługi elektronicznej dokumentacji medycznej. Przestępcy chcąc potwierdzić swoje słowa odsłonili karty ujawniając dane jednego z najważniejszych polskich polityków. Razem z jego numerem PESEL
Wiecie co jest totalnie głupie? Że idziesz na jakieś badanie, które nawet żadnym poważnym badaniem nie jest, bo lekarz nie wstaje z fotela, a musisz wypełnić wcześniej formularze, w których podajesz mnóstwo dość wrażliwych danych o zamieszkaniu, pracy, numer PESEL itd. Na cholerę to wszystko? Nie może być tak, że posługujesz się jednym określonym numerem w systemach całej ochrony zdrowia, który sam z siebie nie daje informacji osobie, która go jakoś pozyska?
@na_ulicy_maslo_trzaslo: Spoko, PESEL jeszcze bym rozumiał, tylko po co podawać resztę. Podać sam numer i imię pani w rejestracji i to powinno być wszystko podczas wizyty, ewentualnie nr telefonu.
@dafto: Ale adres czy nawet nazwisko możesz zmyślić w przypadku paczkomatów, tylko ja tak nie robię, bo jak się coś zesra i zechcesz jednak kurierem, to będzie klops.
#sny Miałem dziś dziwne doznanie z rana, poszedłem spać padnięty o 23:00, gdzie wcześniej godzinę przysypiałem przed telewizorem. Robiło się lekko widno, czyli jakaś 5-6 rano, leżałem ze skrzyżowanymi rękoma i w takiej pozycji trochę zaciśniętej, że za bardzo nie mogłem łatwo ruszyć rękoma, bo je miałem pod tułowiem. Może to miało jakiś wpływ na to co się stało. Usłyszałem jakby ktoś wszedł do mieszkania, coś się tłukło od drzwi,
@Zoyav: No tak, jak się nad tym zastanowić to najprostsze wyjaśnienie jest takie, że sąsiedzi wychodząc przed 6-stą trochę hałasowali i dlatego słyszałem dość głośny odgłos przekręcanego zamka (klatka schodowa i drzwi od dewelopera). To mnie na wpół obudziło i w tym stanie mózg dodał sobie resztę.
Swoją drogą to jest całkiem ciekawe jak mózg potrafi te dźwięki z otoczenia wplatać w sny, bo kiedyś byłem u rodziny i rano
@zubrzpuszczy: Kwestia czasu jak zobaczymy humanoidalne roboty wysłane przez Putina , przechwycone przez Ukraińców po czym okaże się, że w środku siedzi 2 brudnych i głodnych kacapow. Jestem niemal pewny że na tym portalu ktoś coś takiego zapostuje prędzej lub później.
Samodzielne skanowanie produktów, pakowanie siatek i nerwowe oczekiwanie na zatwierdzenie wagi przy zakupie owoców stały się naszą codziennością. Wykonujemy pracę kasjera, a przy płatności widnieje pełna kwota. Choć polscy ustawodawcy jeszcze na to nie wpadli, amerykańscy politycy rzucili rękawicę s
@alex-schendlaczek: Skoro nie ma mowy o wtargnięciu na przejście, to kierowca auta powinien się zatrzymać i ustąpić ludziom na przejściu, a nie trąbić i jechać dalej, w ogóle za samo użycie klaksonu dałbym już mu mandat. Poza przepisami, swoim zachowaniem prowokuje do agresji. Idiota siedzi w aucie, a zachowanie gościa na rowerze to już tylko reakcja.
Gdyby jechał dalej i wjechał w rowerzystę, sprawa nie skończyłaby się na mandacie, o
Philip K. Dick (1928-1982) - amerykański pisarz science fiction, autor takich książek jak np. Łowca androidów, Pamięć absolutna, Raport mniejszości, Człowiek z Wysokiego Zamku. Książki Philipa Dicka pełne są filozoficznych spekulacji. Zdaniem Lecha Jęczmyka, Dick to Dostojewski Science-Fiction.
@solejukowski: Opis napisany za dużym skrótem. Istnieją opowiadania P. Dicka, na podstawie których powstały wymienione dwa filmy, czyli Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? oraz Przypomnimy to panu hurtowo.
Chyba nigdy czegoś podobnego nie widziałem w męskiej piłce. A trochę w życiu się tego obejrzało. Oczywiście dochodzi do bójek, ale tego nie da się porównać, że leżysz na boisku i dostajesz dwa mocne kopnięcia w głowę, bo komuś zwarło styki.
Urzędy panśtwowe pod pozorem wymogu posiadania dwóch certyfikatów ustawiają przetargi pod dwie firmy. Jeden polski producent nawet oba wyrobił, ale nagle okazało się, że teraz urzędy potrzebują jeden z nich na bardziej wyrafinowanym poziomie.
@Siwewh4: Wiem, że tak jest, że w dużych ilościach nikt nie chce kombinować ze składakami i to główny powód obecnego stanu, ale te od Della potrafią być jeszcze bardziej badziewne. Mam taki w pracy i to jest crap, głośne i nieskuteczne chłodzenie, procek niemal się gotuje, brakuje sensownych gniazd, wolne RAMy. Działać, niby działa, nic złego się nie dzieje, niemniej nie jest tak super jak niektórzy myślą, w każdym modelu.
Mieszkaniec Lublina zalogował się do Internetowego Konta Pacjenta i odkrył 559 wizyt oraz zabiegów dermatologicznych, z których jak twierdzi nigdy nie korzystał. Narodowy Fundusz Zdrowia wyliczył, że za te świadczenia wypłacono blisko 59 tys. zł. Sprawą zajmuje się już prokuratura
59 tys zł, a to tylko jeden przypadek, ile takich jest w Polsce?
Rząd szuka pieniędzy? Podaję rozwiązanie, po pierwsze wszystkie wizyty z ostatnich lat, które widnieją w IKP rozesłać ich właścicielom w kolejnych sms-ach z odpowiednim komentarzem. Taka akcja, sprawdź czy się zgadza. Ludzie bardzo chętnie to zgłoszą. Następnie w----ć kary i nie chodzi o to żeby ktoś trafił do więzienia za kilka tysięcy złotych (koszty), niech odda 5 krotność tego
@adko: W zasadzie masz rację, ale chyba wszystko zależy od skali zjawiska. Jeśli jest powszechne, wszystkich nie pozamykasz. Miesięcznie koszt utrzymania więźnia to 7000 zł z naszych podatków. Niech zapłacą więc kary i wyrok w zawiasach. Jeśli zjawisko jest natomiast dość marginalne, ale na duże kwoty, niech gniją w pierdlu.