Wyobrażacie sobie jak czuje się turysta nie z Polski w naszych sklepach? xDD Przecież jak ja bym był gdzieś na jakieś Malcie czy gdziekolwiek i widział takie cenówki, potem przy kasie zupełnie nic się nie zgadza z tym co myslałem, że zapłacę to bym miał ten kraj za grubo pokręcony. My ledwo ogarniamy o co chodzi w Żabce i Biedronce,a co dopiero ktoś z innego kraju xD
@Beszczebelny jak jestem turystą i kupuję coś w sklepie to w 4 literach mam ile to kosztuje a skoro ledwo ogarniasz to może chodź z rodzicem na zakupy.
Straszne raczycho cenówkowe toczy ten kraj. Na fotce nie ma ani jednej cenówki, która pokazywałaby dużą czcionką jaka jest cena produktu przy zakupie jednej sztuki. Przecież to powinni karać jako wprowadzanie w błąd, a jak widać sytuacja ma się dobrze, a biznes kwitnie...
Zanim znajdzie się ktoś, kto powie mi, że przecież jest cena podana małą czcionką w rogu cenówki, to od razu odpowiadam - powinno być na odwrót.
@Asose: Żeby nie było niedomówień. Poniżej zaznaczyłem o co mi chodzi. To jest cena regularna przy zakupie jednej sztuki. I tak, jest to dla mnie mała czcionka, dodatkowo częściowo zasłonięta przez ramkę.
@Asose: To podpowiem Ci jak wygląda cywilizowana promocja tego typu w cywilizowanym sklepie w cywilizowanym kraju. Masz podaną cenę za 2 sztuki przy zakupie dwóch sztuk, aape dalej jako cena normalna i podana największą czcionką jest cena regularna za przedmiot przy zakupie jednej sztuki.
W gimbazie miałem paru kolegów, akurat wtedy Vice City było "hot" gierką i wszyscy grali. Dużo ludzi utykało na wyścigu z klubu Malibu, gdzie prowadząc jakiegoś lipnego sentinela trzeba było wygrać z dopakowanym Sabre Turbo. I tu wchodzę cały na biało, mówiąc im że po prostu zmodowałem pliki w grze i nawet z miejsca dziad nie ruszył. Jak? Przecież nie ma takich kodów do tej gry. Pokaż!
No to im pokazałem. Wziąłem motur PCJ500, ustawiłem mu
@Antorus: Ja podobnie miałem w gierce Little Fighter w którą tłukłem z bracholem. Wyczaiłem że są tam postacie którymi nie można grać i zacząłem grzebać w plikach gry, tak metodą prób i błędów zmieniłem jedną wartość w pliku tekstowym gry z 0 na 1 i zadziałao. Miałem dostępne wszystkie postacie łącznie z NPCami do bicia
@Skoncentrowany: dało się normalnie wygrać. Vice City miało trochę zabezpieczeń antypirackich, ale to nie było jednym z nich. Zresztą, ponoć już pierwszy crack do Vice City (wydany jeszcze przed oficjalną premierą gry) łamał zabezpieczenia poprawnie.
@CrokusYounghand: pzrejedz się zbiorkomomem w jakimkolwiek rozwinietem kraju. Ludzie myślą, ze wzytskie kraje poza Polską z piękne i czyste, bo widza je przez przyzmat wakacji i miejscowości turystycznych. Przejedź się u-bahnem w Berlinie.
@Pylica: Ej, ale wiesz że jest kilka "poziomów" Pieśni? Bo chyba nie zrównujesz Ainulindale i iluzjami Finroda czy nawet Luthien usypiającą Pieśnią Morgotha (i całego Angbandu). Po prostu znów, magia u Tolkiena jest, no cóż, magią, a nie jakąś gejową mechaniką rpg xd
Mam taki pomysł, żeby budować odwrotnie: chodnik i droga dla rowerów poziomo, płasko, bez obniżeń, a na jezdni co posesję robić podjazd i zjazd dla samochodów. Oczywiście łagodny, żeby sobie zawieszeń nie popsuły! ( ͡°͜ʖ͡°) #pedalarze #rower #szosa #polskiedrogi
#onet #zegarki #heheszki Pamiętajcie jak macie zegarek za 2 tys. zł to według Onetu jesteście złodziejami i miliarderami. (polski Zegarek Błonie Polan 2)
Cieszycie się, że #mobywatel wprowadził za darmo kwalifikowany podpis elektroniczny. W mObywatelu mamy 5 podpisów miesięcznie i trzeba używać plastikowego dowodu osobistego. Za użytkowanie tych 5 podpisów miesięcznie państwo musi płacić kasę prywatnym podmiotom. Mało osób wie, ale szwedzka firma ZealiD https://www.zealid.com umożliwia Polakom wyrobienie bezpłatnego kwalifikowanego podpisu elektronicznego zgodnego z rozporządzeniem EU 910/2014. Podpis możecie wyrobić za darmo, bez wychodzenia z domu, bez dzwonienia. Do otrzymania podpisu wystarczy smartfon
Strażnicy miejscy stali na przejściu dla pieszych bez sygnalizacji świetlnej i spisywali rowerzystę.
Po zwróceniu uwagi, strażnik w protekcyjny sposób udowadniał, że to nie jest przejście dla pieszych, ponieważ brakuje oznakowania poziomego. Oznakowanie poziome jest, częściowo zatarte, częściowo pokryte syfem, ale miejscami przebija.