I co do powyższego ^ to moim zdaniem był prztyczek w nos trochę. Jakby trzeba było nam podkreślić "ej, to zła postać. Nie gloryfikuj jej".
I w przypadku Walta cała ta otoczka bycia cool ziomkiem, przegrywa który zmienił w wygrywa dalej emanuje na różnych grupkach, a ludzie gloryfikują jego zachowanie dając jako przeciwwagę Skyler bo "go zdradziła", mimo że byli w separacji jako tako. To najbardziej absurdalne xD
@Wrrronika: Btw dobrym przykładem częściowej gloryfikacji jest seria Harry Potter, gdzie James czy Syriusz są pokazywani jako bohaterowie (Syriusz przez skazaniem na Azkaban), mimo, że byli szkolnymi dręczycielami Snape'a, Syriusz do końca odnosił się z pogardą do Snape'a. Albo gloryfikowanie działań Harrego Pottera, Hermiony i Rona, które były często niezgodne z regulaminem Hogwartu, ale uchodziło im to na sucho. I specjalne dawanie punktów Gryffindorowi, tak aby zwyciężył nad Slytherinem w
@PanieAreczku: Nie żeby coś, ale gdybyś był szczęśliwy z życia i zadowolony ze swojego dobrobytu, to nie czuł byś potrzeby zapewniać o tym innych. Pomijając już kwestie, że tak triggerować to może każdy, niezależnie od faktycznego statusu majątkowego.
Mimo wszystko życzę Ci, aby ktoś Cię doceniał i zauważał Twoje osiagnięcia, by pustka, która skłoniła Cię do napisania tego postu, została wypełniona.
niby gdzie tam jest nieprawda? Że nie ma u nas zimy? Może ktoś się skusi na deszcz i śnieg, ale większość ludzi nie.
@mk321: Chodzi o to, że traktujesz sprawę zero-jedynkowo. Nikt nie postuluje, że rower | komunikacja > samochód w każdej sytuacji. Nikt nie każe zastąpić na stałe auta rowerem czy komunikacją miejską. Po prostu w wielu sytuacjach nie ma takiej potrzeby jechać autem, gdy można właśnie rowerem czy busem. Ludzie
ta i akurat obrazek łączący ceny RAMu z manifestem komunistycznym jest tym narzędziem xDDD
Tak, jest podprogowym narzędziem. Memów często się używa (zwłaszcza tutaj) by obśmiać jakąś ideę czy postulat, które autor mema sobie połączył z jakąś sytuacją, a która wcale nie jest związana z tą ideą cxzy postulatem. Zwykła nadinterpretacja albo manipulacja. Ale oczywiście, za każdym razem sprytnie się tutaj maskuje taki proceder, że to tylko mem.
Chłop w szoku, że ludzie zakochani w zwierzętach piszą mu prawdę z ich perspektywy i przyszedł się pożalić na Wykop... "poklepcie mnie po pleckach, że dobrze robię (╥﹏╥)"
Pięć lat mieć kota i być zaskoczonym, że zwierze potrzebuje czasu, żeby ogarnąć nową sytuację. Kto by pomyślał, że kot to nie pluszowa dekoracja, tylko żywe stworzenie z emocjami...
To idealnie pokazuje, że posiadanie zwierząt - tak samo zresztą jak dzieci, jest
poprostu zamiast pisać takie posty powinien kota zutylizować i nic nikomu nie mówić. Nie byłoby problemu. Przez takich jak ty, ludzie przywiązują psy do drzew w lesie, bo boją się napisać takiego posta jak @grav1.
@Lipek12s: Chłopie, twoja argumentacja jest porażająca. Idąc twoim tokiem rozumowania jeśli nikt nie wie o istnieniu człowieka i go zutylizujesz to nie ma problemu.
Generalnie to nie chodzi o samo oddanie kota, to nie jest złe rozwiązaniem, pod warunkiem, że jednak spróbowało się rozwiązać problem. To się wydaje logiczne, jeśli miało się kota 5 lat. Chyba chce się spróbować zawalczyć o sprawę. Ale jeśli pierwsze co przychodzi do głowy to, że trzeba go oddać to jak to świadczy o takiej osobie? Wiadomo, że dobro dziecka jest ważniejsze i też
Przerabiałem podobny case z Vinted – kurier rozpieprzył MacBooka po drodze, którego sprzedałem. Choć podobnie jak autor postu miałem kompletną dokumentację fotograficzną sprzętu, procesu pakowania itd. oraz jeszcze ekspertyzę z autoryzowanego serwisu że sprzęt jest tip-top – Vinted uznał że sprzedałem zepsuty laptop, koniec i kropka. Ani kasy, ani sprzętu, kupujący z Węgier. Epilog jest taki, że kupujący okazał się uczciwy, przelał część pieniędzy na jaką się umówiliśmy a uszkodzenie sobie naprawił
@grav1: Generalnie to jest kwestia taka, czy wziąłeś kota, aby był sobie ot tak w domu i bo i tak wymaga mało opieki i bez twojej atencji sobie też jakoś poradzi. I po prostu fajnie raz w ciągu dnia go pogłaskać, gdy masz akurat wolne 3 minuty. Czy gdy decydowałeś się na kota, to czy w ogóle zakładałeś, że mogą być jakieś problemy z tym związane, np, że kot będzie
@dnljr: Połowa twojej wypowiedzi to chochoły, które sobie sam wymyśliłeś, a potem z nimi walczysz. Nie oddanie kota za wszelką cenę to nie jest coś co ludzie tu postulują. Jedynie chodzi o zainteresowanie i chęć rozwiązania problemu, który powstał, jakieś zainteresowanie się czy coś może pomóc. A jeśli nie pomoże, to oczywiście, że oddanie wchodzi w grę, bo taki kot będzie miał lepsze warunki i dom. Tylko tyle i aż
O kur... z takim podejściem, to może lepiej się w internetach nie wypowiadać w tematach traktujących o zwierzakach.
Ano takie przedstawiają tutaj podejście co niektórzy. Dla nich to naturalne, że zwierzę ma ich zabawiać jak nadworny błazen, a którego można się pozbyć jak już nie
@PfefferWerfer: Przede wszystkim to miej świadomość, że otaczani jesteśmy trollami i fejkami. W masę takich screenów nie ma co zawierzać, bo mogą być przerobione, wygenerowane, albo przygotowane przez trolla, aby polaryzować na grupce FB. Mało kto weryfikuje takie rzeczy, a potem wychodzi, że pewne zjawisko wydaje się występować częściej niż jest w rzeczywistości. Nie twierdzę, że takich przypadków nie ma, ale czy faktycznie ktoś się dzieli publicznie takimi informacjami? W
Nie ma co nawet produkować się na oczywistego trolla, przejść obojętnie, jak tylko zaczyna krążyć wokół tematu, rozdawać minusy i dać na czarno. Ja wiem, że chce się reprezentować wyższy poziom i dać pole do dyskusji, ale to zwyczajnie szkoda czasu i energii, a celem tego trolla jest kontynuowanie i rozdmuchiwanie dyskusji, aby tylko zaśmiecić wątek i żeby nikt tu merytorycznie rozmawiał, bo jeszcze się
@pavlucco: Twoja ignorancja odnośnie tego jak działa polityka jest porażająca. Od zarania wieków, państwa ościenne próbują wpływać na politykę krajów, które chcą osłabić, w tym celu mamią pieniędzmi, albo wręcz podstawiają swoich figurantów, aby tylko wykonywali ich przykazy. Ty patrzysz na to, że to byli Polacy i na pewno jedynie z własnej głupoty podejmowali decyzje, których pragnęły właśnie kraje ościenne?
@hpiotrekh: Może to być ruski bot, albo rusek na zleceniu, albo ktoś omamiony jakąś ideą. Ale efekt jest taki, że on cieszy się z odwrócenia uwagi od meritum, sprowadzenia dyskusji do poziomu zero, wywołania frustracji w ludziach i chęci pokazania im jeszcze, że to oni nie potrafią dyskutować i są prostakami rzucającymi ad personam. Celowo nie daje argumentów, aby prowokować i wytrącić z równowagi także tych, którzy chcą wprowadzić merytoryczną
@Aqua_Tofana: Nie żeby coś, ale gdy jedziesz za kimś kto nie jedzie z MAKSYMALNĄ przepisową prędkością, to zarówno on jak i Ty jedziecie z przepisową prędkością.
@uwielbiamnalesniki: Widzisz, ja nie powiedziałem, po której stronie jest wina i zawsze to jest kwestia indywidualna. Ty chcesz ewidentnie określić jasno, która strona jest winna, a która niewinna tej sytuacji. Nie szukasz przyczyn, tylko winnego.
@MistrzKowalski Dokładnie. Pełno było typów co się szczycili tym jak wystawiają babki na tinderze i mieszają je z błotem, niektórzy jeszcze nazywali to eksperymentem społecznym. Tak samo wielu z nich dla plusów jawnie wrzucało jakąś przygotowaną odpowiedź albo temat na grupki na FB.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nałożyło 35 tysięcy złotych kary na Uniwersytet Rolniczy w Krakowie za nielegalne zabicie karpia. Resort nauki stwierdził, że "zwierzę zostało uśmiercone niedozwoloną metodą" i "pomimo braku uprawnień" uczelnianej jednostki, w której prowadzone były zajęcia
Albo gloryfikowanie działań Harrego Pottera, Hermiony i Rona, które były często niezgodne z regulaminem Hogwartu, ale uchodziło im to na sucho. I specjalne dawanie punktów Gryffindorowi, tak aby zwyciężył nad Slytherinem w