Jadę sobie rano autobusem. Kilka miejsc dalej, naprzeciwko mnie, siedziała młoda, ładna, szczupła dziewczyna. Raz nawet złapaliśmy się wzrokiem na dłużej, ale wiadomo, nie jestem z tych, którzy, gdy laska na nich spojrzy, od razu są przekonani, że już się zakochała i wymyśla imiona dla dzieci.
Po chwili podeszła do mnie i spytała, czy może usiąść obok. Ja, trochę zdezorientowany, powiedziałem, że jasne,














źródło: IMG_3206
Pobierz