Zauważyliście może taki trend wśród kobiet, który mówi o tym, by mężczyzna zarabiał na nią i na całą rodzinę a ona będzie sobie siedziała w domu i opiekowała się dziećmi? Skąd się to bierze?
Tak często takie dziewczyny poznaję i nie da się nie zauważyć, że jest coś na rzeczy a są zazwyczaj w wieku 22-26 lat. Bardzo szybko mi to oznajmiają, już po kilku rozmowach daje się wyłapać,















Ja chciałbym mieszkać na osiedlu zamkniętym, dla klasy średniej, katolickim, z osobami mającymi coś więcej do zaproponowania niż darcie japy pod blokiem. Z ludźmi, którzy mają ciekawe zainteresowania, są kulturalni i prezentują pewien poziom.
Dziwie się, że niektórzy chcą się tylko wyprowadzić. Kupują mieszkania wśród zwykłych ludzi, przeciętniaków, posyłają dzieci do zwykłych szkół, żyją jak NPC. Bez obrazy, to ich