Mirki szukam #horror Rok coś koło 2016-17 byl u nas normalnie w kinach grany. Pamiętam, że byl jakiś detektyw który miał rozwiązać 3 niezwiązane ze sobą sprawy, a na końcu się okazuje, że wszytskie są powiązane z nim. Nic więcej nie pamiętam xd #kiciochpyta #szukamfilmu
Moje postanowienie noworoczne jest takie że właśnie kupiłem pianino cyfrowe (Yamaha P125B). Plusującym ten wpis za rok wrzucę nagranie swoich rocznych zmagań z instrumentem. Z góry dzięki za motywację.
@ultek85: Trzymam kciuki, też miałem w tamtym roku postanowienie, kupiłem zaraz na początku fisharmonię, a teraz już są dwie i pełne organy. Wymaga to dużo pracy, ale jest duża satysfakcja, zwłaszcza jak się nagrywasz co jakiś czas. Polecam nauczyciela, jeśli chcesz trochę poważniej grać, ja dopiero od 3 miesięcy mam i żałuję, że nie zacząłem tak od początku. Samemu będziesz błądzić i tracić czas na niekiedy niepotrzebne rzeczy, a tak
@ultek85: No jasne, dwie godziny dziennie są bite cały czas. ( ͡°͜ʖ͡°) Nauczyciel uznał, że jestem gotowy na próby z Preludium C-moll Bacha (847) więc powoli powoli trenuję. Poza tym trochę się szkolę w muzyce sakralnej, by móc dorabiać po kościołach (no i się trochę otworzyć na jakieś ewentualne występy). Latem przebudowuję organy na Hauptwerk.
@ultek85: Idzie pięknie dalej, dziś zaliczam 5 pieśni i polowe preludium C dur Bacha Organy już z MIDI i Hauptwerkiem, zupełnie inna jakość gry. Wsiąkłem na amen i chcę więcej ( ͡°͜ʖ͡°) w sumie to juz rok nauki z nauczycielem i to przepaść w porównaniu do własnych prób.
Nie rozumiem, jechał wolno i bezpiecznie, bardzo dobry kierowca, w przeciwieństwie do tych morderców drogowych jadących 65km/h na pustej drodze w "terenie zabudowanym".
@m4kb0l: Wczoraj siedzieliśmy z żoną i robiliśmy na szybko zrzuty ekranu naszych pierwszych wiadomości. Win+Shift+S i wklejanie do Worda, poszło w 10 minut.
Mandat 500 zł za nietrzymanie rąk na kierownicy w czasie kontroli, policja może się zatrzymywać prawie gdzie chce bez sygnałów świetlnych, koniec z domaganiem się okazanie legitymacji policyjnej w czasie kontroli. Nowe, doskonałe metody gnębienia obywateli.
@Faraday: Od dawna wiadomo, że w Polsce większość ograniczeń jest tak kretyńska, ze nawet Policja się do nich nie stosuje. Jakbyś jechał ~60 km/h to spokojnie, a tak to pomyśleli "pewnie nawalony/podejrzany". W życiu żaden radiowòz mnie nie zatrzymał za spokojna jazdę plus 10-15 nad ograniczenie.
Przeglądam czasami olx czy grupy na fb i zawsze jak widzę że ktoś wyprzedaje swoją kolekcję to się zastanawiam - czemu? Myślicie że często się zdarza że komuś się nudzi to co zbieral kilka-kilkanaście lat i od tak sprzedaje?
@Mr_kolek: ja na przykład uznałem, że mogę spożytkować pieniądze na fajniejsze hobby niż zbieranie kawałków plastiku. Nie lubie nowego Lego Technic dla debili, zostawiłem sobie zestawy z lat 90. i ze trzy nowsze, resztę opchnąłem - i tak leżały i się kurzyły. Chociaż zona oponowała, ze bedą dla synka, to wolę, by się bawił starymi :p
@mayek: Daj spokój, tu jest wykop, tutaj uważają, że jak nie masz minimum 300 koni, to nawet się nie bierz za wyprzedzanie. Ale ogólnie dynamika jazdy w Polsce nie istnieje.
Gdybym miał dużo pieniążków, otworzyłbym muzeum szalonych samochodów z lat 1995-2010, o których większość ludzi zapomniała, a swoim zupełnie niedzisiejszym wyglądem są niewidzialne dla większości ludzi chodzących po ulicach. Wszystkie Multiple, New Beetle, coupe convertible we wszystkich kolorach tęczy i Matizy w wersji Style. Ostatnio na takie twory zwracam najwięcej uwagi. Ich ujemny prestiż jest bardzo charakterystyczny, gdy taka Skoda w reklamach stara się przekonać, że jest samochodem premium. Chyba w Polsce.
@DerMirker: Jakby co, to nadal mam swojego limitowanego Matiza Family. Wypaśne wyposażenie - alufelgi, elektryczne szyby i zegarek w kabinie. :p A nawet radio kasetowe!
Legendy ze świata gier, założyciele kultowego Sierra - Ken i Roberta Williams - powracają i zapowiadają nową grę w dawnym klimacie. To oni są odpowiedzialni za takie perełki jak King’s Quest, Space Quest, Lords of the Realm, Phantasmagoria, czy też Leisure Suit Larry.
Kolejny raz szukamy ciekawych miejsc w Czechach. Jednak pierwszy raz na Morawach – uznawanych przez wielu za najładniejszy region Czech. Czy słusznie? Nie mi oceniać. Dla mnie spoko :D Dajcie wy znać co sądzicie.
@czarek69: Niektórzy (jak ja) nie mają cierpliwości oglądać prawie 20 minutowego filmiku, bo wolą przeczytać artykuł w parę chwil. Nieważne, jak dobrze byłoby zrealizowane takie video :) Mnie w głowie zostaje więcej informacji, gdy coś czytam, a nie oglądam.
Panujący w Polsce chaos w zakresie zagospodarowania przestrzennego może kosztować nas nawet w sumie 90 mld złotych rocznie – oceniła grupa polskich naukowców.
@pioter-o: I oczywiście wszędzie "teren zabudowany", a potem "hurr durr, Polacy za szybko jeżdżą!". Za granicą wpadasz sobie kulturalnie do mieścinki, jedziesz przez nią kilometr i koniec, więc można na taką krótką chwilkę zwolnić.
@Jarek_P: Swoją drogą całkiem lubię tę książkę, jest bardzo lekka w czytaniu. Odniesienia do komunizmu traktuję jako ówczesny styl, tak jak w "Księdze urwisów" Niziurskiego. Jakieś cenzurowanie czy zmienianie (jak w Panu Samochodziku) traktuję jakie kretyństwo, czasy były takie a nie inne.
Obecny system edukacji powstał na początku XIX wieku w zmilitaryzowanym państwie pruskim, na fali industrializacji. Miał za zadanie stworzyć obywateli-urzędników zatrudnionych na potrzeby administracji i posłusznych robotników w fabrykach. Model ten obowiązuje do dziś pomimo odkryć...
@CyfrowyD: > niestety po angielsku i brak napisów I to kolejny dowód na porażkę polskiej edukacji, angielski dzieci już w przedszkolu mają, ale jak przychodzi co do czego to "olaboga, napisów nie ma, nie rozumiem", "co on do mnie mówi, maciek, ty umiesz lepiej" XD
@CyfrowyD: Spoko, dokładnie rozumiałem Twój zamysł ( ͡°͜ʖ͡°) Jeśli najważniejszą rzeczą jest wkuwanie gramatyki i czasów, to potem siada wszystko inne, bo "rany, jakiego czasu mam tu użyć, czy ta konstrukcja jest poprawna?". A taki Hindus ma to gdzieś i po prostu mówi.
@johnnysonny: Daj spokój, zaraz Cię zjedzą, że "hurr durr, sprzedający ma prawo wystawiać za ile chce". To że Janusze się chcą zesrać, bo myślą, że na każdym byle jakim przedmiocie zrobią interes życia i nie popuszczą, choćby mieli rok wystawiać to ogólnie znana sprawa. A rzetelnej wyceny (bo takie staram się robić) nie przyjmą do wiadomości. Kiedyś jeszcze się tym przejmowałem, teraz jak widzę, ze debil, to macham ręką i
@tigerade76: Fakt, ciągle zapominam, że większość kupuje rzeczy nowe, paroletnie, a ja doświadczenia mam z rzeczami kilkudziesięcioletnimi i chyba w tym jest różnica...
@Martin999: O, miałem tak samo. I to nie kwestia, że stara gra, bo grałem jeszcze pod koniec lat 90. W Doomie nie było żadnych takich dolegliwości. Dziwiłem się, o co chodzi.
@eternal_slavo: Drogo... Mnie parę lat temu wyszło jakieś ~340zł z niemieckiego ebaya. Ogólnie to moim zdaniem szukanie większych zestawów na Allegro się nie opłaca. Trzeba szukać tam, gdzie jest ich najwięcej, czyli w Niemczech.