@Dwudziestydrugi: No ja bym raczej zakładał, że Eliasza to ulica, bo jest ul. św. Proroka Eliasza w Białymstoku. Przynajmniej z nim nie zdradziła ( ͡°͜ʖ͡°)
Planuje 1 raz w życiu pojechać na podlasie, będę tam od 3 do 7 czerwca, gdzie najlepiej się zatrzymać jako baza wypadowa? Co koniecznie trzeba zobaczyć, będę tam z małym pieskiem, więc pewnie muzea itp odpadają, dzięki za wszystkie polecajki z góry ;) #podlasie #bialystok #bialowieza #podlaskie
Białystok dla vibe'u i jedzenia, Puszcza Białowieska, nawet ścieżka żebra żubra robi wrażenie, bo uświadamiasz sobie, jak bardzo różnią się dzisiejsze lasy ze sztucznymi nasadzeniami od lasu pierwotnego. Zawsze mam odrobinę problem z odpowiedzią "co zobaczyć", bo to jest właśnie bardziej chłonięcie atmosfery. Ostatnio miałem okazję w dzień przewieźć klientów z Chin i USA i zawiozłem ich właśnie na do Białowieży, pokazowy park żubrów nie zrobił wielkiego wrażenia, ale to dlatego, że
@TripleICZ: A, no jeśli baza w Białymstoku to oczywiście jak już wspomniałem, jest Tykocin, Supraśl, a jak spędzisz większość czasu w Białymstoku i zabraknie Ci natury, to mamy las w mieście, las Zwierzyniecki. Masz ścieżki szlakiem murali, np. całkiem znana "dziewczynka z konewką", latem robi niezłe wrażenie, tylko stań z drugiej strony ulicy, ale super jak sobie uświadomisz, że ten mural żyje, bo wygląda inaczej o każdej porze roku :)
A jeśli lubisz historię nawet trochę, to spacer po Bojarach oddaje ducha dawnego Białegostoku. Już niestety coraz mniej, ale tam jeszcze jest stary układ ulic, czasem stare budynki, czasem zostały pojedyncze budynki "plomby" po wojnie, dużo drewnianych domów. No i ciekawostka, jak będziesz w okolicach takiej głównej drogi w Białymstoku, alei Piłsudskiego, to wszystkie budynki, które stoją "pod kątem" do drogi, tak jakby nie pasowały, są stare, bo aleja Piłsudskiego została zbudowana
@uciuuu: Dokladnie tak, to głównie siedzi w głowie. Z własnego doświadczenia znam sytuacje gdzie dwie osoby miały całkowicie odmienne zdanie na temat bezpieczeństwa, w pewnej sytuacji, ale wiem, że to wynikało wyłącznie z uprzedzeń i strachu w głowie, bo sie absolutnie nic nie działo. ( ͡°͜ʖ͡°) Ja osobiście byłem w wielu krajach i jeśli chodzi o Europę, to tylko raz w Lizbonie jakiś czarny
#opony #motoryzacja #samochody Hej Mirki, z takimi oponami jest sens jechać na autostradę czy samobojstwo? Jeździłem na nich wokół komina max 70-100 km/h. Kupiłem już nowe opony, za tydzień mam serwis olejowy z wymianą opon i stabilizatorem z tyłu, ale potrzebuje za 2 dni furę na trasę 600km, nie widać drutów, uszkodzenia są powierzchowne, ale może ktoś bardziej kumaty powie czy duże ryzyko?
@Rafael00: Jak się zastanowisz, to już sam znasz odpowiedź. Szukasz potwierdzenia, ale sam dobrze czujesz, że to zły pomysł, bo zadaleś to pytanie ( ͡°͜ʖ͡°) A jak jednak strzeli, to uznasz, że i tak bylo warto zaryzykować? :D Czy jednak pojechać oddzielnie na wymianę opon i później oddzielnie na olej, to za duże ryzyko w porównaniu do jazdy z uszkodzoną oponą? Sam rozważ, nikt
Jest coś z czym spotkałem się ostatnio na linkedin a także wcześniej w innych miejscach w sieci i tak prawdę mówiąc to jestem tym przerażony. Mianowicie tym, że są ludzie którzy szukając pracy zgadzają się na robienie zadań próbnych, za które rzecz jasna nie otrzymają złamanego grosza i żadnej gwarancji na pracę i jeszcze sami twierdzą że tak trzeba. Kiedy to próbowałem na różne sposoby przekonywać, żeby nie godzić się na takie
@daro1: I ty wierzysz że ten kod juniora jest coś warty i ktoś go do czegoś wykorzysta? (ʘ‿ʘ) Albo że ktoś da jakiemuś losowemu gościowi z ulicy kawałek produkcyjnego kodu, żeby wprowadził w nim zmiany? :D Stary, to jest po prostu najszybsza forma sprawdzenia jak bardzo gość ma pojęcie o dobrych praktykach i tym jaki ten kod faktycznie pisze. Nie wiem już jak teraz, ale kiedyś
@daro1: Masz zatrudnić dwóch gości, zgłasza się do Ciebie 60 ludzi, z czego dwóch może będzie w miarę się do czegoś nadawać. Masz płacić za wypociny wszystkich 60? A jak któryś nie chce robić zadania, to niech inaczej udowodni co umie. A jak nie zależy mu, no to chyba jasne, że temu już podziękujemy. Gdyby płacili za zadania rekrutacyjne, to zrobiłbym sobie drugie źródło dochodu, sam bralbym wszystkie hurtowo i
@daro1: Rozumiem Twój punkt widzenia, kiedyś jako junior też tak myślałem. A teraz pomyśl - jeśli mówimy o juniorach, to jak wybrać najbardziej rokującego? Tego co najlepiej gada? Z założenia żaden nic nie umie, więc trzeba wybrać takiego, który w ogóle umie IDE odpalić. Poza tym sam słusznie zauważyłeś, że to byłyby koszty. Gdybyś płacił za zadanie rekrutacyjne, gwarantuję, że pojawiłyby się usługi ludzi, którzy robiliby zadania za kandydatów. A
@Ksiega_dusz: Seniorom nie robi się zadań domowych. Tylko juniora się ocenia po tym co umie, a ma umieć klepać prosty kod i znać składnię. I jest to absolutnie sensowne i optymalne. Jako senior raczej miałem pogaduchy i rozmowę o przeszłych projektach i problemach które miałem, podejściach do rozwiązania problemu, bo od razu wiadomo z kim ma się do czynienia. Pomyśl - przychodzi na rozmowę na juniora gość, który w cv
@daro1: Haha, co miałaby wykorzystać firma? Kod, który rozwiązuje zadanie z książki do nauki programowania? Serio? Za dużo sobie wyobrażacie chłopaki. Ja mówię jak kiedyś się juniorów sprawdzało, na przykład formularz do wprowadzenia danych, dla powiedzmy biblioteki - ot zadanie dla frontendowca. Nic ta firma na czymś takim nie skorzysta. A jak chcesz to możesz takie samo zadanie zrobić na żywo na rozmowie, ale myślę, że wygodniej w zaciszu domu,
@daro1: Uwierz mi, że rozwiązanie, które zrobi junior do istniejącej aplikacji to jest niewiele warte, chyba ze to jakiś mini projekt. W innym wypadku wchodzi w grę architektura, konwencje, a na niższym poziomie choćby code style. Ja dziękuję adaptować czyjś kod do swojego repo, już AI mi to robi i i tak ciaglę adaptuję claude.md bo ciągle nie tak :) A jeszcze nie bierzesz pod uwagę, że trzeba by było
@Prawdziwy_Oponiarz: Dzizas, gdzie daja zadania na 2 dni pracy? Zadania są po to, żeby zrobić najbardziej zgrubny odsiew tych kandydatów na juniorów, którzy nie umieją uruchomić IDE i nie potrafią dowieźć najprostszego taska.
@4mmc-enjoyer: No też mam generalnie takie doświadczenia, moja ulubiona rozmowa to było "powiedz cos z czym miales problem albo osiagniecie albo chcialbys sie pochwalic". Tryb gawędy: ON i jak masz zainteresowanego rozmowce po drugiej stronie to wiesz ze rownie dobrze moglibyście siedzieć w pubie. Ale to stanowiska z doświadczeniem. Maglowanie to albo korpo albo juniorskie stanowiska, żeby wiedzieć że gosc nie znalazl sie tam przypadkiem. Może się nawet mylić, byle
@4mmc-enjoyer: Masz rację, ale trzeba rozróżnić, bo wielu myli tę otwartość i dynamiczność z cwaniactwem i upartością. Ten gostek, który tak się nie zgadzał dla zasady, to miał taki brzydki nawyk, że przychodził, zajmował czas, właściwie rozwiązywałeś mu zadanie, wystarczyło zakodować. A ten ani "dzięki" ani nic, jedynie "dobra". Dodatkowo jak coś mu się mówiło, gdy pytał, to zawsze odpowiadał "wiem". No to jak wiesz, to po kiego grzyba przychodzisz
@4mmc-enjoyer: No właśnie tego nigdy nie zrozumiem. U mnie nigdy nie było polowania na czarownice, jak ktoś zje*ał, to trzeba mu powiedzieć i niech robi, jego temat, ale nie w kontekście jakiegoś linczu, tylko ten gość wie najlepiej co zepsuł, bo to robił. Ale często jak trzeba było, bo fuckup ogromny, to się zostawało i pomagało po godzinach, jak coś się naprawdę sypało to nigdy nikt nie zostawał sam z
#podroze Agoda mnie zdenerwowała i czas ich dojechać. Podczas procesu rezerwacji pokoju, cały czas widać informacje, że podatki i opłaty są wliczone. To samo na potwierdzeniu, a na koniec hotel mówi że należy opłacić jeszcze podatek turystyczny o czym na żadnym etapie nie było mowy. Czas uruchomić UOKiK i ECK.
@Haczinson: Nic nie wskórasz, to normalny podatek, w niektórych krajach mimo wymogu płatności gotówką nawet dostawałem za niego paragon, więc nic nie kręcili, ale i tak z góry nie mogłem zapłacić.
Będę w #bialystok w weekend i będę miał nieco czasu do zagospodarowania (zanim pokój hotelowy będzie dostępny). Polecicie jakieś miejsca na wykorzystanie takiego czasu wolnego (przeczekanie)? Znalazłem chilltime.club, jest też Muzeum Gier i Technologii (chociaż dopiero od 12-tej a mam czas już od 9 rano).
Chcę pierwszy raz w życiu wypożyczyć samochód za granicą. Konkretnie to Grecja, Chalkidiki. Sprawdziłem tui cars i parę innych stronek. Wszędzie (oprócz tui, gdzie wszędzie jest 500euro) wymagany jest dopozyt zaczynający się od 3000 zł, a nie kiedy nawet po 7000 zł gdzie sam koszt wynajmu auta na tydzień to 1000-1500 zł. Ja coś źle patrzę czy o co chodzi? #podroze #podrozujzwykopem #wynajem #wypozyczalniasamochodow
@Vizley: Patrzysz przez pośredników, przez co nie bierzesz ubezpieczenia w firmie, która wypożycza Ci auto, tylko, nawet jeśli kupujesz ubezpieczenie, to u pośrednika. Ale firma wynajmująca auto, traktuje to jak wynajem bez ubezpieczenia. Więc bierze spory depozyt. Zobacz normalnie w wypożyczalni bezpośrednio, bierz full pakiet ubezpieczeń zawsze i zobaczysz. Olej wszystkie tuje, opodo, bookingi, rentalcarsy. Ja wynajmuję zawsze bezpośrednio, biorę ubezpieczenie i luz. W stanach tak się naciąłem, że znalazłem
@Krupier: Ech, jak jeżdżę po Europie, to biorę bezpośrednio i nie wnikam ile sobie zablokują na karcie. Ale możesz sobie chyba łatwo wyobrazić sytuację, gdzie blokady na karcie się nakładają? np ostatnio w USA miałem tak, że najpierw jedno auto, potem drugie auto, w międzyczasie codziennie bookowanie hotelu dla grupy, bo się przemieszczaliśmy, a depozyt nie jest zwracany natychmiast. Do tego jeszcze taka pierdoła jak tankowanie. Najpierw płacisz X, tankujesz,
@Vizley: W różnych wypożyczalniach brałem, nigdzie się nie naciąłem, oprócz jednego miejsca (Ateny). To znaczy, wszędzie biorę SCDW i tyle, raz w Atenach przyjechałem tuż przed odlotem, to gość wykorzystał, że się spieszyłem, wyklikał formularz zwrotu, sam kliknął na następną stronę i powiedział, że wszystko pięknie, auto zwrócone w świetnym stanie a na maila dostałem zdjęcia jakobym zwracał auto z rozbitą szybką i pękniętym lusterkiem. Po prostu naprawili sobie inne
@Krupier: I znowu, to co Ci wydaje się bez sensu, bo nie znasz kontekstu, ale trochę wyobraźni :D Potrafisz sobie wyobrazić, że wyjazd jest w połowie służbowy? Że najpierw z kim innym się za auto można rozliczyć, że skład jeżdżący autem się może zwiększyć i trzeba większego samochodu? Że jedno auto wynajmujesz w jednym mieście, potem lecisz do innego, wynajmujesz tam, bo stamtąd zaczynasz roadtripa? Mi by się chciało żonglować
@Vizley: Szczerze to czy takie bez depozytu to nie wiem, ale albo nie place, albo to są sumy na które nigdy nie zwracam uwagi. Ale place karta kredytową. Gdybym wybral debetowke, to wtedy chyba faktycznie żądają depozytu w gotowce. A może dlatego, że zawsze biorę ten supercover. Bierz w jakimś hertzu, avis itp. To drozsza opcja, wszystkie te marki "lotniskowe" należą chyba do jednej firmy, żeby stworzyć wrażenie konkurencji, nie
@Vizley: Markami też nie ma co się kierować, to zależy od miejsca, nie wiem czy to nie franczyzy. Nie boj sie lokalnych wypozyczalni, mnie w avance zrobili w konia, tak jak wspomniałem, ale gdyby nie mieli stuknietego auta ktore chcieli naprawic z mojego ubezpieczenia to pewnie bym polecal. Recordgo bylo najtańsze w barcelonie, ale czy w Salonikach bedzie? Nie wiem. W Podgoricy kiedyś najtaniej i najsensowniej znalazłem o dziwo w
Siema Wszystkim, mam plan wybrać się w lutym z żoną i z dzieciakiem (4 lata) do Rzymu na zwiedzanie, mało intensywne, wypoczynek. Pierwszy raz polecimy samolotem, młody zawsze je obserwuje na niebie więc chcę mu sprawić taką przyjemność, jak i nam i zobaczyć kawałek ciekawej historii i architektury włoskiej. Mam do was prośbę czy doradzicie mi bardziej doświadczona społeczność wykopu na co zwrócić uwagę przy takiej wycieczce? Wiem o ubezpieczeniu, podstawowych zasadach
@JaroKacz: Najważniejsze zabytki Rzymu są blisko siebie, więc jak będziesz miał nocleg gdzieś blisko, to nie za bardzo będziesz musiał korzystać z jakiegokolwiek transportu poza dojazdem z i na lotnisko. Bransoletkarzy od razu omijaj, na teksty "nice shoes" nie reaguj i tyle. Polecam RomaPass, ale zaplanuj sobie zwiedzanie, żebyś wiedział, czy się opłaca. No i to od razu załatwia sprawę biletów na komunikację miejską. Byłem dawno temu, na kilka dni,
Mirki, sąsiedzi z góry mają dzieciaki które całe dnie, od rana się tłuką i wrzeszczą. Mieszkam w tbsie gdzie przez strop wszystko słychać, wszystko dudni i lata. Codziennie te stukoty mnie budzą od rana, trwa to od dawna, czuję że powoli tracę zmysły... Próbowałem stopery ale wypadają mi z uszu w nocy do tego są tak niekomfortowe, że to jak leczenie dżumy cholerą, próbowałem różnych. Zresztą na wibracje jakie od tego walenia
@krucjan: Poczekaj, aż dzieci dorosną i tyle. Gorzej miałbyś z patologią, bo z tego ludzie nie wyrastają. Możesz pogadać normalnie z sąsiadami i poprosić, żeby starali się na przykład zwrócić uwagę, żeby dzieci bawiły się w innym pokoju, może akurat masz je nad sypialnią i wystarczyłoby, żeby rano hałasowały w innym pokoju
Takie luźne przemyślenia: a może to mogą być zdesperowani ludzie, którzy zapisali się, żeby rodzina dostała odszkodowanie za ich śmierć. Ewentualnie "rodzina" ich wysłała. To, że się tłumaczą, że ich oszukali ("obmanuli"), albo tłumaczą innymi głupotami, to nic nie znaczy - bo co mają odpowiedzieć, żeby się nie przyznać? A może dowódca ich najpierw solidnie obił i stoją tacy pogięci. Z tego filmu nic nie wynika. Może właśnie dlatego do ich mediów
Co to za ciemności egipskie za oknem? Aż sprawdzałem czy przypadkiem nie nastawiłem budzika na godzinę za wcześnie. #j---------------j #z-------------j
@Logan00: I widać, że kolega z Poznania. A ja czytam ten wpis i się rozglądam - i u mnie jasno. Mamy całe 20 minut różnicy, a spodziewałem się raczej połowy tego.
Rosnąca dostępność narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji sprawia, że firmy dostawcze mierzą się z nowym typem nadużyć. Coraz więcej klientów przesyła sfabrykowane lub zmanipulowane zdjęcia posiłków w celu uzyskania zwrotu pieniędzy.
@etcetc: Kiedyś właśnie taki sprzęt kupiłem (z zamiarem zatrzymania go) i zdziwiłem się właśnie, że jest karteczka z ifnormacją i zabezpieczenie, które w teorii nie pozwala go użyć bez zniszczenia "plomby". I to nie jest nic drogiego przecież, więc byłem zdziwiony, że aż tylu ludzi musi cwaniakować, skoro sprzedawca się do takich rzeczy uciekał.
Zaktualizowane dla obszaru całego kraju wizualizacje kartograficzne w skali 1:10 000 w formacie PDF, opracowane na podstawie danych BDOT10k. Opracowania dostępne są do bezpłatnego pobrania w modułach "Pobierz dane" oraz "Geoportal krajowy" w serwisie www.geoportal.gov.pl.
Mirki czy ktoś z #bialystok może podać nazwę aplikacji czy adres strony do śledzenie aktualnej pozycji autobusów? Jakiś Mirek kiedyś robił ale nie pamiętam dokładnie nazwy
@mam_kosmate_mysli: Jak to nie jedzą w restauracjach? To dlaczego znalezienie stolika czasem bywa problematyczne? Fakt, może to nie Warszawa, ale tak źle nie jest. Jest tu mniej klasy średniej, która wydaje kasę, to jasne - ale nie przesadzajmy. Może jestem już oderwany, ale od kiedy pamiętam, na pracę narzekali najmłodsi, z zerowym doświadczeniem. I ja tak samo. Tak po prostu jest, że na start łatwo nie jest. Trzeba łapać co
Jak wyglada cala procedura od poczatku zakupu mieszkania na kredyt? Powiedzmy, ze znalazlem oferte mieszkania i potrzebuje kredytu. Czy kontaktowac sie najpierw z wlascicielem mieszkania i rezerwowac? Jak dlugo by trwal proces otrzymania decyzji od banku? Czy warto isc do doradcy kredytowego?
@Rattler111: Szczerze? Idź sam do swojego banku i niech oszacują Twoją zdolność kredytową. Jak sprzedający nieruchomość będzie pytał, to już wiesz, że kredyt dostaniesz i możesz podpisać umowę przedwstępną. Nie potrzebujesz płacić doradcy za to.
Cześć, mam pytanie. Sprzedaję 20 letnie auto, ogólnie coś tam stuka z przodu w zawieszeniu i trze przy skręcaniu więc wystawiłem za 1200zł. W opisie ogłoszenia wymieniłem wszystkie problemy o których wiem, ale nie znam przyczyny tego stukania z przodu. Czy jeśli kupujący weźmie auto, a u mechanika wyjdzie, że jest np maglownica do wymiany i koszty są duże, to czy może mieć do mnie roszczenia
@mostu: A zadzwoń do skupu aut albo na złom, może te 1200 to pewnie oscyluje już koło kwot za złom. Zawsze możesz go im nie sprzedać, jeśli potrzebujesz każdej stówy. Na pewno łatwiej będzie, niż za tysiąc złotych bawić się w sprzedawanie.
@mam_kosmate_mysli: Już kiedyś to słyszałem i nie dowiedziałem się, a teraz pogrzebałem w necie - brzmi jak alarm pociągu. https://youtu.be/m-AKi4Xx8dI?feature=shared Bodajże w Warszawie było kilka lat temu głośno o usterce pociągów, że załączał się w nich bez potrzeby taki alarm.